Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Drewnopoulos napisał:

i tylko takie cię wykorzystywały. mnie tam dziewczyna tez nie musi się zbytnio podobać, choć wolałbym, żeby się podobała. wystarczy żebym się nie brzydził zresztą można przywyknąć.

Daj ogłoszenie w internecie, że szukasz brzydkiej żony. Może jakaś ogrzyca Cię odszuka.

  • Haha 1
Opublikowano

ja z reguły prócz pracy nigdzie nie wychodzę. jedyną szansą jest ta księgarnia, ale tu zwyczajnej dziewczyny ze wsi nie uświadczysz. problem w tym , że mam 30 lat i za małolatami się nie oglądam, a taka starsza to nie wiadomo , czy panna, czy mężatka. popatrzyłbym na palce ale nie odróżnię obrączki od pierścionka, a na każdym palcu inny, na niektórych nawet dwa.

Opublikowano
6 minut temu, Drewnopoulos napisał:

przepraszam nie wiedziałem.

 

i tylko takie cię wykorzystywały. mnie tam dziewczyna tez nie musi się zbytnio podobać, choć wolałbym, żeby się podobała. wystarczy żebym się nie brzydził zresztą można przywyknąć.

No mnie też ale jak ładna a zaprasza na kawę to myślałem że jej tylko kawa w głowie 

Opublikowano
19 minut temu, Bananek napisał:

1.1 LPG. 😉

 

Oby dobra wypłata bo takie niewidzenie rodzinki na dobre dzieciom nie wyjdzie. Choć nie poszedłbym dzień w dzień 12 h yebać kosztem rodziny. Sorki za szczerość.

 

Dzień w dzień to się jebie w gospodarce przy bydle. Tu jest sobota i niedziela wolna i można czasami gdzieś dzieci na wczasy zabrać. A małżonka twoja po ile godzin pracuje i ile dni w tygodniu?

Opublikowano
1 minutę temu, Drewnopoulos napisał:

ja z reguły prócz pracy nigdzie nie wychodzę. jedyną szansą jest ta księgarnia, ale tu zwyczajnej dziewczyny ze wsi nie uświadczysz. problem w tym , że mam 30 lat i za małolatami się nie oglądam, a taka starsza to nie wiadomo , czy panna, czy mężatka. popatrzyłbym na palce ale nie odróżnię obrączki od pierścionka, a na każdym palcu inny, na niektórych nawet dwa.

Ty patrzysz co ukraść a nie jaki jej stan cywilny? 

Opublikowano
6465 napisał:

Dzień w dzień to się jebie w gospodarce przy bydle. Tu jest sobota i niedziela wolna i można czasami gdzieś dzieci na wczasy zabrać. A małżonka twoja po ile godzin pracuje i ile dni w tygodniu?

No 5 dni w tygodniu po 8h.

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Dzień w dzień to się jebie w gospodarce przy bydle. Tu jest sobota i niedziela wolna i można czasami gdzieś dzieci na wczasy zabrać. A małżonka twoja po ile godzin pracuje i ile dni w tygodniu?

Gdzie tak ciężko przy tym bydle robią? 

1 minutę temu, Leszy napisał:

Chyba, że jakiś ślepy dziad się napatoczy.

Tu innych dziadów oprócz mnie nie ma! 

Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał:

Dzień w dzień to się jebie w gospodarce przy bydle. Tu jest sobota i niedziela wolna i można czasami gdzieś dzieci na wczasy zabrać.

Z jednej strony mądrze moim zdaniem ale z drugiej... Takie coś to dobre jak się samemu jest.

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Gdzie tak ciężko przy tym bydle robią? 

U mnie do puki je mam. Co dzień trzeba być w domu żeby je nakarmić. I zajrzeć czy nie biegają czy nie pourywały czegoś.

Opublikowano
Przed chwilą, Bananek napisał:

5km

To ma super bo blisko. Moja dojeżdżała 16km. Do sklepu i musiała się o wypłatę najniższą krajową prosić. Ale to było u prywaciarza. Dobrze że to zucila w holere szkoda że tak późno.

Opublikowano

eh. szwagierka nowa poznana. musik cosik czuję że ulubiona będzie. 

człowiek do domu w końcu wrócił. trochę odpocząć i jutro szkolenie o nowym wale 😔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v