Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, kris91 napisał:

A jaki? 🤔 Człowiek teraz mało co na internetach siedzi 🙊🙊🙊

Cela 🙊🙊🙊😂😂😂

na terenie szkoły. na tego chłopca dalej zbierają. 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Może i taniej ale gdzie belę 🙄

tam gdzie sianko zwykle.

tak tylko sobie pomyślałem. sporo sie orobisz, a siana nie wiele.

Edytowane przez Gość
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Daj mi spokój, jak widzę bele to mi się rzuca biała gorączka od razu razem z drgawkami 🙄

a czemu?

Opublikowano

znaczy zapewne to luzem też gdzieś składujesz. to i bela tak samo...

no nie ważne. lubisz, to robisz jak Ci pasuje.

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

znaczy zapewne to luzem też gdzieś składujesz. to i bela tak samo...

Siano przynajmniej prawie pół stropu na stajni ociepla a bela to ledwo co... No i ja podobnie uważam jak mój stary znajomy, że jakość ulega pogorszeniu bo przy prasowaniu pewnie obije to co najlepsze w przypadku chociażby takiej koniczyny. Koszty to mam takie, że z 30kg saletry na rok i z może 5l ropy żeby przywieźć.

Opublikowano
9 minut temu, hubertb napisał:

Tak, w sumie cały weekend tu będziemy, jeszcze zoo jak pogoda będzie ok. 

moje  okolice i pow zamojski

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Siano przynajmniej prawie pół stropu na stajni ociepla a bela to ledwo co... No i ja podobnie uważam jak mój stary znajomy, że jakość ulega pogorszeniu bo przy prasowaniu pewnie obije to co najlepsze w przypadku chociażby takiej koniczyny.

Z tym ociepleniem to powiem ci że marnie ociepla. Mam przykład stropu piwnicy na którym leżało 5-6 przyczep słomy. Obecnie leży 10cm styropianu i styropian lepiej ociepla. 

Co do prasowania to zależy od bardzo wielu rzeczy. 

3 minuty temu, skoter napisał:

moje  okolice i pow zamojski

Okolice ładne ale drogi to wy macie straszne. Widać co i rusz remontują ale miejscami to masakra. 

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Z tym ociepleniem to powiem ci że marnie ociepla. Mam przykład stropu piwnicy na którym leżało 5-6 przyczep słomy. Obecnie leży 10cm styropianu i styropian lepiej ociepla. 

Co do prasowania to zależy od bardzo wielu rzeczy. 

Lepsze siano i słoma niż pakować kasę w styropian. Przynajmniej za darmo a styropian kosztuje. Dla mnie siano tylko luzem warte. Wszystko delikatnie suszone, ładowane. 

Opublikowano
7 minut temu, kris91 napisał:

A to żem nawet nie wiedział.

to portfel w garść i zamiast plebanowi dasz dzieciakowi .

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Wszystko delikatnie suszone, ładowane. 

Kiedyś zwierzęta które hodujemy żyły sobie samopas. Wtedy wybierały chętniej pół suche, my dziś je nie jako skazujemy na przesuszone siano. Dla tego jeśli prasujesz to lepiej prasować nie stogowane siano. Do tego musi być odpowiedniej jakości łąka tzn. podbierak przyczepy samozbierającej czy prasy nie może np. mchu podnosić. 

Opublikowano
15 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Siano przynajmniej prawie pół stropu na stajni ociepla a bela to ledwo co... No i ja podobnie uważam jak mój stary znajomy, że jakość ulega pogorszeniu bo przy prasowaniu pewnie obije to co najlepsze w przypadku chociażby takiej koniczyny. Koszty to mam takie, że z 30kg saletry na rok i z może 5l ropy żeby przywieźć.

Pracowałem lucernę kostka i więcej listków odpadło przy ładowaniu i zrzucaniu niż podczas prasowania 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, hubertb napisał:

Kiedyś zwierzęta które hodujemy żyły sobie samopas. Wtedy wybierały chętniej pół suche, my dziś je nie jako skazujemy na przesuszone siano. Dla tego jeśli prasujesz to lepiej prasować nie stogowane siano. Do tego musi być odpowiedniej jakości łąka tzn. podbierak przyczepy samozbierającej czy prasy nie może np. mchu podnosić. 

U mnie nie ma czegoś takiego jak mech. Dla królików nie nadaje się coś tak zwanego półsuchego. A przynajmniej wg mnie się nie nadaje. Siano musi odleżeć i być tak suche, że jak bierzesz do rąk kłak siana i nim kręcisz, pocierasz to powinno rozedrzeć się na dwie części. Wtedy nadaje się do zbioru.

2 minuty temu, superfarmer02 napisał:

Pracowałem lucernę kostka i więcej listków odpadło przy ładowaniu i zrzucaniu niż podczas prasowania 

Dziadkowie kiedyś tak zbierali koniczynę... Tylko raz. Prasa poobijała to w cholerę. Zawsze to było siano "specjalnej troski".

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

że jak bierzesz do rąk kłak siana i nim kręcisz, pocierasz to powinno rozedrzeć się na dwie części. Wtedy nadaje się do zbioru.

tak robię.

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

jak bierzesz do rąk kłak siana i nim kręcisz, pocierasz to powinno rozedrzeć się na dwie części. Wtedy nadaje się do zbioru.

Dobra, zapytam: a jak rozpadnie się na trzy lub więcej części? 🤔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v