Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Łolek napisał:

 

@Belaruss820moja żonka to ma ochotę na wyjazd gdzieś panie do jakiegoś ośrodka z basenem spa  masaże regeneracja itp

Suntago masz całkiem niedaleko 

15 minut temu, hubertb napisał:

Z trollem może być problem po zmianie ciągnika. 

Czemu??

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

A czemu?

Bo to ustrojstwo skrojone pod 60. W ciągnikach z kabiną trzeba dokonać przeróbek żeby dało się nim operować. Do niektórych nawet zapiąć jest cholernie ciężko. 

Opublikowano

Znajomy miał chyba najstarszy możliwy typ. Pompa z przekładnią została umieszczona na ramie. Dorobiony został specjalny łącznik centralny(położenie transportowe i do pracy) korekcja na śrubie rzymskiej. Zmieniony rozdzielacz(sterowanie dżojstikami). Po takiej lekkiej modernizacji ładowacz przypina się do jego nh bez najmniejszych problemów pracuje się według niego bardzo przyjemnie. 

Opublikowano

Kiedyś się to częściej zakładało bo jak Senior miał rotacyjną to stary typ wałka, w większości rozrzutników jak się pożyczało to też. Teraz tylko raz w roku się zakłada - do Orkana. Opryskiwacz i rozrzutnik na zatrzask. 

Opublikowano
12 godzin temu, TheraRolnik napisał:

Taki ja 🤣

Sąsiad mnie nazywa "pegeerus" tylko wsiąść i rura jak w pegeerze 🤣

Ja bym się tym nie chwalił 🙄

1 godzinę temu, Łolek napisał:

Nie myliłem się mądry chłop z ciebie jest 

@Belaruss820moja żonka to ma ochotę na wyjazd gdzieś panie do jakiegoś ośrodka z basenem spa  masaże regeneracja itp

Byliśmy kiedyś tak 3 dni o i pęknie było polecam 

Noo coś pięknego, ja saunę lubię bardzo ;)

Opublikowano
14 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Teraz tylko raz w roku się zakłada - do Orkana

Kup sama końcówkę do wałka na zatrzask. Przebij na krzyżakach i masz wałek. Koszt 130zł.

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Kup sama końcówkę do wałka na zatrzask. Przebij na krzyżakach i masz wałek. Koszt 130zł.

Ale po co? Mi ten stary typ w niczym nie przeszkadza. Śruby, klucz i przystawka cały czas w traktorze. Ani 5 minut i założone. Dwie zawleczki i wałek zapięty.

Opublikowano
5 minut temu, szymon09875 napisał:

Ja bym się tym nie chwalił 🙄

Noo coś pięknego, ja saunę lubię bardzo ;)

lepiej w bani. 

a potem do przerembla w jeziorze, albo nura w śnieg.

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

W sumie ja to przerabiałem w momencie w którym wałki trzeba było remontować. 

Wałek nie mój bo i Orkan nie mój a przynajmniej jeszcze. Ja swój mam tylko jeden do opryskiwacza bo i po co mi więcej.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja swój mam tylko jeden do opryskiwacza bo i po co mi więcej

No u mnie trochę tego jest. Wspólny mają tylko kopaczka i rozrzutnik. Rotacyjna ma swój, sadownicza swój, opryskiwacz swój, rozsiewacz swój. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v