Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zawiozłem parę akumulatorów na złom i 600 zł wpadło , gruby już obcięli 5 gr na 1,85 , to czas wyciągać samozbierającą

Opublikowano
11 minut temu, stempos1980 napisał:

Atest służy po to żebyś mógł wsypać środek chemiczny do beczki a nie poruszanie po drodze

Nie rozumiesz jak atest się skończy a używany opryskiwacz nie będzie się przemieszczał po drogach publicznych można wyrejestrować i używać koło domu ile się chce .

Opublikowano
1 godzinę temu, Ursus932 napisał:

Chłopaki jakieś oświadczenie to się spisuje przy kupnie/sprzedaży opryskiwacza bo tu sprzedający mi mówi że musimy spisać bo chce mieć czysto w papierach , "kończy działalność rolniczą" 

Do piorin pewno 

1 godzinę temu, hubertb napisał:

Nigdy nie próbowałem, w sumie w probiotyki też nie wierzyłem ale po 3 latach stosowania uważam że gleba poprawiła się mocno. 

Jakieś biohumusy czy co masz na myśli? 

1 godzinę temu, Ursus932 napisał:

A jakby właściciel zgłosił że zezłomował ?

I tak jak nie będzie atestu a Cię sprawdza to bałagan 

Opublikowano
3 minuty temu, galan99 napisał:

Nie rozumiesz jak atest się skończy a używany opryskiwacz nie będzie się przemieszczał po drogach publicznych można wyrejestrować i używać koło domu ile się chce .

Do  pierwszego spotkania piorunu na polu.

Opryskiwaczem bez atestu możesz poruszać się wszędzie i go używać tylko i wyłącznie do stosowania nawozów nie środków chemicznych

  • Haha 1
Opublikowano
58 minut temu, slawek74 napisał:

jak sprzedał to gdzie? bo jak nie przedstawi kwitu to paragraf się znajdzie i kasa płacić. w czym Ci przeszkadza by go legalnie kupić i zgłosić do atestu ?

Jak to tak nie mieć problemu, trzeba jakiś wymyślić 😂

13 minut temu, galan99 napisał:

Nie rozumiesz jak atest się skończy a używany opryskiwacz nie będzie się przemieszczał po drogach publicznych można wyrejestrować i używać koło domu ile się chce .

Dopóki cie ktoś nie podpierdzieli że oprysk zwialo na jego uprawę i popaliło albo jaki inny incydent. 

Opublikowano
7 minut temu, gregor1284 napisał:

Dopóki cie ktoś nie podpierdzieli że oprysk zwialo na jego uprawę i popaliło albo jaki inny incydent

Albo sąsiad zachwycony twoim nowym nabytkiem 

Opublikowano
9 minut temu, hubertb napisał:

EmFarma Plus™ (probiotics.pl) 

Gleba z "gliny" zrobiła się bardziej sypka lepiej się ją doprawia itp. Jakiś fantastycznych efektów w plonach brak. 

Ale grunt że sama struktura gleby się poprawiła. U mnie piachy ale orali ukraińce to takie Baryły się wywalały. Tyle że u nas to może z gnojem być przesadzone w opór 

Opublikowano
7 minut temu, hubertb napisał:

Albo sąsiad zachwycony twoim nowym nabytkiem 

Tu każdy coś na sumieniu ma to wszyscy siedzą spokojnie 😂

5 minut temu, HF86 napisał:

obornikiem pola nie skaleczysz 

Kiedyś nam się dużo za dużo nasypało. W sumie po takiej dawce to i teren powinien się podnieść 😂

  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

Tu każdy coś na sumieniu ma to wszyscy siedzą spokojnie 😂

Kiedyś nam się dużo za dużo nasypało. W sumie po takiej dawce to i teren powinien się podnieść 😂

eko super ksiawiery z godpodarstwa z certyfikatem 6 cm dywaniki poscielil i jeszcze z tego film nagrał 🙊🤦‍♂️

Opublikowano
12 minut temu, gregor1284 napisał:

U mnie piachy ale orali ukraińce to takie Baryły się wywalały.

Na budowie s19 obniżali  teren na moim pasie pola i okazało się że jestem właścicielem czarnoziemu tyle ze trzeba by orać na metr. Jak zacząłem interesować się ile lat uprawiany jest teren okazało się że ponad 200lat. Na "pańskich polach" jest  majątek kościoła i szkoła oraz cmentarz tam z racji lepszej uprawy ziemia nadal jest czarna. 

Opublikowano
2 minuty temu, hubertb napisał:

Na budowie s19 obniżali  teren na moim pasie pola i okazało się że jestem właścicielem czarnoziemu tyle ze trzeba by orać na metr. Jak zacząłem interesować się ile lat uprawiany jest teren okazało się że ponad 200lat. Na "pańskich polach" jest  majątek kościoła i szkoła oraz cmentarz tam z racji lepszej uprawy ziemia nadal jest czarna. 

Uu też jest ciekawie. Znajomy zbieral górkę i pod górka znalazła się czarna ziemia. Na łące jak kopałem to jest warstwa czarnej ziemi, pod tym z 10-15cm jest warstwa jakbyś zrębki wysypał a pod tym jest ił

Opublikowano
43 minuty temu, Pafnucy napisał:

Duzo na sezon ton spalasz? 

w kończącym się sezonie 1920kg ekogroszku, i 12m3 drewna (raczej marnej jakości-dużo desek, palet)

dziś muszę trochę dociąć, niby jeszcze na parę dni mam, ale coś czuję że może braknąć

43 minuty temu, stempos1980 napisał:

Był 2.500 tona?

popierdzieliłem, Gold był po 2500, teraz zjechał na 2400

Silvera ostatnio nie było, teraz po 2250 jest

  • Like 2
Opublikowano

bryczkę trzeba zapinac i po cielunki jechać. będzie więcej obornika, bo pieniędzy niekoniecznie. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v