Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
5 minut temu, hubertb napisał:

W Weryni przy pałacu znalazłem orzecha czarnego i kilka platanów. 

Piękne platany w Łazienkach i na terenie SGGW.

W Łazienkach też jest aleja kasztana jadalnego

Opublikowano
28 minut temu, Dziad932 napisał:

I pewnie dobrze mu z tym , może nie ma chętnych następcow to co będzie inwestował

 

 

Przez to, że nie inwestował - nie ma chętnego do objęcia tronu po nim

Opublikowano
14 minut temu, malaczarna napisał:

Po tacie mam że piwo mi nie idzie

i dobrze , dla męża zostanie wiecej , on twoich trunków chyba tez nie tyka czy zdaża ci się tez mu to samo serwować czym i sama sie raczysz?

27 minut temu, Dziad932 napisał:

No np pierwszy problem gdzie zrobić kojce żeby wygoni podczas wybierania obornika 

cielaki to na klatke do przewozu bydła można chwilowo wstawić bo znajomy tak robił a większe sztuki to najlepiej coś w stylu tego co tu 

 

wgonić z obory i zostawić na podwórku , zależy ile pomieszczeń i ile masz jednorazowo zwierząt w każdym pomieszczeniu

Opublikowano
9 minut temu, jahooo napisał:

Przez to, że nie inwestował - nie ma chętnego do objęcia tronu po nim

To  wszyscy chcą na gotowe. 🤔 A nie możne następca się wziąć do roboty i rozwijać ?

Opublikowano
1 minutę temu, Dziad932 napisał:

A nie możne następca się wziąć do roboty i rozwijać ?

Jak nie inwestujesz 40 lat to nie ma sensu nadrabiać tylko lepiej wysadzić w powietrze i budować od zera. Nie ważne czy to dom czy obora czy pole 

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • Sad 1
Opublikowano
2 minuty temu, hubertb napisał:

Jak nie inwestujesz 40 lat to nie ma sensu nadrabiać tylko lepiej wysadzić w powietrze i budować od zera. Nie ważne czy to dom czy obora czy pole 

No to co za problem sprzedać wszytko i zaczynać od zera , teraz to dziwne mata tłumaczenie

Opublikowano
Dziad932 napisał:

2 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Na zewnątrz 😉

Gdzie na zewnątrz ,z jednej strony jest stodoła ,z drugiej płyta a z tyłu szamba , to zostaje tylko podwórko od frontu ale nie wyobrażam sobie kojca i bałaganu od strony domu

Przyczepami się kojec ustawia 😀

Opublikowano
4 minuty temu, Dziad932 napisał:

To  wszyscy chcą na gotowe. 🤔 A nie możne następca się wziąć do roboty i rozwijać ?

Może, ale musi to mieć na siebie a nie robić za parobka w skansenie. 

Opublikowano
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

Jak to mówią

Z gówna bata nie ukrecisz 😉

Znam ludzi co mieli 2ha pola i zero maszyn , chciałbyś mieć taką chlewnie jaka teraz tam stoi

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v