Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

Ów wówczas pociągający dziś w drogówce pracuje i nawet wysokiego mandatu mi kiedyś raczyć zapomniał wręczyć. Pewnie jeszcze bekę ze mnie miał🤭🤭🤭

u nas taka k**wa w moim wieku jeździ, co własnym somsiadom mandatu nie wstydziła się dać 😂, Się galopowanie skończyło jak trafiło na kogoś na moto, co 500 na starcie za brak maseczki podczas weryfikacji tożsamości po zdjęciu kasku trafiło w czasie pandemii. I pech chciał, że ów przytaczany kogoś wyżej znał 😂,

Opublikowano

Ja w robocie lubie sobie pożartować i koleżanka raz mi uwierzyła jak jej jakąś bajke wcisnąłem. Do tej pory mi nie wierzy w nic nawet jak prawdę mówię. A najlepszy jest kolega który tez wierzy we wszystko co powiem,nawet jak juz mowie ze to sciema to intak mysli ze to prawda. Lubie sobie robic żarciki i wciskać bajki, bo to taka inszość,a gdybym chcial to jakis tomik z bajeczkami nawet moglbym wydać🤣

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, hubertb napisał:

Jak fotoradary nie musiały być żółte, robiłeś z ukrycia fotkę telefonem z fleszem oczywiście w nocy. Frajda niesamowita. 

To ja byłem lepszy.

Mając 6 lat znalazłem zzjebiaszczą latarkę na baterię chyba r6. Miała zmienne szkiełka białe zielone czerwone.

Mieszkałem wówczas w osadzie i coś tam się działo. Po zmroku cyk czerwone i machałem kierowcom.

Każdy zwalniał i się zatrzymywał,  a ja niezbyt wszystkiego świadomy spieprzałem by konfrontacji uniknąć 😆

Edytowane przez Agrest
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Agrest napisał:

Jakby kto pytał to Polska  Holandia  3:0

Meczy nie oglądam  ale to chyba jakiś cud.

W takim przypadku to chyba historyczna chwila.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
4 minuty temu, Strongman napisał:

A kiedyś w wojsku było jak byłeś kotem to, kto chce jechać do chełma za 5zł na wycieczkę i kto się zgodził to trzeba było się czołgać przez cały korytarz i na końcu wrzucić do Chełma 5zł.

Na fabryce wysłaliśmy młodego do mistrzówki po festkopa. Dostał od mistrza zmiany to o co dokładnie prosił. 

  • Haha 4
Opublikowano
12 minut temu, hubertb napisał:

Mój kolega przykleił przed schodami do sklepiku szkolnego 5zł. Co był głupich ze zdziwioną miną, żart zakończył woźny który podszedł za drugim razem do tematu z młotkiem i przecinakiem. 

 

9 minut temu, Strongman napisał:

5zł to kojarzy mi się z wycieką do Chełma za 5zł kiedyś w wojsku fala była,i z cipką jak 5zł.

Aż mi się przypomniał kawał o chłopie i "jagodziance"

Idzie chłop i się pyta co może zrobić za 5zl 

Ta mu odpowiada "wsadzić i wyciągnąć" 

Włożył i tak czeka i czeka a ona się go w końcu pyta czemu nie wyciąga ??? 

A on do niej "bo mam tylko dwa pięćdziesiąt" 

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Ja w robocie lubie sobie pożartować i koleżanka raz mi uwierzyła jak jej jakąś bajke wcisnąłem. Do tej pory mi nie wierzy w nic nawet jak prawdę mówię. A najlepszy jest kolega który tez wierzy we wszystko co powiem,nawet jak juz mowie ze to sciema to intak mysli ze to prawda. Lubie sobie robic żarciki i wciskać bajki, bo to taka inszość,a gdybym chcial to jakis tomik z bajeczkami nawet moglbym wydać🤣

No i ja lubiłem żarty, ale życie sprowadziło mnie do partery. Nie każdy je zrozumie, a i czasu i sił już na nie brakuje. 

No i najważniejsze - musi być w towarzystwie bratnia dusza która również zna się na żartach. Wówczas czasami to już perpetum mobile🤣

Ech, aż się czasy edukacji i kolegów przypominają...

Opublikowano
45 minut temu, danielursus3p napisał:

Pauliny to u nas we wsi panie nima. Chyba z za bruzdy. A bele tu skladuja, w twoim wieku, może być, dzieciata x3😉

Cena jakaś niska, może stara. 

A ta od tych psów z olx z waszej miejscowości gminnej to tego usługodawcy/handlarza maszynami? 

 

Opublikowano
6 minut temu, Strongman napisał:

Meczy nie oglądam  ale to chyba jakiś cud.

W takim przypadku to chyba historyczna chwila.

 

4 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

W czym?

Siersciuchy wypłowiałe - w siatkówce, bo przecie nie w nożnej🤣

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Ech, aż się czasy edukacji i kolegów przypominają...

W grupie 30 chłopa o jeden głupi pomysł lub żart nie było trudno. Na lekcji matematyki po sprawdzeniu obecności profesorka mówi "kartkówka" na co mój kolega się pakuje i mówi żeby mu pisać nieobecność woli to, od kolejnej pały🤣

Edytowane przez hubertb
Opublikowano

Dziwne masz te bydło 🤔 

Źle je nauczyłeś 🤭

Mnie to dziwi że czasami nic nie dam wieczorem a rano cisza 🤔

1 minutę temu, 6465 napisał:

Myślałem że pujdą spać na glodniaka a ony stoją i wyją 🤦

IMG_20220709_221044.jpg

 

Opublikowano
10 minut temu, Agrest napisał:

To ja byłem lepszy.

Mając 6 lat znalazłem zzjebiaszczą latarkę na baterię chyba r6. Miała zmienne szkiełka białe zielone czerwone.

Mieszkałem wówczas w osadzie i coś tam się działo. Po zmroku cyk czerwone i machałem kierowcom.

Każdy zwalniał i się zatrzymywał,  a ja niezbyt wszystkiego świadomy spieprzałem by konfrontacji uniknąć 😆

A później co było jak właściwa osoba światłem machała a oni nie stawali. 

A może się zatrzymali i tych "żartownisiów" opier... 

Opublikowano
6 minut temu, Karol6130 napisał:

Cena jakaś niska, może stara. 

A ta od tych psów z olx z waszej miejscowości gminnej to tego usługodawcy/handlarza maszynami? 

 

Z 4 letnie to na pewno 😂

Imię pan podaj bo nie wiem o jakie chodzi 🤔

Wychodzi panie Karolu na to że nowy nabytek jest 😉

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

A później co było jak właściwa osoba światłem machała a oni nie stawali. 

A może się zatrzymali i tych "żartownisiów" opier... 

Troszku już chmielu zaciągnęłam.  Nie wiem czy dobrze trybię.  Ale zrozumiałem że twierdziśz iż latarka od MO pochodziła. Może I pochodziła zls w rodzinie żadnego emowca nie posiadałem więc na pytanie ci nie odpowiem.

 

Opublikowano
8 minut temu, TheraRolnik napisał:

Dziwne masz te bydło 🤔 

Źle je nauczyłeś 🤭

Mnie to dziwi że czasami nic nie dam wieczorem a rano cisza 🤔

 

A bo one nauczone dwa razy na dzień papu dostać. 

Opublikowano
Przed chwilą, danielursus3p napisał:

Z 4 letnie to na pewno 😂

Imię pan podaj bo nie wiem o jakie chodzi 🤔

Wychodzi panie Karolu na to że nowy nabytek jest 😉

Iwona, psy ogłasza. 

Mnie się coś z Łukaszem kojarzy. 

 

Duzi i wiekowi chłopcy muszą mieć coś od życia 👍

Opublikowano

A no to tak. To od handlarza. 

Były ciche dni do dzisiaj 😂 w poniedziałek mamy jechać przytargać

Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik1973 napisał:

Może być jak ukraińskie zboża będą się palić to na wschodzie przygrzeje od ognia.

Kurła, gdzie w takim goruncu na warsztacie. Wolne trzeba będzie se wziąć 😐

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v