Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
radekz200 napisał:

Jakby co to kombajn przełożony jutro na rano 😛😛

Zepsuł się, a?


Belaruss820 napisał:

Stryj musial koze kupic bo mleko od niej nie uczula

To była tylko wymówka. 😉

  • Haha 2
Opublikowano
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

A jakby kozy poszukać i mleka kupić 🤔 Nie znam się ale to najprostsze co mi do łba przychodzi 🤔

 

5 minut temu, Belaruss820 napisał:

Oni w miescie mieszkają to o takim czyms nie wiedzą😃 a tak serio to moja kuzynka jak byla mala to uczulenie na mleko.krowie miala. Stryj musial koze kupic bo mleko od niej nie uczula 

Czyli tyn wyżej ma rację 🤔

Opublikowano
1 minutę temu, radekz200 napisał:

Jakby co to kombajn przełożony jutro na rano 😛😛

Co bedziesz kosil? Jade zaraz pszenzyto zobaczyc jak wyglada. Teraz orkisz leci pod kose u sasiada, ciekawe czy przyjedzie na "ogrody" wykosic cos czego nie nazwalbym zbożem ale jakis klosik jest. Mial groch posiany,ciezko mu bylo ale.sie przebil i rósł,gdzie wymoklo to wymoklo,myslalem ze bedzie kosil na ziarno,wykosil wszystko wczoraj talerzowką🤦‍♂️

Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

Zepsuł się, a?

 

To była tylko wymówka. 😉

 

Nie wspólne postanowienie bo dzisiaj jeszcze nie wiem czy byłoby suche na dołku 😛

Belarus zyto będę kosił 😛 i mieszankę zyta z pszenzytem 

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Znajomym ostatnio kozie organizowałem bo też dziecko uczulone mają. Podumaj nad kozą to jeszcze zarobisz, będziesz wynajmował 🤭

Jeździłem kiedyś na rowerze, nowiutki dom, przy nim ogrodzone "pastwisko" i dwie kozy. Także pewnie też dzieci uczulone. Znam dwóch gości we wsi co kozy mają, od jednego sam mleko dla królików brałem.

Opublikowano
8 minut temu, Belaruss820 napisał:

Wpadaj z ekipą, kilka wiertarek z otwornicami i zrobicie widniejszy bloczek. No chyba ze wolisz sam no to juz Twoja wola😀 a moze akurat sie Radkowi spodoba?🤔

Nie mogę w kurzu przebywać, na cerę mi szkodzi 🙄

4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Jeździłem kiedyś na rowerze, nowiutki dom, przy nim ogrodzone "pastwisko" i dwie kozy. Także pewnie też dzieci uczulone. Znam dwóch gości we wsi co kozy mają, od jednego sam mleko dla królików brałem.

Już Ci ten nerw przeszedł? Ba no każdy sobie radzi jak może, małe zające to krowim ale rozwodnionym kiedyś poilem 

Opublikowano
MarcinO10 napisał:

Się po robiło...

Nie ma gdzie kupić mleka dla dziecka. Chodzi o nutramigen na receptę. Produkcję całą przenieśli do Stanów i teraz transport utkną.

Praktycznie w żadnej aptece nie ma w Polsce. Na olx hieny już ponad 100 zł za puszkę wołają. 

krowiego daj co będziesz chemią faszerował...


Bananek napisał:

Belaruss820 napisał:

Nie uczula. Żony siostrzenica tez to musiala tylko pic, na reszte uczulona.

A josera albo sano? 🤔

sprajfo 🤭


34* LLU trzeba w chłodzie odpoczywać...

Opublikowano
32 minuty temu, radekz200 napisał:

Nie wspólne postanowienie bo dzisiaj jeszcze nie wiem czy byłoby suche na dołku 😛

"to była nasza wspólna decyzja" ano tak, napewno. 

Opublikowano
2 godziny temu, Belaruss820 napisał:

Bo tam pszenica tania podobno. Wczoraj mi gosc co paliwo przywiozl mowil ze po 700zl.

To w maju było na początku miesiąca. Nie miał czasu jechać przywieść sam pszenżyta 

Opublikowano

Ludziska, w szoku jestem. Wiosną przed jakimkolwiek wyjazdem w pole kupiłem 1000 litrów ropy. W domu oświadczyłem, że jak kto weźmie z baniaka choć pół litra do auta czy czegoś innego niż traktor to dostanie z baniaka. 😉 No i teraz, tak patrzę, że mam pełne traktory pod korki. I jakieś 300 litrów ropy w baniaku. To mi powinno starczyć do zimy. Trzy traktory na gospodarstwie, z czego dwa co 3 dni pracują przy zadawaniu paszy. Toś to siok. Czyli jak dobrze pójdzie to sezon obskoczę za 5300 zł.


Dużo przyczyniła się do tego usługa zbioru traw czy trzęsienia obornika.

Opublikowano
49 minut temu, radekz200 napisał:

Nie wspólne postanowienie bo dzisiaj jeszcze nie wiem czy byłoby suche na dołku 😛

Belarus zyto będę kosił 😛 i mieszankę zyta z pszenzytem 

Yhy, a w nocy przyjdzie deszcz i będzie suchsze... 

3 minuty temu, Bananek napisał:

Ludziska, w szoku jestem. Wiosną przed jakimkolwiek wyjazdem w pole kupiłem 1000 litrów ropy. W domu oświadczyłem, że jak kto weźmie z baniaka choć pół litra do auta czy czegoś innego niż traktor to dostanie z baniaka. 😉 No i teraz, tak patrzę, że mam pełne traktory pod korki. I jakieś 300 litrów ropy w baniaku. To mi powinno starczyć do zimy. Trzy traktory na gospodarstwie, z czego dwa co 3 dni pracują przy zadawaniu paszy. Toś to siok. Czyli jak dobrze pójdzie to sezon obskoczę za 5300 zł.

 

Dużo przyczyniła się do tego usługa zbioru traw czy trzęsienia obornika.

 

Jak się ma 2 330 to tak jest. Toż tam zalać pod korek można tym co na ściankach zostanie w beczce 

  • Like 1
Opublikowano
5 godzin temu, hubertb napisał:

Ta szkoła stoi na góreczce a nie na górze. 

I jak się jaśkiem jeździ? 

Może być, kiedyś pisałem, komfortem ustępuje MF i clasowi. 

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v