Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A to nie jest przypadkiem opłata cywilno-prawna od wartości pojazdu?

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, gregory81 napisał:

Przepraszam że nie w temacie. Pytanie na szybko. Po zakupie np. ciągnika od rr przez rr jest obowiązek opłacenia podatku 2% w US. Gdzieś tu był poruszany ten temat ale nie mogę odszukać.

"" "" jeżeli osoba, która z definicji jest rolnikiem ryczałtowym lub czynnie rozlicza VAT jest zwolniona od płacenia podatków od (zakupu) towarów i usług, czyli w tym przypadku także z zakupu przyczepy, samochodu, maszyny rolniczej i nie ma obowiązku opłacenia podatku od czynności cywilnoprawnych (w wysokości 2% od wartości rynkowej zakupywanej ruchomości).

 

Najbardziej komfortowa i bezpieczna sytuacja jest dla rolnika ryczałtowego, gdy dokonuje zakupu przyczepy, samochodu lub maszyny rolniczej od innego rolnika ryczałtowego lub firmy oferującej tego typu urządzenia, w tym także rolnika rozliczającego się na zasadach czynnego VAT-u. Wtedy jest zwolniony z opłaty podatku od czynności cywilnoprawnych."" "" 

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano

U mnie mówią że pieczęć bijà na umowie - zwolniony z podatku.

Opublikowano

W ubiegłym roku kupiłem ciągnik od vatowca to żadnej opłaty skarbowej nie robiłem bo miałem fv a przy kupnie drugiego ciągnika już musiałem zapłacić podatek od wartości bo on już ryczałtowiec. 

Opublikowano
Przed chwilą, Bogdan_ja napisał:

To cię w uja zrobili i tyle. 

Odnośnie ryczałtu?

Opublikowano
1 minutę temu, Bogdan_ja napisał:

Chłopie masz wyżej napisane przez prostym ludzkim językiem co i jak... 

Dla urzędnika zrozumiały ale nie dla laika chłopie. 

Opublikowano
9 minut temu, Bogdan_ja napisał:

Jeśli nie rozumiesz co jest napisane to wybacz ale nie pomogę... 🤭

A na takiego bystrego wyglądasz. 🤨🙆‍♂️

 

1 minutę temu, rafal3939 napisał:

Ja kupiłem , nic nie zgłaszałem, nikt o nic nie pytał.

To jakim cudem zarejestrowałeś pojazd w WK?

Opublikowano
6 minut temu, superfarmer02 napisał:

Też kupowałem od rr i trzeba było płacić, wątpię żeby tak wszystkich w uja robili... 

nieznajomość prawa szkodzi

to nie jest tak że oni cię wzywają żebyś zapłacił, sam do nich idziesz, i sam wyliczasz ile masz zapłacić

Opublikowano
2 minuty temu, rafal3939 napisał:

Wydział komunikacji od kilku lat nie potrzebuje nic z urzędu skarbowego.

dokładnie, za to WK przesyła informacje do US o każdym zarejestrowanym pojeździe

Opublikowano
1 minutę temu, rafal3939 napisał:

Wydział komunikacji od kilku lat nie potrzebuje nic z urzędu skarbowego.

No ciekawe co piszesz bo przy rejestracji ciągnika pytali czy opłata skarbowa jest już zrobiona bo w przeciwnym razie nie chcą zarejestrować pojazdu. 

Opublikowano
1 minutę temu, wlamaj1 napisał:

Dziesięć lat temu rejestrowałem ciągnik i w WK nie wołali na mnie kwitka od opłaty skarbowej...

Pewnie fv miałeś. 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, PRIMO napisał:

No ciekawe co piszesz bo przy rejestracji ciągnika pytali czy opłata skarbowa jest już zrobiona bo w przeciwnym razie nie chcą zarejestrować pojazdu. 

mogą się rzucać, ale nie ma do tego podstawy prawnej, tak z przyzwyczajenia, w moim WK po prostu informują, że przesyłają dane do US i w razie nieopłacenia daniny, tamci się napewno upomną

Edytowane przez jahooo
Opublikowano
13 minut temu, PRIMO napisał:

Pewnie fv miałeś. 

Normalna umowa między dwoma rolnikami. Trochę było mi nie bardzo że tysiąc złotych na próżno wydałem - ale raczej tak nie było. Wraz z zawarciem każdej umowy powstaje obowiązek podatkowy i to jedna ze stron musi go wykonać - przyjmuje się że kupujący. Gdy ten obowiązek nie zostanie wykonany to US może się o to upomnieć i chyba ma na to trochę czasu. Oczywiście gdybym wtedy wiedział o tym że umowa między dwoma rolnikami ryczałtowymi jest zwolniona z podatku to próbowałbym to wykorzystać, ale z tego co tutaj przeczytałem (również jakiś czas temu) to różnie z tym bywa...

Opublikowano
2 minuty temu, jahooo napisał:

mogą się rzucać, ale nie ma do tego podstawy prawnej, tak z przyzwyczajenia, w moim WK po prostu informują, że przesyłają dane do US i w razie nieopłacenia daniny, tamci się napewno upomną

Po prostu w niektórych urzędach panuję nadgorliwość (nie znajomość prawa). U nas nawet nie informują o jakimś podatku w US. Komplet dokumentów jest proszę czekać na SMS o odbiorze DR.

Opublikowano
23 minuty temu, bratrolnika napisał:

nieznajomość prawa szkodzi

to nie jest tak że oni cię wzywają żebyś zapłacił, sam do nich idziesz, i sam wyliczasz ile masz zapłacić

Pytałem się czy trzeba coś opłacać i mówili że tak, śmieszne pieniądze to nikt nie dochodził, w wk potem pytali się czy w skarbówce byliśmy. Tyle że tu było kupno od osoby fizycznej bez gospodarstwa ale to chyba nie ma znaczenia 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v