Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Przed chwilą, wojtal24 napisał:

Mariusz to nie ma co porównywać tych dwóch sytuacji Twojego brata i Marcina w przypadku Twojego brata to jest tragedia dla niego, dla dzieci i całej rodziny gospodarstwa a u Marcina to jest takie głupie użalanie się nad sobą

Mów prosto ze to dziecinada 

  • Like 3
Opublikowano
Baks00 napisał:

Przed chwilą, wojtal24 napisał:

Mariusz to nie ma co porównywać tych dwóch sytuacji Twojego brata i Marcina w przypadku Twojego brata to jest tragedia dla niego, dla dzieci i całej rodziny gospodarstwa a u Marcina to jest takie głupie użalanie się nad sobą

Mów prosto ze to dziecinada 

to mało powiedziane dziecinada

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja się nie martwię bo nie mam dla kogo żyć i komuś bytu zapewniać. Umrę to umrę i nawet pies z kulawą nogą nie przyjdzie świeczki zapalić.

A jak będzie cię bolał że nie da ci z łóżka zejść. Będziesz leżał i lał w butelkę. To nie są żarty.

  • Like 1
Opublikowano

Jakbyś przeżył tyle bólu co ja przez pierwszą dekadę życia to byś wiedział co to jest. Rehabilitacje, Prokocim, sale operacyjne, wizyty. Nie życzę nikomu, najgorszemu wrogowi.

Przed chwilą, 6465 napisał:

A jak będzie cię bolał że nie da ci z łóżka zejść. Będziesz leżał i lał w butelkę. To nie są żarty.

Żebyś wiedział, że to znam. 

Opublikowano
10 minut temu, wojtal24 napisał:

Mariusz to nie ma co porównywać tych dwóch sytuacji Twojego brata i Marcina w przypadku Twojego brata to jest tragedia dla niego, dla dzieci i całej rodziny gospodarstwa a u Marcina to jest takie głupie użalanie się nad sobą

Wiem. Dałem mu po prostu jaskrawy i przerysowany przykład. Jednak obawiam się, że nawet wytrącenie Marcinowi wszystkich możliwych argumentów nic nie da...

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Jakbyś przeżył tyle bólu co ja przez pierwszą dekadę życia to byś wiedział co to jest. Rehabilitacje, Prokocim, sale operacyjne, wizyty. Nie życzę nikomu, najgorszemu wrogowi.

Żebyś wiedział, że to znam. 

To tym bardziej powinieneś rozumieć o czym jest mowa. 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, 6465 napisał:

No to widzisz. Wiesz o czym mowa.

Ale jakoś mnie to nie zachęca aby o siebie dbać. Daj spokój, to nic nie warte, całe to życie. Co to za dzieciństwo kiedy Prokocim to twój drugi dom a dziadkowie to jak rodzice. Ale faktem jest, że są dużo, dużo gorsi, bo przynajmniej można łazić i coś robić ale w sumie po co. Sam sobie dziwię się czasem po co żyję. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja się nie martwię bo nie mam dla kogo żyć i komuś bytu zapewniać. Umrę to umrę i nawet pies z kulawą nogą nie przyjdzie świeczki zapalić.

Już zaraz umrzeć

Jak cię złapie to nawet wysrać się nie będziesz mógł 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, soltys48 napisał:

Jak cię złapie to nawet wysrać się nie będziesz mógł 

Spokojnie, już to miałem, że ani wysrać, ani wyszczać, a zwłaszcza to drugie. Jedyne miejsce spoczynku to łóżko. Szczęściem, bachorem się było to zajęć żadnych. Wtedy miał kto łazić przy mnie, teraz to śmierć głodowa i w brudzie, smrodzie.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano

Ta 

Marcinek nie wie co to znaczy że życie się załamało/zawaliło 

Kiedy jedna sekunda przekreśla cały życiowy plan, marzenia, całe życie 

Gdy coś się definitywnie kończy, i nie można zapytać dlaczego, a wiesz tylko jak i gdzie 

I już w drugiej sekundzie masz plan jak to zrobić żeby uratować co się da, chociaż już bedziesz mial z tego nic prócz wspomnień 

  • Like 3
Opublikowano
2 godziny temu, Qwazi napisał:

Ogarniesz i 20, ale...czy warto🤔...

pewnie że nie warto , ani maszyn co trzeba ani rodziny ani domu więc po co to? żadnych celów , priorytetów ani tym bardziej efektów 

Opublikowano

mi tez zdarzylo sie w dziecinstwie prokocim odwiedzic ale jaks nie mam takich wspomnien jak pioter- chyba mniej chory bylem

prokocim-to polsko-amerykanska  klinika dziecieca w krakowie powstala dzieki wsparciu gorali z czikago.. w latach 70-czy 80 to byl kosmos w porowaniu do innych szpitali...

1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał:

Cały czas śledzę aktualne ceny... Jakąś najtańszą... 

Był taki stolarz we wsi co sobie już za kawalera trumnę wystrugał. Straszyła ludzi bo na wierzchu leżała.

u nas jeden dla siebie i zony zrobil-zanim umarli to zdazyly je robaki zjesc... 

1 godzinę temu, superfarmer02 napisał:

Głosować tam pojechałeś? 

oczywiscie ,nie mam co w lecie robic tylko nam morze jezdzic, drobne 800 km  

25 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja się nie martwię bo nie mam dla kogo żyć i komuś bytu zapewniać. Umrę to umrę i nawet pies z kulawą nogą nie przyjdzie świeczki zapalić.

mi zapisz-to ci swieczki bede palil. mam pole po kuzynach dziadka i im co roku pale 😂

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, jacus napisał:

mi tez zdarzylo sie w dziecinstwie prokocim odwiedzic ale jaks nie mam takich wspomnien jak pioter- chyba mniej chory bylem

Czyli potwierdzasz że od dziecka byłeś i jesteś pacjentem państwowej służby zdrowia stara dzadygo.   :P

 

10 minut temu, jacus napisał:

mi zapisz-to ci swieczki bede palil. mam pole po kuzynach dziadka i im co roku pale 😂

Tak cię już porąbało? Piotra przyrównujesz do  kuzynów dziadka i chcesz mu świeczki palić?   xD

Edytowane przez Desperado
  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ale teraz kobiety są wybredne i karierowiczki 

koleżanka z roboty w zeszłym miesiącu rzuciła papierami i wyjeżdża do Niemiec . Szkoda yebać w PL na etacie jako robol i hvj mieć jak ta sama robota za Odrą oferuje więcej.

Opublikowano
14 minut temu, konteno napisał:

pewnie że nie warto , ani maszyn co trzeba ani rodziny ani domu więc po co to? żadnych celów , priorytetów ani tym bardziej efektów 

Chodziło mi o plecy i kręgosłup...

Opublikowano
1 minutę temu, konteno napisał:

koleżanka z roboty w zeszłym miesiącu rzuciła papierami i wyjeżdża do Niemiec . Szkoda yebać w PL na etacie jako robol i hvj mieć jak ta sama robota za Odrą oferuje więcej.

Jeżeli nie masz rodziny,lub ona jest tam z tobą 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, konteno napisał:

koleżanka z roboty w zeszłym miesiącu rzuciła papierami i wyjeżdża do Niemiec . Szkoda yebać w PL na etacie jako robol i hvj mieć jak ta sama robota za Odrą oferuje więcej.

Do strefy gazy niech nawet jedzie i nie wraca. Tylko jak coś źle to spier*alają do Polski ino się kurzy, nawet samoloty trzeba po takie coś wysyłać za państwowe pieniądze.

Edytowane przez Desperado
  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v