Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Wolałem kupić styropianowego nówkę niż nie mając narzędzi i umiejętności robić samemu, przy okazji robiąc pewnie masę błędów i marnując kupę materiału. A drewniane u nas gość też robi z wejmutki to ceni niewiele mniej niż za styropianowy nowy.

Nooo, to jest fakt. Ja przy tym robię to maszyny jakieś mam i się ich nie boję. A co do cen, kupilem ul drewniany, żeby zobaczyć jak to robią. i już wiem, że wręgi są o kant d*py potłuc, cena którą podaje pewnie do sprzedaży jest 200% materiału. Ale to normalne, każdy stolarz sobie tak liczy. Z jednej deski 2m wychodzi Ci jeden korpus. Z 32mm, spokojnie wyjdzie Ci 27mm ładnie obstrugana deska. Tyle wystarczy.

 

4 minuty temu, Szymi40 napisał:

@sadownik12    ile lat masz pszczoły ?  ile  rodzin ?

Ja zaczynam, Panowie tutaj mnie zajawili. Pierwszy sezon w trakcie. 3 rodzinki aktualnie. Ale zadbane.

Opublikowano

Nie idzie czegoś gotowego kupić to okej, tak jak na przykład ciepłe dennice, nikt tego nie produkuje to się samemu rzeźbiło, klęło, i jeszcze nie wyszło nieraz jak trzeba. A jak gotowca można kupić to się kupowało. Fajniej było na to wydać na zmianę auta, wczasy czy jakieś panienki. 

Opublikowano
2 minuty temu, bratrolnika napisał:

Autorski numer mojego ojca: przychodził do nas taki chłopak, po ojcu zapalony gołębiarz, to stary na środku obory krowiego placka przykrył miską, i go woła że gołębia złapał, rzucił jakąś rasą, koledze aż się oczy zaświeciły. To ojciec mówi ja zabieram miskę a ty od razu go łap 

Jeszcze końca nie doczytałem a już ryłem ze śmiechu i wiedziałem o co biega🤣🤣🤣

Opublikowano
3 minuty temu, Agrest napisał:

Jeszcze końca nie doczytałem a już ryłem ze śmiechu i wiedziałem o co biega🤣🤣🤣

W ogóle chyba nastrój wprost z mazurskiej nocy kabaretowej się udzielił. Jednak lepiej się śmiać niż płakać. A głupie żarty wchodzą w krew. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

W ogóle chyba nastrój wprost z mazurskiej nocy kabaretowej się udzielił. Jednak lepiej się śmiać niż płakać. A głupie żarty wchodzą w krew. 

Oglądasz tyż ? 

Opublikowano
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

Ja nie płacę ... Na lewo przeglądam forum 🤭

No i kabaret cię ominàł. Podam ci numer konta na priv. Opłacisz i zobaczysz co na forum się dzieje. Będzie i śmieszno i straszno i mądro i głupio...😉

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie idzie czegoś gotowego kupić to okej, tak jak na przykład ciepłe dennice, nikt tego nie produkuje to się samemu rzeźbiło, klęło, i jeszcze nie wyszło nieraz jak trzeba. A jak gotowca można kupić to się kupowało. Fajniej było na to wydać na zmianę auta, wczasy czy jakieś panienki. 

Znaczy, ja też tak mam. Że czasem lepiej kupić i mieć święty spokój. Ale u mnie jedyny koszt nie licząc zakupu desek (szalunkowe, takie ładniejsze bo sobie wybierałem) czyli jakieś 50zł i dennicy bo już swoich nie będę robił czyli 130zł to jeszcze 2h czasu poświęconego na 5 korpusów. Czy warte jest to 500zł? OFC, dennica z poławiaczem.

Edytowane przez sadownik12
Opublikowano
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

Oglądasz tyż ? 

Tak mam na domku TV, i nawet wszystkie kanały odbiera. Rano nawet obejrzałem sobie TVP Lublin i już wiem że więcej tego nie zrobię🤦‍♂️ 

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

W ogóle chyba nastrój wprost z mazurskiej nocy kabaretowej się udzielił. Jednak lepiej się śmiać niż płakać. A głupie żarty wchodzą w krew. 

Aż za bardzo 🙆‍♂️

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, hubertb napisał:

W ogóle chyba nastrój wprost z mazurskiej nocy kabaretowej się udzielił. Jednak lepiej się śmiać niż płakać. A głupie żarty wchodzą w krew. 

Nie oglądam. Jestem zjebany jak koń po westernie ( ps. Bananek nie bierz tego dosłownie🤭)

Odstrasowuję się bo psychika mi siada w tym tygodniu. 

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
5 minut temu, pedro2 napisał:

I cyk 3mm wpadło na noc z ulewy 😎 kuźwa już ostatni radar przestał działać. Jakby nie można było remontować w zimę tylko w szczycie sezonu burzowego. 

Wczoraj wieczorem 4mm, a dziś miałem 10 ha jęczmienia położyć.

Ala położyłem 0,8ha porzeczki.

Finansowo na jedno wyszło🤭

Opublikowano
1 minutę temu, DANDYS napisał:

to w. szkole rzucali na podłogę 5zl a ty miałeś się patrzec tylko na podłogę i łapać ręką , za którymś razem. leciała mela i ręką w to....

Mój kolega przykleił przed schodami do sklepiku szkolnego 5zł. Co był głupich ze zdziwioną miną, żart zakończył woźny który podszedł za drugim razem do tematu z młotkiem i przecinakiem. 

Opublikowano
3 minuty temu, DANDYS napisał:

to w. szkole rzucali na podłogę 5zl a ty miałeś się patrzec tylko na podłogę i łapać ręką , za którymś razem. leciała mela i ręką w to....

W 93 zrobiłem prawko. Popierdalam Ferrari  126p, las po lewej, rów po prawej.  Patrzę portfel i bsnknot wystający z niego na jezdni.

Hamuję,,trochę to czasu zajmuje w tej włoskiej myśli technicznej. Nawracam. Jest. Wysiadam i schylam się. A ta urwa nóg dostała. Patrzę a dzieciaki z rowu za sznurek pociągają.

 

Ów wówczas pociągający dziś w drogówce pracuje i nawet wysokiego mandatu mi kiedyś raczyć zapomniał wręczyć. Pewnie jeszcze bekę ze mnie miał🤭🤭🤭

Opublikowano
4 minuty temu, hubertb napisał:

Mój kolega przykleił przed schodami do sklepiku szkolnego 5zł. Co był głupich ze zdziwioną miną, żart zakończył woźny który podszedł za drugim razem do tematu z młotkiem i przecinakiem. 

Na remoncie chlewni u gospodarza wiertło zaklinowało się w zbrojonej posadzce. Co tam się mistrzów przewinęło aby to wyjąć. Niczym do excalibura podchody robili.

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

Popierdalam Ferrari  126p, las po lewej, rów po prawej.  Patrzę portfel i bsnknot wystający z niego na jezdni.

Jak fotoradary nie musiały być żółte, robiłeś z ukrycia fotkę telefonem z fleszem oczywiście w nocy. Frajda niesamowita. 

Opublikowano

Nie ze taka duża.

A kiedyś w wojsku było jak byłeś kotem to, kto chce jechać do chełma za 5zł na wycieczkę i kto się zgodził to trzeba było się czołgać przez cały korytarz i na końcu wrzucić do Chełma 5zł.

  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v