Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Pokaż te łyżki, jaka Lokalizacja? 

@gregor1284 łyżki leżą pierdylion lat na powietrzu. Nie mam zdjęć. Jutro jeżeli je odgruzuje to mogę z grubsza oczyścić i zrobić foty.

24-224

Opublikowano
2 minuty temu, soltys48 napisał:

uważam,ze do ogarnięcia na spokojnie

Dzięki warto fachowców zapytać

 

 

3 minuty temu, Agrest napisał:

2 do 2,5t pewnie będzie.

Ale jak mój laweciarz stwierdził to legalnie na małe auto się nie nadaje. Zbyt dużo wystaje po za obrys auta.

norma jest 23 cm za obrys lusterek na szerokość   -autolaweta ma z lusterkami 2,5 ,więc całość 3 metry szerokosci dozwolone max- niemcy zmierzą na bank

Opublikowano

Można się zdziwić.

Wózkiem w swoim 2000l o znacznie lżejszej konstrukcji  podnosiłem jeden bok, gdzie część ciężaru na ciągniku a część na drugim kole się opierało i widły się gięły do dołu i lekko nie miał. Udźwig 1,8t.

Byłem nim na wadze z rsm ale ni pierona nie pamiętam wagi 

  • AgroTeam
Opublikowano
soltys48 napisał:

4 minuty temu, Agrest napisał:

2 do 2,5t pewnie będzie.

Ale jak mój laweciarz stwierdził to legalnie na małe auto się nie nadaje. Zbyt dużo wystaje po za obrys auta.

nie waż tyle na 99%

Kupowałem kiedyś siegera w DE 2tys l Niemiec podjechał na wagę nim i wyszło jakoś 2,4t więc będzie tyle. U nas skonczylo się rozebraniem osobno koła i lance na przyczepie a reszta na aucie.

Opublikowano
4 godziny temu, griga napisał:

Ja cały czas się zastanawiam, czemu ludzie potrzebują tyle przyczep. Gospodarstwa w PL zwijają się jedno po drugim więc tego złomu jest sporo na rynku. Ciągnięty jest z każdej strony przez handlarzy a dalej niedosyt. Duże gospodarstwa w okolicy to już w ogóle widzę przechodzą na samochodu.

ludzie często mają po 100ha w 50 kawałkach w 4 wsiach więc to nie kiedyś że wszystko za stodołą 

Opublikowano

dokładnie, jak wcześniej pisałem, wszystko zależy od organizacji, warunków itd.

znajomy ma ok 100 ha zbóż krowiarz i ma 4 przyczepy8-14t i w żniwa wszystkie wykożystane, na usłudze kosi mu lexion 560, pola nawet 20 km od gospodarstwa, no nie ma uja we wsi żeby to ogarnął 1dnym zestawem, gdzie co chwila trzeba przejeżdżać, 2gi to samo tylko że świniaki ma i sam ma nh tc56 to ma 2 hl'ki, 2 jakieś inne po 6-8 ton i kiedyś jeszcze jeździł c360 z 2ma d47 i i do silosów wszystko szło, teraz wybudował magazyn płaski to tylko tymi d47 nie jeździ albo sprzedał, nie wiem, a jego brat tylko ciągniki przemienia, raz jeden zestaw raz drugi, a znów u kolejnego wszystko idzie na bieżąco żmijkami kosi megą 218tką i ma też 2 fendty każdy z 1dną 16tką i ogarniają więc każdy radzi sobie na swój sposób , ja jako że pola nie mam ale mam mnóstwo obornika to fajnie by mieć taką gnojarę co bym pojechał na łąkę zawieźć 5km dalej pryzmę robić, a w sianokosy baloty pozwozić, a najlepiej by wychodziło taka przyczepa, laweta na 1dnej osi z samozbierającej ( tylko trzeba zrobić podwozie jest) i ten mój rozrzutnik ( chociaż przydałby się taki 8ton zamiast tego 4 tony ) 

Opublikowano
Baks00 napisał:

14 minut temu, slawek74 napisał:

Przyczepy nie tylko do wożenia zboża służą 😉😀

Do magazynowania również 😀Niby śmieszne ale innego wyjścia znajomy nie mial

sam myślę stary rozrzutnik 4t poszerzyć i jakąś nadstawkę zrobić i plandekę dorobić i jakieś zboże albo qq zostawiać z magazynami krucho zawsze ,,coś,, może się kiedyś ,,bina,, postawi

Opublikowano

I tylko dlatego go odnalazłem. Drugi dzień grzebię w necie ale nic w ten deseń nie pozycjonuje

Opublikowano
griga napisał:

Policz koszt tych przeróbek, stal, energia czas. I wyjdzie że kupisz jakiś mały silos za to.

silosem na polę nie pojadę ... a potrzebuje tylko podłogę bo burty mam


robi57362 napisał:

tyle co na tenrozrzutnik zmieści to szkoda zachodu. u mnie dwoch znajomych zamiast bina pokupowali stare przyczepy sztywne jeden 18 t i 16 drugi 12 i 16 t i na nich trzymaja zboża

zboża sieję niewiele a mam go tanio na złom oddać to narpierw zboże a jak wyjdzie to potem kukurydza i dla moich muciek starczy taki dodatek

Opublikowano
14 minut temu, Agrest napisał:

Obsiać hektary było by ciężko w takiej cenie😉

Co to znów za fanaberia na łubin trwały 🤔

Opublikowano

Różne pomysły wiatr w łeb nawiewa, a że ostatnio wiało...

Ale dziś stabilizacja😀

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Agrest napisał:

Różne pomysły wiatr w łeb nawiewa, a że ostatnio wiało...

Ale dziś stabilizacja😀

Ach te bogate 😛

dobrze że mi to nie grozi 😛

Edytowane przez Ursus932
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v