Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

To zajedź kiedy, tylko uprzedz żebym był w domu. 

Zajade z przyczepką to może zahandlujemy coś. Ale teraz to nie prędko może w lipcu bo ja już na wawie nie siedze.

Opublikowano
38 minut temu, Krzak napisał:

Idź idź nie ociągaj się. Jest za co dziękować :)

@Pafnucy@6465 świecą się na wszystkich pozycjach. Tylko 1 i 2 pozycja się same małe świecą. Duża żarówka i mała świecą się na 3 pozycji.

A komu dziękować i za co?

17 minut temu, 6465 napisał:

A ty nie? Bo pewnie jeszcze żeś nie próbował🤣🤣

Nie wiem co Wy w tych kobietach widzita. 

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

 

Nie wiem co Wy w tych kobietach widzita. 

I niebo i piekło.

Ale nie ma nudy jak w czyśćcu😁

Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Jakbyś się dowiedział to byś miał tak samo przegwizdane jak i my. To uzależnia :o

Alkohol tańszy jest.

1 minutę temu, Agrest napisał:

I niebo i piekło.

To po co sobie piekło za życia robić 🤔

Opublikowano
3 minuty temu, Krzak napisał:

Zajade z przyczepką to może zahandlujemy coś. Ale teraz to nie prędko może w lipcu bo ja już na wawie nie siedze.

Ok. Kiedy będzie ci pasować.

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Jakbyś się dowiedział to byś miał tak samo przegwizdane jak i my. To uzależnia :o

Alkohol tańszy jest.

1 minutę temu, Agrest napisał:

I niebo i piekło.

To po co sobie piekło za życia robić 🤔

smęcić zaczynasz 🤔

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Ciekawi mnie to czemu większość sobie świadomie życie utrudnia.

czy ojciec ciągle narzeka na matke?

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Ciekawi mnie to czemu większość sobie świadomie życie utrudnia.

Wiesz że piszesz o czymś czego wiedzieć nie możesz?

Żyłem bez kobiety i żyję z kobietą.

Do poprzedniego wracać nie chcę

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Zdarza się. 

zapytaj Go czemu się męczy. matka też niepotrzebna?

2 minuty temu, Leszy napisał:

Pewnie to co ty w ziemniakach. Niby można żyć bez, ale po co?

ale porównanie. dobre, dobre. :D

Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

Niby można żyć bez, ale po co?

Możliwe 🤔

Przed chwilą, Pafnucy napisał:

zapytaj Go czemu się męczy. matka też niepotrzebna?

Gotować nie umie, sprzątać nie umie. To się musiał dostosować. 

1 minutę temu, Agrest napisał:

Wiesz że piszesz o czymś czego wiedzieć nie możesz?

Żyłem bez kobiety i żyję z kobietą.

Do poprzedniego wracać nie chcę

To jak tak zachwalacie to sobie miejcie... Po co mieć tak samo jak wszyscy.

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Po co mieć tak samo jak wszyscy.

ale chyba nikt Ci nie każe?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v