Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał:

To czemu z tego zrezygnował?

Który to mod nie ma co robić tylko takich starych wyjadaczy kontrolować😉

Bo na gospodarstwie jest spokojniejsze życie

Opublikowano
10 minut temu, malaczarna napisał:

Negocjuje jeszcze 

Ja do siostry jeżdżę pod Kodeń na kawę to idziemy na grzyby. Tam jest zawsze dużo więcej i wcześniej. 

Siostra moja cesarkę miała a szwagier krowę cielil. Ciężki los rolnika świątek piątek i niedziela

Nie wiem, czy ten rolnik wolałby cesarkę:P

Opublikowano
14 minut temu, 6465 napisał:

To czemu zrezygnowałeś? Nie było z tego kasy? Na mleku lepiej?

Ja nie miałem własnej działalności tylko pracowałem na etacie 

Opublikowano
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Bo na gospodarstwie jest spokojniejsze życie

No jak tak na to patrzysz to ok. Ja to patrzę na to inaczej. Robię to co przynosi kasę.  Czasami trzeba zacisnąć zęby czy się chce czy się nie chce trzeba robić. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Wczoraj wieczorem przewoziłem śrutę ze stodoły, spod palety wystrzelił szczur wstrętny, dzisiaj wchodzę do obory, a kocur idzie z trofeum 💪

IMG_20231022_085032_1.jpg

Dostał pół pętka kiełbasy, zjadł połowę i poleciał spowrotem, siedzi obserwuje. 😉 

Edytowane przez pedro2
  • Like 1
Opublikowano
16 minut temu, malaczarna napisał:

Negocjuje jeszcze 

Ja do siostry jeżdżę pod Kodeń na kawę to idziemy na grzyby. Tam jest zawsze dużo więcej i wcześniej. 

Siostra moja cesarkę miała a szwagier krowę cielil. Ciężki los rolnika świątek piątek i niedziela

 w czwartek wyszłem i w godzinę 40 l pieczarek ,u siebie na polu . Chałupę widać ,nie zabłądzisz 👍,i to same małe🤗.

Opublikowano
19 minut temu, Qwazi napisał:

Marcin pitu pitu...Ty masz fach w ręku, ziemię dobrą...po co Ci to bydło, którego tak naprawdę nie lubisz i chodzisz przy nim trochę z przymusu? Pogódź stolarkę z roślinną i będziesz żył zupełnie inaczej. Już dawno działalność powinieneś mieć

Bydło lubi stolarki nie, o czym już pisał gdy byłeś qwazim jeszcze na innym forum🤣

  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Bo na gospodarstwie jest spokojniejsze życie

Zależy z jakiego punktu widzenia na to spojrzeć, ale z tego, który dla mnie jest ważniejszy, faktycznie tak jest...

 

2 minuty temu, 6465 napisał:

No jak tak na to patrzysz to ok. Ja to patrzę na to inaczej. Robię to co przynosi kasę.  Czasami trzeba zacisnąć zęby czy się chce czy się nie chce trzeba robić. 

To ja odwrotnie. Zawsze robiłem i robię to co lubię i było moim celem, żeby to robić. Nie można robić wszystkiego, więc nie widzę powodu, żeby robić coś, czego się nie lubi, na siłę. Pieniądze nie są dla mnie najważniejsze. Są rzeczy bardziej istotne. Wiele razy już to pisałem pieniądz to narzędzie do życia, a nie życie to narzędzie do zdobywania pieniądza. Tego się trzymam całe życie. No i luzik przede wszystkim...

2 minuty temu, Kowalsky30 napisał:

Bydło lubi stolarki nie, o czym już pisał gdy byłeś qwazim jeszcze na innym forum🤣

Może i pisał, tak samo jak wiele innych rzeczy. Z tego co obserwuję, to moim zdaniem Marcin nie lubi bydła. Oczywiście mogę się mylić, ale nie sądzę 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Swojego biznesu mu nie proponujta bo jak zacznie zakładać działalność to mu życia braknie 🤭 

Ale fakt, dzisiaj taki fach w ręku się ceni i robotę zawsze znajdzie aby tylko chciał. 

Marcin pierdacz te krowy.  Z daleka widać, że nie rajcuje Cię to. 

Tak jak Pan Kwasi mówi, trzeba pracować żeby żyć, a nie żyć żeby pracować. 

Edytowane przez pedro2
  • Like 2
Opublikowano
14 minut temu, pedro2 napisał:

Wczoraj wieczorem przewoziłem śrutę ze stodoły, spod palety wystrzelił szczur wstrętny, dzisiaj wchodzę do obory, a kocur idzie z trofeum 💪

IMG_20231022_085032_1.jpg

Dostał pół pętka kiełbasy, zjadł połowę i poleciał spowrotem, siedzi obserwuje. 😉 

kurła moj ostatnio 2 przyniósł pod drzwi obory 😛 a wydaje się że nie ma szczurów 

Opublikowano
13 minut temu, Qwazi napisał:

Wiele razy już to pisałem pieniądz to narzędzie do życia, a nie życie to narzędzie do zdobywania pieniądza. Tego się trzymam całe życie. No i luzik przede wszystkim...

No to prawda. Ale ma to narzędzie trzeba zapracować. A czasami nie jest lekko.

Opublikowano
Qwazi napisał:

4 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Przecież piękne rzeczy z drewna robiłem przez kilka lat 

Mieliśmy likwidować z moją ,ale poszła w ...😐

Marcin pitu pitu...Ty masz fach w ręku, ziemię dobrą...po co Ci to bydło, którego tak naprawdę nie lubisz i chodzisz przy nim trochę z przymusu? Pogódź stolarkę z roślinną i będziesz żył zupełnie inaczej. Już dawno działalność powinieneś mieć

no jak po co ? tata z mamą doją i dlatego ma bydło. dziadek miał ojciec miał to i on musi. Marcin jest pod presją rodziców za to doi za to zostawiła go kobieta. I chyba nie na co dalej ciągnąć tego tematu nauczył się narzekać tylko jak stare pokolenie rolników Co do maszyn to też spełnia marzenia ojca z PRL czyli zetor 72.. ciężki ursus bizon i d47

  • Like 3
Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

No to prawda. Ale ma to narzędzie trzeba zapracować. A czasami nie jest lekko.

To też prawda. Ale paradoksalnie jest też tak, że im mniej se tym człowiek przejmuje, tył lżej to przychodzi. Przynajmniej w moim przypadku. I jak patrzę na moje starsze dzieci to też to widzę. Najbardziej u syna. Wczoraj mi trochę pomagał, to tylko przy obiedzie miał 3 telefony w sprawie zarabiania pieniędzy. A też im zawsze powtarzałem, że pieniądze szczęścia nie dają

Opublikowano
2 minuty temu, kizak napisał:

 O kutfa ,w Sudowii miałem może i 1,1 zł w tym czasie 

Parę lat wstecz miałem pozaklasowe 85 gr 

Normalnie by było 95 

Wtedy jeszcze była susza 

To był najgorszy czas mleczarni

Opublikowano
2 minuty temu, wojtal24 napisał:

no jak po co ? tata z mamą doją i dlatego ma bydło. dziadek miał ojciec miał to i on musi. Marcin jest pod presją rodziców za to doi za to zostawiła go kobieta. I chyba nie na co dalej ciągnąć tego tematu nauczył się narzekać tylko jak stare pokolenie rolników Co do maszyn to też spełnia marzenia ojca z PRL czyli zetor 72.. ciężki ursus bizon i d47

W punkt👍👌

Opublikowano
Aktywnyrolnik7245 napisał:

5 minut temu, 6465 napisał:

To czemu z tego zrezygnował?

Który to mod nie ma co robić tylko takich starych wyjadaczy kontrolować😉

Bo na gospodarstwie jest spokojniejsze życie

nie wiem co miałeś za ciśnienie w pracy bo ja których znam stolarzy to są mega spokojni i na wszystko mają czas na gospodarstwie spokojniej ? tu porody tu ruje tu mleko tanie to jakaś sztuka padnie to przyjdzie burza w zniwa to grad to deszcz to wiatr to się maszyna popsuje czy tu tak spokojnie?

  • Like 2
Opublikowano
12 minut temu, radekz200 napisał:

kurła moj ostatnio 2 przyniósł pod drzwi obory 😛 a wydaje się że nie ma szczurów 

Mysz to zatrzęsienie, koty spasione chodzą, a i trutki pół kg na tydzień idzie. 

Taki kaban 🤪 mało mniejszy od labradora 🤭

IMG_20231022_092408_3~2.jpg

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, wojtal24 napisał:

nie wiem co miałeś za ciśnienie w pracy bo ja których znam stolarzy to są mega spokojni i na wszystko mają czas na gospodarstwie spokojniej ? tu porody tu ruje tu mleko tanie to jakaś sztuka padnie to przyjdzie burza w zniwa to grad to deszcz to wiatr to się maszyna popsuje czy tu tak spokojnie?

Musisz myśleć 24h na dobę 

Myślenie jak w każdym dobrym biznesie musi być szybkie, decyzja tu i teraz, inaczej strata

Mamy we wsi gospodarstwo PRL 

Nic im się nie opłaca 

No i tak żyją od tego PRLu oglądając złotówkę po dwa razy z trzech stron 

 

  • Like 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v