Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Baks00 napisał:

Zgonil byś na warunki pogodowe🤭

Chyba se kupię dwa prosiole i uhoduje na wędzonkę. Bo znów mi się śniły te zdjęcia co czasami wyrzucisz 🤔

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

właśnie jedna próba ci d*pę uratowała przed siewem ujowego ziarna

Żadna tam tragedia. Zrobiłbym jak któregoś roku kiedy słabo wzeszła - wiosną w to ręcznie rozsiany jęczmień, przejechane bronami i skoszona mieszanka. 

Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał:

Chyba se kupię dwa prosiole i uhoduje na wędzonkę. Bo znów mi się śniły te zdjęcia co czasami wyrzucisz 🤔

A nie lepiej pultusze od jakiegoś małego hodowcy?

Ja to teraz żre rolady 🤤👇

 

IMG20220925101627.jpg

Opublikowano
1 godzinę temu, TheraRolnik napisał:

Kultywator nie gorszy 😉 jak ktoś się bawi na kopcu to gadamy mu niech kultywator zahaczy 

A jak jeszcze z wałkami z tyłu to na kopcu równo jak na stole po dwóch przejazdach 

myślałem kiedyś o bronie wahadłowej zamiast qltywatora ale nikt tego w okolicy ni ma 

Opublikowano
5 minut temu, Baks00 napisał:

I tak zrób,masz pewnego bez żadnych zobowiązań @6465 

 

No na Boże Narodzenie będzie swojski wyrób. O kaszanki,pasztetowki i petko czarnego to bym teraz zjadł😋

Opublikowano
GRZES1545 napisał:

Jeden podgrzybek tylko🙆‍♂️

Kiepski sezon na grzyby w moich lasach, za suchy rok był, tera zimno, może jeszcze opieńki będą.

20220925_102356.jpg

byliśmy tydzien temu też jeden i do tego robaczywy 🤦‍♂️

  • Sad 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Złożyłem zamówienie na 1,5 kilo pasztetowej, jutro świniobicie. Będzie do wiosny 😁

Tyle to ja robię na śniadanie bez chleba. Bo to z bułką jest już.

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

No na Boże Narodzenie będzie swojski wyrób. O kaszanki,pasztetowki i petko czarnego to bym teraz zjadł😋

Kaszanka by się znalazla😉

No ja też aż na Boże Narodzenie ,pod warunkiem że przejem ostatnie zapasy.

 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Nigdy więcej kurła żadnego liczenia. W niewiedzy człowiek spokojniej żyje, słabo by wzeszło to by się na wiosnę jęczmienia rzuciło, zabronowało i coś by urosło. 

kto kupuje 2 letni kwalifikat, jeszcze pisałeś że po praktycznie normalnej cenie. A pisałem Ci że jak 2 letnie to za połowę ceny pod warunkiem że powtórzona próba kiełkowania. Jak chcesz to zostało mi skagena zaprawionego kinto + nawozem donasiennym.

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Uziu92 napisał:

kto kupuje 2 letni kwalifikat, jeszcze pisałeś że po praktycznie normalnej cenie. A pisałem Ci że jak 2 letnie to za połowę ceny pod warunkiem że powtórzona próba kiełkowania. Jak chcesz to zostało mi skagena zaprawionego kinto + nawozem donasiennym.

Nie chcę, mi 50 kilo trzeba żeby wszystko obsiać. A czy dwuletni kwalifikat - nie wiem, nie ma metki.

Opublikowano
15 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Więcej mi nie trzeba. Resztę mam swoją. Teraz do chleba idzie indyk z szynkowaru. 

Co to szynkowar

Opublikowano
1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał:

Tydzień mija i d*pa.

 

20220925_094402.jpg

 

56 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Nigdy więcej kurła żadnego liczenia. W niewiedzy człowiek spokojniej żyje, słabo by wzeszło to by się na wiosnę jęczmienia rzuciło, zabronowało i coś by urosło. 

Jak się robi to tak by był efekt. 

Odjebałeś manianę by utwierdzić się w przekonaniu że nie warto tego robić.

Na takiej pościeli to możesz kobietę ułożyć a nie ziarno.

Zawsze robię w wilgotnym piachu. 4 dni i kiełki na wierzchu.

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy napisał:

Co to szynkowar

https://allegro.pl/oferta/szynkowar-nierdzewny-1-5l-z-termometrem-12401580625?bi_s=ads&bi_m=listing:desktop:query&bi_c=OTg0NTMzMDUtOWJlMC00Y2FhLWEwYWQtMzczNmMwOTJlYzkzAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=2d32ed99-c741-47bc-a96e-6aa1c551088c

Przed chwilą, Agrest napisał:

 

Jak się robi to tak by był efekt. 

Odjebałeś manianę by utwierdzić się w przekonaniu że nie warto tego robić.

Na takiej pościeli to możesz kobietę ułożyć a nie ziarno.

Zawsze robię w wilgotnym piachu. 4 dni i kiełki na wierzchu.

Toż przecież mówili, że jak wysiewać to na wacie. 

Opublikowano
6 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Pioter ty do sobie kulinarnie dogadzasz. Żebyś się aby do ciapka zmieścił. Bo ja też utuczyłem się po tej chorobie galancie 

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Pioter ty do sobie kulinarnie dogadzasz. Żebyś się aby do ciapka zmieścił. Bo ja też utuczyłem się po tej chorobie galancie 

Spokojnie, znajomy u którego wczoraj kopałem to ze 140 waży a do C-330 wlezie i zlezie. I to ma już 65 lat skończone. 

Czy dogadzam? Nie lubię tłustości, wolę chudego indyka czy królika niż tłustego wieprzka.

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

To tak jak i mój. Nawet  jesteśmy do siebie podobni,  obaj z wiekiem coraz bardziej stękamy i kwękamy xd

Edytowane przez lemik
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v