Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Leszy napisał:

Mazurzy to ponoć potomkowie osadników z Mazowsza, wiec Ty tak jakby nasz ziomek jesteś. ;) 

Ja się czuję małopolskim dziadem 👀

Puchacze mnie chyba w uja robią, młodych nie ma... Trzeba by coś podziałać bo wiosna się zbliża...

Opublikowano
8 minut temu, slawek74 napisał:

bez porównania 😁 już mnie żona dosyć ma 🤪😁

czyja?

Opublikowano

Byłem w polu, to co nie orane to lux, można jutro uprawiać, tam gdzie orka to jeszcze gleba klei się.

Jak nie doleje to można na sobotę siewnik szykować.

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Jak nie doleje to można na sobotę siewnik szykować.

co będziesz już siał?

Opublikowano

A deszcz pada. żeśmy się z bratem narabali. żeby później przyszedł to akurat by skończyli. 

Opublikowano
3 minuty temu, Agrest napisał:

Byłem w polu, to co nie orane to lux, można jutro uprawiać, tam gdzie orka to jeszcze gleba klei się.

Jak nie doleje to można na sobotę siewnik szykować.

Tak sucho jest tam gdzie nie orane u ciebie .

U nas bagno utopić można tak mokro .

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

co będziesz już siał?

Pszenicę jarą. Ta zdecydowanie pozytywnie reaguje na wczesny siew. 

Opublikowano

u nas o tak wczesnym siewie nie słyszałem. no ale i pszenic mało gdzie widać.

Opublikowano
2 minuty temu, galan99 napisał:

Tak sucho jest tam gdzie nie orane u ciebie .

U nas bagno utopić można tak mokro .

Potwierdzam, noga w glebę leci na kilka cm jak w masło

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, galan99 napisał:

Tak sucho jest tam gdzie nie orane u ciebie .

U nas bagno utopić można tak mokro .

Ja mam idealne gleby do obróbki. Mokro to może być parę godzin po deszczu lub rozmarznięciu.

Szybko przyjmują wilgoć, dobre do uprawy na sucho i na mokro. No i lekkie w uprawie skoro case jx70 ciągał pług 160cm i orka hektara to 11-13l

1 minutę temu, jahooo napisał:

Potwierdzam, noga w glebę leci na kilka cm jak w masło

To 20km dalej w okolicy @Thor pole na lekkim wzniesieniu i bagno, dziś jechałem i błyszczy się woda. Parę lat temu starsza kobieta szła tam na skośkę wydeptaną ścieżką i się utopiła. Upadła w bagienko, nie miała siły się podnieść. 

Opublikowano
Pafnucy napisał:

8 minut temu, slawek74 napisał:

bez porównania 😁 już mnie żona dosyć ma 🤪😁

czyja?

no nie Twoja 😁


Karol6130 napisał:

Sławek. 

Jutro jarmark, dzień za wcześnie 🤦‍♂️

u nas wczoraj był 😁 miałem po sok jabłkowy jechać...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v