Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

To jakieś chore. Przewoziłem świnie z jednego gospodarstwa do drugiego i musiałem zgłaszać do ARiMR 

To teraz pierdzielenie to samo,trzeba zgłosić urodzenie,potem przemieszczenie 🤦

Tu co przewożę zgłosić urodzenia nie mogę 🤷

Opublikowano
31 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Skierniewice nadal na osi skrętnej, a przynajmniej tak w grudniu 22r. było jak B+E robiłem.

zdawałem T na C330 i D44A starszej 2x ode mnie - robiłem wszystkie manewry na placu, bo się przepisy zmieniły w tamtym roku  co zdawałem- cofanie po łuku, garaż przodem i tyłem, koperta tyłem. Tylko jazdy po mieście nie było jeszcze wtedy.

Przyszedł egzaminator i powiedział, że te wymagania to głupota i kazał albo zrobić kopertę po cofnięciu z łuku, albo garaż tyłem, co kto woli.

Potem za miesiąc się jeszcze pozmieniały przepisy i weszły testy wielokrotnego wyboru. Z pół roku nikt na ciągnik wtedy w Lublinie nie zdał na Wojciechowskiej na placu

Wolałbym dziś jednak zdać B+E z jednoosiową, niż ciągnikiem z dwuosiową przyczepą.

Opublikowano
1 minutę temu, jahooo napisał:

Wolałbym dziś jednak zdać B+E z jednoosiową, niż ciągnikiem z dwuosiową przyczepą.

Dlatego tak wybrałem, ciągnikiem z przyczepą się cofać przecież umie, ale na egzaminie to jednak trochę inaczej xD

A tak, nie dość że samochodem z przyczepką trochę łatwiej, to i w razie czego ma się trochę więcej uprawnień, a 500zł więcej za kurs to nie pieniądze, lekarz i nowy plastik tyle samo kosztuje na obie kategorie,

Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Dlatego tak wybrałem, ciągnikiem z przyczepą się cofać przecież umie, ale na egzaminie to jednak trochę inaczej xD

A tak, nie dość że samochodem z przyczepką trochę łatwiej, to i w razie czego ma się trochę więcej uprawnień, a 500zł więcej za kurs to nie pieniądze, lekarz i nowy plastik tyle samo kosztuje na obie kategorie,

Ja od egzaminu nie miałem doczynienia z dwuosiowymi, dopiero jak swoje własne kupiłem, to trzeba było sobie manewrowanie przypomnieć

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, jahooo napisał:

Ja od egzaminu nie miałem doczynienia z dwuosiowymi

A u mnie w gospodarstwie tylko dwuosiowe, kiedyś jedynie dwukółka do świń była ale z 10 albo i więcej lat nie używana.

I to przyczepy takie, że przez tył w ciągniku to nic nie widać, na lusterka trzeba cofać bo burta prawie 1m ma. Na egzaminie na T przyczepa nie ma nadstawek, wszystko widzisz z kabiny.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał:

Jak ja zdawałem na t to na placu było cofanie po łuku i górka, żadnych kopert ani garaży nie było. No i miasto.

Jak ja zdawałem to była tylko ósemka i cofanie 10 metrów . Nic więcej .

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, 6465 napisał:

Jak ja zdawałem na t to na placu było cofanie po łuku i górka, żadnych kopert ani garaży nie było. No i miasto.

A teraz masz dokładnie te same zadania co na B+E, tylko zestaw inny. Do wylosowania wjazd przodem i wyjazd do garażu po skosie, wjazd i wyjazd do garażu pod kątem 90st albo przodem albo tyłem w zależności od wylosowanego zestawu i podjazd pod górkę.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
9 minut temu, 6465 napisał:

Jak ja zdawałem na t to na placu było cofanie po łuku i górka, żadnych kopert ani garaży nie było. No i miasto.

Też tak miałem...

3 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

A teraz masz dokładnie te same zadania co na B+E, tylko zestaw inny. Do wylosowania wjazd przodem i wyjazd do garażu po skosie, wjazd i wyjazd do garażu pod kątem 90st albo przodem albo tyłem w zależności od wylosowanego zestawu i podjazd pod górkę.

A podczepiania przyczepy nie ma?

Opublikowano
4 minuty temu, galan99 napisał:

Jak ja zdawałem to była tylko ósemka i cofanie 10 metrów . Nic więcej .

Lata 70-te czy 80-te ?? xD Bo ojciec na początku 80-tych miał wyjazd na drogę spod szkoły rolniczej, 1km drogą do SKR, tam zawrócić na placu z użyciem biegu wstecznego, ale to z 3m trzeba było cofnąć i z powrotem pod szkołę xD 

Opublikowano
Przed chwilą, Tomasz0611 napisał:

Na C+E są te same zadania, tylko na C dochodzi jeszcze chyba parkowanie równoległe.

Na C było to samo co na B. Dochodziło tylko cofanie do pachołka. Na B tego nie pamiętam

 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Qwazi napisał:

A podczepiania przyczepy nie ma?

To wcześniej, oczywiście jest. Na początku egzaminu stan techniczny samochodu, podpięcie przyczepy, wszystkie światła w przyczepie, potem łuk jak na B, potem wylosowany zestaw manewrów i na koniec miasto.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

Ja zdałem za 5 razem na t, 30-ka i ruska przyczepa. Cofanie po łuku i miasto wtedy było. W latach 96-99 to była taka korupcja w tych wordach ze głowa mała. Na bezczelnego oblewali i domagali się kasy. Nie było ani monitoringów czy jak teraz smartfonów że nagrał byś i pod jebał cwaniaka. 

Opublikowano
10 minut temu, 6465 napisał:

Jak ja zdawałem na t to na placu było cofanie po łuku i górka, żadnych kopert ani garaży nie było. No i miasto.

Ja miałem łuk, górkę, garaż tyłem prostopadle(prawie w "ścianę" przy...🤭) Podczepienie, odczepienie i kółko po mieście wokół word'u 

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał:

Lata 70-te czy 80-te ?? xD Bo ojciec na początku 80-tych miał wyjazd na drogę spod szkoły rolniczej, 1km drogą do SKR, tam zawrócić na placu z użyciem biegu wstecznego, ale to z 3m trzeba było cofnąć i z powrotem pod szkołę xD 

90 .

Opublikowano
1 minutę temu, superfarmer02 napisał:

Ja miałem łuk, górkę, garaż tyłem prostopadle(prawie w "ścianę" przy...🤭) Podczepienie, odczepienie i kółko po mieście wokół word'u 

W Kielcach jak zdają to przyczepa nie wyjeżdżają na miasto że względu na bezpieczeństwo. Jeszcze taka dwu osiowa wtedy była. Nie wiem jak teraz 

1 minutę temu, Tomasz0611 napisał:

Jak się pytałem to 500zł taniej było T niż B+E.

To za te kategorię E to z 2-3 tys trzeba liczyć? 

Opublikowano
2 minuty temu, krzysiek1979 napisał:

Ja zdałem za 5 razem na t, 30-ka i ruska przyczepa. Cofanie po łuku i miasto wtedy było. W latach 96-99 to była taka korupcja w tych wordach ze głowa mała. Na bezczelnego oblewali i domagali się kasy. Nie było ani monitoringów czy jak teraz smartfonów że nagrał byś i pod jebał cwaniaka. 

Ojjjjj było🙆...ja akurat trafiłem na kierownika WORD i, jakimś cudem zdałem za pierwszym razem, ale niektórzy to🤦...

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, mf362 napisał:

To za te kategorię E to z 2-3 tys trzeba liczyć? 

T było chyba 1400 albo 1500, a BE 1900 płaciłem, ale to cały czas drożeje ...

Lata 80-te to były czasy, ojciec 2km starem po mieście przejechał, żadnych manewrów na placu i kategorię C miał, a w wojsku dostał dodatkowe E na rozkaz dowódcy, bez jakichkolwiek egzaminów, egzaminy na A i B podobne do tego na C ... Wuj do wojska poszedł zaraz po stanie wojennym tylko z B, a wyszedł z ABCD i E do C ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)

Odpaliłem krajzege dziś i ciąłem gałęzie z dębu. Kuźwa wcale nie szło aż się paski ślizgały. Nagle ktoś mnie puka po plecach, patrzę sąsiad. Mówi wyłącz to bo przesłuchać nie mogę, odkręć ta piłę i dej. Wziął poszedł przyniósł wyostrzoną i rozłożoną. Ah teraz to sama tnie🤗.

Edytowane przez 6465
  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v