Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A pier**licie z tym kombajnem. Co on ślub z tym ma brać? Lepiej go namawiajcie, żeby grata nie wziął tylko właśnie coś przy czym się nie uwkurwia. Jak mu się nie spodoba to pogoni. U nas na małe kombajny jest ssanie. 

Opublikowano
2 minuty temu, sadownik12 napisał:

A pier**licie z tym kombajnem. Co on ślub z tym ma brać? Lepiej go namawiajcie, żeby grata nie wziął tylko właśnie coś przy czym się nie uwkurwia

Taki mały kombajn to olbrzymi koszt. Ceny oszalały właśnie w wyniku tego ssania i coś małego kosztuje np. 40 -60 tys. Wybacz ale on robiąc u siebie kawałek i 2ha usług nie odrobi tego. Do tego coroczny serwis który tani nie jest, oraz wiata znacznych rozmiarów od której jest podatek. 

Opublikowano

Kurła, najtańsza plandeka 5x6m w magazynie 70zł a niedawno była po 40... 

1 minutę temu, hubertb napisał:

nie odrobi tego

A tą swoją Baśkę też dla pieniędzy trzymasz czy dla przyjemności? Bo ja nie gospodarzę ani nie pszczelarzę dla pieniędzy to dla mnie substytut rodziny i kobiety. 

Opublikowano
24 minuty temu, Agrest napisał:

Jeden chciałby wszystko ogarnąć, ale trzymam trzech

Na dziś może bizonkiem że 2ha się uda. Na dalekim polu pasuje mi bizon bo mam czas na transport. Przy nowym kombajnie musiałbym mieć 8 przyczep na polu.

No o ten kombajnista robi w naszej rodzinie już około 50lat. 

Nawet z tego powodu nie pasuje mi wziąć młodego gniewnego w nowej maszynie gnającego do przodu byle hektarów natłuc.

A wracając do aut to disla np u Forda już się nie uświadczy.

 

 

A nowe benzyny dużo palą? Np takie 2,0 i 250KM?

jeszcze miesiąc temu przeżywałeś, czy na chlebek wystarczy, a już używana kuga się nie podoba 🤔

Opublikowano
1 minutę temu, HF86 napisał:

jeszcze miesiąc temu przeżywałeś, czy na chlebek wystarczy, a już używana kuga się nie podoba 🤔

Cena czarnej porzeczki odrobinę mogła wpłynąć na tę decyzję. 

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Taki mały kombajn to olbrzymi koszt. Ceny oszalały właśnie w wyniku tego ssania i coś małego kosztuje np. 40 -60 tys. Wybacz ale on robiąc u siebie kawałek i 2ha usług nie odrobi tego. Do tego coroczny serwis który tani nie jest, oraz wiata znacznych rozmiarów od której jest podatek. 

Co Ty gadasz. Cosmosa znaleźć czy małego fergusona. Na ch*j mu coś większego. Za 20k nie dość, że kupi to jeszcze go podszykuje w tej cenie. 

Opublikowano
Przed chwilą, sadownik12 napisał:

Cosmosa znaleźć czy małego fergusona.

Już widzę jak Pieter fergusona kupuje....

10 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

A tą swoją Baśkę też dla pieniędzy trzymasz czy dla przyjemności?

Przynosi taki ochłap co miesiąc tam drobne 5 tys. Na waciki jej starczy🤣 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Już widzę jak Pieter fergusona kupuje....

To go namawiaj, żeby lipy z jakimś zagonem nie odpierdzielił. Jeśli już faktycznie coś chce przytargać. Pozatym, jak koszenie się komuś spodoba, kombajn będzie chodził jako tako to nie ma bata, żeby na 2ha się skończyło. Wiem jak jest. No chyba, że skrupulatnie będzie odmawiał, co uważałabym za bezsens. Wszak, małorolni muszą sobie pomagać 😉.

Opublikowano
5 minut temu, hubertb napisał:

Przynosi taki ochłap co miesiąc tam drobne 5 tys. Na waciki jej starczy🤣 

No to mi na tą gorzałę z tego co sprzedam jeszcze zostaje i więcej mi nie trzeba. I kałdun zapcham ziemniakiem czy kiszonym ogórem.

Opublikowano
2 godziny temu, slawek74 napisał:

niech się przekona sam zostawcie go 😁😉

Po raz pierwszy przyznam Ci rację. U nas też taki był że nie będzie czekał aż ktoś mu skosi. Po żniwach kombajn sprzedał bo powiedział że lepiej poczekać

Opublikowano
Przed chwilą, Sylwekx25 napisał:

Piotrek kombajna kupujesz ?🤔

Kolejny rok użerania się i coraz silniejsze przekonanie, że ugłaska to coroczny kłopot, mimo, że stworzy nowe. Co rok to bardziej się do tego zaczynam przymierzać.

Opublikowano

Druga sprawa. Trzeba sobie zadać pytanie do będzie łatwiej sprzedać w razie, jakby się odwiedziało. Zagona czy sprytny mały kombajn. To jest dobry argument do zakupu czegoś lepszego. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

@sadownik12 Ten zielony z galerii od nas mnie ostatnio zaskoczył. Nawet nie wiedziałem o istnieniu takiej maszyny. 

Kombajn Deutz Fahr m660 - foto #817775 - Galeria rolnicza agrofoto

 

Małych kombajnów jest w ciul. Kwestia kupić coś nie dotyranego. I przy nim porobić przed sezonem. Wtedy się kosi. Wiadomo, czasem się coś zj**ie. Jak to w maszynie. Ale bez przesady. Sąsiad jak zadzwonił o fahra m770, to sprzedający mimo, że już go sprzedał tak się go nachwalić nie mógł, że nawet zaoferował pomoc przy kupnie i ustawieniu go w polu (kombajn wystawiony był 30km od nas). Więc da się :). 

Opublikowano
24 minuty temu, hubertb napisał:

wiata znacznych rozmiarów

Takiego to i w psiej budzie można trzymać 

 

1 minutę temu, DANDYS napisał:

od pizdzika 🤨

Czy to ważne od czego. Nie sprecyzowałeś jaki potrzebujesz więc ogólnie akumulator mam. Pasuje??

Opublikowano
54 minuty temu, Agrest napisał:

Jeden chciałby wszystko ogarnąć, ale trzymam trzech

Na dziś może bizonkiem że 2ha się uda. Na dalekim polu pasuje mi bizon bo mam czas na transport. Przy nowym kombajnie musiałbym mieć 8 przyczep na polu.

No o ten kombajnista robi w naszej rodzinie już około 50lat. 

Nawet z tego powodu nie pasuje mi wziąć młodego gniewnego w nowej maszynie gnającego do przodu byle hektarów natłuc.

A wracając do aut to disla np u Forda już się nie uświadczy.

 

 

A nowe benzyny dużo palą? Np takie 2,0 i 250KM?

Za czarne złoto nowa fura🤔 

Jak byś miał firmę to nowe auto tak ale do celów prywatnych to bezsens i jeszcze podatek duży bo to luxus😁

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v