Skocz do zawartości

Sytuacja polityczna w Polsce okiem rolnika- 2022


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@DTarasA widzisz, bo jak groszek za płytko zasiany, to zawsze przylecą. Grzywacze to stadami po kilkaset sztuk potrafią siąść na polu. Ale one bardziej kiedy dojrzewa, bo chyba już zajarzyły że tego zasianego nie wykopią.

Opublikowano
Ursus932 napisał:

7 minut temu, mirro napisał:

Eeeee tam ładne, to szkoda.😂

Dokładnie , zależy jak dla kogo , ale żeby od razu wiatrówką 

Czekaj, czekaj. Się mirrowi odechce zwyżki przestawiać to kupi i flintę. Tym bardziej, że łatwo o fikoła z tego badziewia.

Opublikowano
25 minut temu, Ursus932 napisał:

Kuźwa wchodzę w to zamiast dojnych , ale widziałeś Jarek kusi mnie ten mój osm, teraz znów 10 gr będzie mocna 1,50 za litr 😛 . Teraz tylko czekać jak osm trafia do holdingu spożywczego 🤭

widziałem , widziałem ,, ale to za mało żeby żyć a za dużo  żeby umrzeć ''

Opublikowano
mirro napisał:

@DTarasA widzisz, bo jak groszek za płytko zasiany, to zawsze przylecą. Grzywacze to stadami po kilkaset sztuk potrafią siąść na polu. Ale one bardziej kiedy dojrzewa, bo chyba już zajarzyły że tego zasianego nie wykopią.

Zależy jaka tam ziemia u Ciebie. U mnie skurwensyny się chyba od szczurów ponauczały bo ten potrafi po uniesionej ziemi skiełkowany słonecznik grzebać.

Opublikowano
20 minut temu, DTaras napisał:

Na truskawki mogą nie mieć ale tyle w tym cukru że bimberek już wezmą - sądząc po cenach jakie dziś mnie się objawiły...

o , trzeba zapasy robić . 

Opublikowano
3 minuty temu, jarecki napisał:

widziałem , widziałem ,, ale to za mało żeby żyć a za dużo  żeby umrzeć ''

No tak 😊 

Opublikowano

Jak groszek z tych 8 cm wyłazi na wierzch, to już porządny ma korzeń. No i nie ma nic z masy nasiona. Kidy go ciągnęły to wyrywały tylko zielone, a to im się nie podobało.

Opublikowano
Ursus932 napisał:

1 minutę temu, DTaras napisał:

Szkoda to będzie jak Ci zaczną po groszek w ziemi sięgać. Jak siałem grykę to przylatywało kole 100 sztuk i napiercielały łbami w piasek na sześć centometrów. Jeszcze żeby się bały to by może ich nadal sto było...

Ale jakie te gołębie , dzikie grzywacze ?

1 minutę temu, DTaras napisał:

Uuu kolega wrażliwy... a to tylko sraluchy.

Ty też srasz 😂 

Staram się jednak nie z gałęzi i nie po samochodach... Nawet mi wychodzi.

Opublikowano
4 minuty temu, DTaras napisał:

Zależy jaka tam ziemia u Ciebie. U mnie skurwensyny się chyba od szczurów ponauczały bo ten potrafi po uniesionej ziemi skiełkowany słonecznik grzebać.

O kuźwa jakie tam plagi ,szczury  

To chyba wina Tuska 🤭

1 minutę temu, DTaras napisał:

A gołębie? Przeważnie takie siwe, trochę łaciatych choć w te jasne łatwiej trafić bo duże ale zdarzało się i z takimi piórkami mieniącymi na zielono...

To żeś wytłumaczył . A były z obrączkami i nr tel ?

Opublikowano
4 minuty temu, mirro napisał:

Szukaj wiśni, bo za mrożoną się kupcy ostro rozglądają.

A niedawno pisałeś że ten sezon jeszcze nie na wiśnię🤔

A tu chyba już pora jak chcą zachować resztki bazy surowcowej.

Prawda że letnia malina już dobrze mrozem dostała?

Opublikowano
Ursus932 napisał:

4 minuty temu, DTaras napisał:

Zależy jaka tam ziemia u Ciebie. U mnie skurwensyny się chyba od szczurów ponauczały bo ten potrafi po uniesionej ziemi skiełkowany słonecznik grzebać.

O kuźwa jakie tam plagi ,szczury  

To chyba wina Tuska 🤭

1 minutę temu, DTaras napisał:

A gołębie? Przeważnie takie siwe, trochę łaciatych choć w te jasne łatwiej trafić bo duże ale zdarzało się i z takimi piórkami mieniącymi na zielono...

To żeś wytłumaczył . A były z obrączkami i nr tel ?

Łopata nic nie mówiła o obrączkach. Szczur to przyjaciel człowieka i świni. Dobrze się wokół rozejrzyj. Na tego wędrowca czekałem z pięć godzin aż spadł z winogrona. Nie wkrewił mnie tak wybieraniem słonecznika co tym, że mi winogron z kolegą do cna opier....

Opublikowano
38 minut temu, mirro napisał:

KUżwa znowu przyleciały dwa gile i jakiś czarny z białym łebkiem i koroną dokoła baniaka. Dwa białe paski na skrzydłach. Trza znowu zwyzką odłowić i sąsiadowi oddać.

A to jaki dzięcioł ten czarny z białym łbem?

 

I jakie to ogólne wieści o cenach owoców? Agrest, czarna czerwona?

Opublikowano
2 minuty temu, DTaras napisał:

Łopata nic nie mówiła o obrączkach. Szczur to przyjaciel człowieka i świni. Dobrze się wokół rozejrzyj. Na tego wędrowca czekałem z pięć godzin aż spadł z winogrona. Nie wkrewił mnie tak wybieraniem słonecznika co tym, że mi winogron z kolegą do cna opier....

Mam dobre koty jak tylko się pojawi szczur po kilku dniach gotowy leży ...

 

2 minuty temu, jarecki napisał:

A co , okupu od własciciela chciałeś za gołebie żądać  ?

Nie , tylko żeby gagatek dał spokój takim ptakom 🙂

Opublikowano
jarecki napisał:

8 minut temu, Ursus932 napisał:

To żeś wytłumaczył . A były z obrączkami i nr tel ?

A co , okupu od własciciela chciałeś za gołebie żądać  ?

Nie widzę w tym interesu.

Opublikowano

u mnie z gołębimi dzikimi - dawniej tego plaga była - nieco porządek zrobiły jastrzębie co się ich na chomikach namnożyło. Zimą chomiki pod ziemią i ... ostatnio gołębi mniej i pewnie przez to jastrzębi mniej zimę przeżyje i od nowa się zacznie.
W kapuście masowe szkody gołębie robią, chomiki z reszt też gdy młodym sadzonkom liście szczytowe zżerają i przypomnieliście mi. 

może by jakoś pomógł przeżyć zimę jastrzębiom.... większej ich ilości

Opublikowano
Ursus932 napisał:

2 minuty temu, DTaras napisał:

Łopata nic nie mówiła o obrączkach. Szczur to przyjaciel człowieka i świni. Dobrze się wokół rozejrzyj. Na tego wędrowca czekałem z pięć godzin aż spadł z winogrona. Nie wkrewił mnie tak wybieraniem słonecznika co tym, że mi winogron z kolegą do cna opier....

Mam dobre koty jak tylko się pojawi szczur po kilku dniach gotowy leży ...

 

2 minuty temu, jarecki napisał:

A co , okupu od własciciela chciałeś za gołebie żądać  ?

Nie , tylko żeby gagatek dał spokój takim ptakom 🙂

Jak się ptaki nie będą mnie czepiać do będą miały spokój. Sąsiad też ma kota. Łowi bo czaił się a i przyniósł cos do pochwalenia. Te gagatki były jednak i level ponad koty a bociana to widziały szybciej niż ja.

Opublikowano

Czyli klasyczny przykład gradacji.

Rośnie baza pokarmowa , stopniowo namnaża się drapieżnik. Ze wzrostem  populacji drapieżnika maleje podaż pokarmu i populacja drapieżnika maleje.

No i zaczynamy zabawę od nowa.

Opublikowano
5 minut temu, dysydent napisał:

może by jakoś pomógł przeżyć zimę jastrzębiom.... większej ich ilości

tia  ,    matka kurkom zagrodziła pod drzewkami i się jastrząb nauczył i kilka sztuk zabił ale to ten wielki typ kurzej 

Opublikowano
dysydent napisał:

u mnie z gołębimi dzikimi - dawniej tego plaga była - nieco porządek zrobiły jastrzębie co się ich na chomikach namnożyło. Zimą chomiki pod ziemią i ... ostatnio gołębi mniej i pewnie przez to jastrzębi mniej zimę przeżyje i od nowa się zacznie.
W kapuście masowe szkody gołębie robią, chomiki z reszt też gdy młodym sadzonkom liście szczytowe zżerają i przypomnieliście mi. 

może by jakoś pomógł przeżyć zimę jastrzębiom.... większej ich ilości

Jastrzębia ciężko dokarmić bo to łowca. Ale jak zranisz gołębia i nie odleci z ziemi a się rusza to weźmie, porwie i oskubie w krzakach. Wiem bo patrzyłem przez lornetkę.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v