Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał:

A covida  nie przeszłeś? Objawy jak po covid

Nie ma szans, z płucami problem już 10 lat, a z głową ok. 4-5lat 🙊🙊🙊

3 minuty temu, gustaww napisał:

Czas się odrobaczyć jak to u nas mówią:D 

CZułem się tak rok temu, zacząłem witaminki w tabletkach jeść i pić C w proszku. Po trochu na dworek i odporność wyrobiona.

Nawet witaminy żadne nie pomagają 🙊

 

4 minuty temu, radekz200 napisał:

A z Kasia dasz rade chociaż 5 min? 😂

Tam to nie praca, a przyjemność 👀👀🙊

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, kris91 napisał:

Nie ma szans, z płucami problem już 10 lat, a z głową ok. 4-5lat 🙊🙊🙊

Nawet witaminy żadne nie pomagają 🙊

 

Tam to nie praca, a przyjemność 👀👀🙊

Ale kondycja się liczy 😛😛 a co z płucami?

Opublikowano
TheraRolnik napisał:

Ale ludzie już widzą że to takie wszystko nadmuchane że szkoda gadać ... Widać że już tak nie wariują "bo wirus jest"

Bo ludzie się do wszystkiego przyzwyczają. Jak wybuchła wojna to uciekali i się chowali. Jak trwała dłużej to musieli nauczyć się żyć w takiej sytuacji.

Opublikowano
7 minut temu, kris91 napisał:

A u mnie lekarze za głowę się łapią, wszystkie wyniki w normie a jak źle się czułem, tak nadal się źle czuję jakby zamiast krwi woda w żyłach płynęła, głowa boli, płuca już nie domagają, siły to noworodek może ma więcej, kości bolą, o wydolności wysiłkowej już nie wspomnę, bo po 10 metrach biegu wrak człowieka bez sił i nie wiadomo co mi jest 🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️

Mam podobnie, szybko się męczę, niby mało teraz robię a wszystko boli, nogi, ręce, plecy a spać to bym mógł cały czas

Byłem w aptece i mówię "coś na odmulenie" dała mi "gold rzeń-szeń" 

Miałem brać raz dziennie i nic nie dawało, teraz biorę to rano i wieczorem, też efektów nie widać za bardzo 

Opublikowano

@Rolnik1973 jeżeli masz kwarantannę to dostaniesz 1400 zł z krusu a jak wpisaną izolację to figa z makiem.

@Ursus932 jakie wymiary ma ten budynek.

Jeżeli będziesz ruszał dachu to na strop położyć wełnę dla izolacji stropu a komin z w gospodarczym postawić nowy systemowy z wkładem ceramicznym  tylko większy przekrój.

U mnie jest fi 200

Opublikowano
TheraRolnik napisał:

Mam podobnie, szybko się męczę, niby mało teraz robię a wszystko boli, nogi, ręce, plecy a spać to bym mógł cały czas

A no i o spaniu żem zapomniał 🙆‍♂️

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, TheraRolnik napisał:

 

Byłem w aptece i mówię "coś na odmulenie" dała mi "gold rzeń-szeń" 

Miałem brać raz dziennie i nic nie dawało, teraz biorę to rano i wieczorem, też efektów nie widać za bardzo 

To ona źle zrozumiała.  Ten rzeń -szeń to jest po to żeby korzeń dobrze dygał 🙆 ty lepiej bierz żelazo abo magnez  i vit.  D

Edytowane przez 6465
Opublikowano
kris91 napisał:

A u mnie lekarze za głowę się łapią, wszystkie wyniki w normie a jak źle się czułem, tak nadal się źle czuję jakby zamiast krwi woda w żyłach płynęła, głowa boli, płuca już nie domagają, siły to noworodek może ma więcej, kości bolą, o wydolności wysiłkowej już nie wspomnę, bo po 10 metrach biegu wrak człowieka bez sił i nie wiadomo co mi jest 🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️

a jak u Ciebie ze snem? Może za krótko śpisz albo masz sen złej jakości.

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

a jak u Ciebie ze snem? Może za krótko śpisz albo masz sen złej jakości.

Zasnąć to mógłbym w każdej chwili, najbardziej zamula przed dojeniem 🙊🙊🙊 A jak jakość poprawić? 👀 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, TheraRolnik napisał:

Mam podobnie, szybko się męczę, niby mało teraz robię a wszystko boli, nogi, ręce, plecy a spać to bym mógł cały czas

Byłem w aptece i mówię "coś na odmulenie" dała mi "gold rzeń-szeń" 

Miałem brać raz dziennie i nic nie dawało, teraz biorę to rano i wieczorem, też efektów nie widać za bardzo 

w pierwszej kolejnosci zmień troche diete  , i nie pisze o rezygnacji mięsa .

Edytowane przez jarecki
Opublikowano
kris91 napisał:

Zasnąć to mógłbym w każdej chwili, najbardziej zamula przed dojeniem 🙊🙊🙊 A jak jakość poprawić? 👀

Możesz mieć bezdech senny. Mój ojciec tak ma. Śpi ale się nie wysypia. Gdzie tylko usiądzie to zasypia. Ja miałem kiedyś problem z zatokami to też senny chodziłem i mnie muliło jak samochodem jechałem.

Opublikowano
6 minut temu, kris91 napisał:

Zasnąć to mógłbym w każdej chwili, najbardziej zamula przed dojeniem 🙊🙊🙊 A jak jakość poprawić? 👀 

A jak tam twoje podboje? Już się wyjaśniło czemu chce ciebie jako przyjaciela?czy już są dwa paski czerwone na teście 🙊🙊🙊🙊🙊

Opublikowano
15 minut temu, stempos1980 napisał:

@Rolnik1973 jeżeli masz kwarantannę to dostaniesz 1400 zł z krusu a jak wpisaną izolację to figa z makiem.

@Ursus932 jakie wymiary ma ten budynek.

Jeżeli będziesz ruszał dachu to na strop położyć wełnę dla izolacji stropu a komin z w gospodarczym postawić nowy systemowy z wkładem ceramicznym  tylko większy przekrój.

U mnie jest fi 200

Ja nie mam

Córka ma kwarantannę bo w klasie osoba z wirusem.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, jarecki napisał:

w pierwszej kolejnosci zmień troche diete  , i nie pisze o rezygnacji mięsa .

A co zmienić jak ja mało co jem 😂 zjem zapiekanke, wieczorem z 2 bułki i jestem najedzony 

Ja potrafię w dzień zjeść pół kilo ciastek i nic więcej nie jeść

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano
1 godzinę temu, slawek74 napisał:

a ja mam baga mocznika i baga fosforanu z zeszłego roku normalnie skarb 🤭😜

Znajomy pożyczył na jesień 6 t saletry koledze, teraz dopiero ma problem bo nie dość że sobie musi kupić to jeszcze oddać 6 ton...

21 minut temu, TheraRolnik napisał:

Mam podobnie, szybko się męczę, niby mało teraz robię a wszystko boli, nogi, ręce, plecy a spać to bym mógł cały czas

Byłem w aptece i mówię "coś na odmulenie" dała mi "gold rzeń-szeń" 

Miałem brać raz dziennie i nic nie dawało, teraz biorę to rano i wieczorem, też efektów nie widać za bardzo 

Fajki rzuć

14 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

To i tak nie pomoże. Chyba, że by go goniła.

A skąd takie wnioski ?? 

Opublikowano
Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

Ja potrafię w dzień zjeść pół kilo ciastek i nic więcej nie jest 

witaj w klubie  , kiedyś na droge kupowałem sobie ciasteczka , z ciastek nie zrezygnowałem ale kupuje bardziej swiadomie już nie te słodkie i chemiczne ale z ulubionej piekarni bez chemi , 

Opublikowano
5 minut temu, Leszy napisał:

Możesz mieć bezdech senny. Mój ojciec tak ma. Śpi ale się nie wysypia. Gdzie tylko usiądzie to zasypia. Ja miałem kiedyś problem z zatokami to też senny chodziłem i mnie muliło jak samochodem jechałem.

Zdaje się, że normalnie śpię, trzeba by było kamerę ustawić, ale strach żeby nie okazało się że nie jestem sam i przedmioty się przesuwają 🙊🙊🙊

 

6 minut temu, stempos1980 napisał:

A jak tam twoje podboje? Już się wyjaśniło czemu chce ciebie jako przyjaciela?czy już są dwa paski czerwone na teście 🙊🙊🙊🙊🙊

Niezdecydowana raczej chyba 🤔🤔

 

4 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Ja potrafię w dzień zjeść pół kilo ciastek i nic więcej nie jest 

Cukrzyk 👀👀👀

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v