Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
26 minut temu, bratrolnika napisał:

porobiłem, działają, trzy telewizory w domu jest ok, w tym dwa na dekoderach

no i jeszcze jeden syn ma do pegasusa podłączony

I co nabyłeś?

Nie zalało was 

 

 

 

  • Like 1
Opublikowano

no tak jak rozmawialiśmy-Wiwę z tym pilotem co i tv można nim obsługiwać

wczoraj koło domu popadało, ale na spokojnie, natomiast w pracy w Sochaczewie armagedon, 3ha placu pod wodą, pompy nie nadążały wody odbierać, kilkadziesiąt m2 kostki wypłukało i podmyło

  • Sad 1
Opublikowano
15 minut temu, Belaruss820 napisał:

A ja swoich nie mam.jak wygonic,tzn. mam,ale nie ma komu doglądać. Jak jestem.w.domu to nie byloby problemu,ale jak pojade do pracy,zona tez to juz nie ma komu. Mogą porwać pastucha co jest bardzo prawdopodobne bo za miedzą rośnie kukurydza. 

Dobry pastuch to na bliżej niż metr od ogrodzenia Ci nie podejdą 😁

Opublikowano
27 minut temu, Belaruss820 napisał:

A ja swoich nie mam.jak wygonic,tzn. mam,ale nie ma komu doglądać. Jak jestem.w.domu to nie byloby problemu,ale jak pojade do pracy,zona tez to juz nie ma komu. Mogą porwać pastucha co jest bardzo prawdopodobne bo za miedzą rośnie kukurydza. 

Takie niegrzeczne masz krowy 🤔

Opublikowano
4 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Takie niegrzeczne masz krowy 🤔

Jedna jest taka prowadzicielka. Potrafi przerwac pastucha,a jak.za bardzo ją kopie to przeskakuje. Zawsze roslo zboze po sasiedzku to jak sie dorwaly to.place wygryzione. Potrafily uciec na łąki.  Najdalej to byly prawie kilometr. 

  • Like 1
Opublikowano
Belaruss820 napisał:

13 minut temu, Karol6130 napisał:

Bierz suczke, będziesz miał wesoło. 

LLU +22 lekki wiaterek 

Pierwszy dzień w tym roku 

A ja swoich nie mam.jak wygonic,tzn. mam,ale nie ma komu doglądać. Jak jestem.w.domu to nie byloby problemu,ale jak pojade do pracy,zona tez to juz nie ma komu. Mogą porwać pastucha co jest bardzo prawdopodobne bo za miedzą rośnie kukurydza. 

czyli zaczynasz tęsknić za pomocą teścia 🤭

  • Haha 4
Opublikowano
12 minut temu, Belaruss820 napisał:

Jedna jest taka prowadzicielka. Potrafi przerwac pastucha,a jak.za bardzo ją kopie to przeskakuje. Zawsze roslo zboze po sasiedzku to jak sie dorwaly to.place wygryzione. Potrafily uciec na łąki.  Najdalej to byly prawie kilometr. 

No to zostawić tą jedną w oborze a resztę wypuścić 

Opublikowano
stempos1980 napisał:

Dzień Dobry 

Wstawać śpiochy 

Qurła tak to drą buźki żeby wstawać ale dziś żaden nie krzyczał😁

jednego z okolicy o tej porze specjialnym samochodem powieźli 🤭 ciemny bus co raczej delikatnie w drzwi nie pukali 😁🤪

Opublikowano
6 minut temu, slawek74 napisał:

czyli zaczynasz tęsknić za pomocą teścia 🤭

Niby czemu? A Ty myslisz ze jak stary byl na chodzie to kto zganial jak pouciekaly? Ja,bo bylem ciagle w domu. A wczesniej kto? Moja obecna zona,wczesniej jeszcze panna. Stary to sobie mogl siedziec pod domem i mial i tak wyjebane,tylko tekst: trzeba krowy zgonic bo wylazly. O to chodzi ze jak pojade do pracy to nie mam jak pilnowac czy sa na pastwisku czy w polach. Żart Ci nie wyszedl, cisnienie mi ruszyłeś😀

2 minuty temu, TheraRolnik napisał:

No to zostawić tą jedną w oborze a resztę wypuścić 

Jeden wielki.ryk bylby na okolicę.

Opublikowano
4 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Niby czemu? A Ty myslisz ze jak stary byl na chodzie to kto zganial jak pouciekaly? Ja,bo bylem ciagle w domu. A wczesniej kto? Moja obecna zona,wczesniej jeszcze panna. Stary to sobie mogl siedziec pod domem i mial i tak wyjebane,tylko tekst: trzeba krowy zgonic bo wylazly. O to chodzi ze jak pojade do pracy to nie mam jak pilnowac czy sa na pastwisku czy w polach. Żart Ci nie wyszedl, cisnienie mi ruszyłeś😀

Jeden wielki.ryk bylby na okolicę.

2-3 dni i by się zamknęła 

Opublikowano
Belaruss820 napisał:

6 minut temu, slawek74 napisał: czyli zaczynasz tęsknić za pomocą teścia 🤭 Niby czemu? A Ty myslisz ze jak stary byl na chodzie to kto zganial jak pouciekaly? Ja,bo bylem ciagle w domu. A wczesniej kto? Moja obecna zona,wczesniej jeszcze panna. Stary to sobie mogl siedziec pod domem i mial i tak wyjebane,tylko tekst: trzeba krowy zgonic bo wylazly. O to chodzi ze jak pojade do pracy to nie mam jak pilnowac czy sa na pastwisku czy w polach. Żart Ci nie wyszedl, cisnienie mi ruszyłeś😀

żaden żart myślałem że jednak coś pomagał a Ty wybieraj albo zwierzęta albo praca ...

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, slawek74 napisał:

jak sypnęło ?

11m3 z ha potem zważę litra to się na 90% określi.

W tamtym roku się róźniły m3 od kg o 300 kg z 6 ton na minus

Także mozna w miarę oszacować.

Edytowane przez Rolnik1973
Błąd
Opublikowano
5 minut temu, Rolnik1973 napisał:

11m3 z ha potem zważę litra to się na 90% określi.

W tamtym roku się róźniły m3 od kg o 300 kg z 6 ton na minus

Także mozna w miarę oszacować.

I u Ciebie jest susza🤦‍♂️

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v