Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, bratrolnika napisał:

Siedzą dwie małpy na palmie i jedna je banana.
Druga pyta się:
- Co robisz?
- Jem banana!
- A dlaczego on taki brązowy?
- A bo jem go drugi raz!

Bleeeee.. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Nie zrozumiałeś chodzi o pytanie zadane w ten sposób że skoro po km kabla jest 240 to ile będzie przy transformatorze.

Ale ja o  tym zupelnie nie pisalem, bo to inna dyskusja i zagadnienia 

jak zobaczylem, ze ktos chyba rano pisal ze ma ponad 250v i tak nasmarowem posta, dlaczego na wsiach sie moze tak coraz czesciej dziać 

Ogolem nie ma sprawy bo juz teraz sie dogadali i wiadomo co kaman  ☺️

Opublikowano

Nie tylko na wsiach. To jest coraz częstszy obrazek. Wynika tylko z tego że ludzie montujący PV wcześniej zajmowali się piekarstwem, murarstwem albo jazdą figurową na lodzie. 

Opublikowano (edytowane)

Ja nie na bierząco nie doksztalcam z nowinek PV ale falownik ustawiaja na 253v , chyba ??? i powyżej tego sie odcina z pompowania w sieć , jak sie myle to popraw . 

No i co to jest wymóg klijetów bo oni chca z tego zyski jak najwieksze , dajmy na to ze 7 na 10 na wsi, doj**ie po 10kw instalacje, przecie moga ale jak to bedzie działać ?? A może co chwila beda falowniki odciete...

7 minut temu, hubertb napisał:

Nie tylko na wsiach. To jest coraz częstszy obrazek. Wynika tylko z tego że ludzie montujący PV wcześniej zajmowali się piekarstwem, murarstwem albo jazdą figurową na lodzie. 

 

Edytowane przez V12
Opublikowano
14 minut temu, hubertb napisał:

Nie zrozumiałeś chodzi o pytanie zadane w ten sposób że skoro po km kabla jest 240 to ile będzie przy transformatorze.

To ile faktycznie będzie?  Do transformatora mam 600m i ja ostatnio na linii, po drodze 4 domy. Z tego co wiem na 100m Lini oblicza się 5V spadku napięcia.

Opublikowano

253V to maksymalne napięcie skuteczne i ty nie wyłącza falownika tylko kieruje produkcję PV do grzałek samych paneli. Instalacja 10kW przy odbiorze gospodarstwa 4 kW jest czytym idiotyzmem. 

Opublikowano
3 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Z tego co wiem na 100m Lini oblicza się 5V spadku napięcia.

Nie oblicza się tylko dopuszcza. 

Prąd elektryczny ma swoją nazwę od prądu rzecznego. W uproszczeniu napięcie jest "spadkiem" rzeki, natężenie to ilość wody w rzece. 

Opublikowano

Pewnie dostaniesz odpowiedź że  to czysty idiotyzm🤔

1 minutę temu, leszek1000 napisał:

U nas założone 26kW. Jeszcze czekamy na połączenie z elektrowni. A sąsiedzi chyba jeszcze większą założyli. Odległość to 500m, pytanie czy coś będzie nie tak ? 

 

Opublikowano
3 minuty temu, leszek1000 napisał:

U nas założone 26kW. Jeszcze czekamy na połączenie z elektrowni.

Pytanie ile masz spożycia energii dziennie. Z tą moca jest jak z nawozem i plonem można sypać 500kg azotu i myśleć że zbierze się 15 ton ale to nie realne. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, hubertb napisał:

10kW przy odbiorze gospodarstwa 

ja to widze tak

u nas ma na wsi krowy, i ma Pv 10 kw

jak doi to moze te 5-8kw pobiera, to w takich godzinach kiedy nie ma produkcji z PV . żeby odzyskać koszty to musi wepchnać w południe w sieć a na dojenie pobrać z sieci z 20% stratą 

Edytowane przez V12
Opublikowano
2 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Pewnie dostaniesz odpowiedź że  to czysty idiotyzm🤔

 

To nie jest idiotyzm, pod warunkiem, że jest w stanie zużyć tę energię na własne potrzeby. Inaczej bardzo szybko przyjadą panowie z ZE i będzie miał nakaz wstrzymania dostarczania energii - zazwyczaj bezterminowo

Dlatego lepiej założyć mniejszą instalację z magazynem energii na własne potrzeby

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, hubertb napisał:

Nie oblicza się tylko dopuszcza. 

 

Kiedyś to dziadzia mi mowił że na koncu wsi, obciaźenie dawali i mierzyli spadek .

Bo spadek na koncu linii jest zależny od sumarycznego obciażenia tej nitki 

Edytowane przez V12
Opublikowano
Przed chwilą, marian7k napisał:

To jak ten magazyn energi na własne potrzeby wygląda?

baterie akumulatorów plus falownik combo, który może pracować jako UPS

koszt jest wyższy o koszt akumulatorów, ale wkrótce tylko takie instalacje będą miały dofiinansowanie

Opublikowano (edytowane)

Niezły przekręt z ta voltaiką. 

Najwazniejsze ze tym co zakladają wychodzi na plus. 

 

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano (edytowane)

Jak interesowałem się elektrownią wiatrową to taki magazyn przechowywał prąd drożej niż kupić z elektrowni.

Teraz użytkuję fotowoltaikę ponad rok i wyszło mi na rocznym rozliczeniu 1200 kWh nadmiaru - to już mogą mi zatrzymać możliwość oddawania do sieci. Myślę w tym roku o założeniu klimy w domu albo jakiś inny pożeracz prądu ale nie wiem na co zdecydować się ?

Edytowane przez marian7k
Opublikowano

To ludzie, widzą w tym "szau" a niestety nie rozumieja pewnych praw elektrotechniki 

Opublikowano
12 minut temu, Pafnucy napisał:

Niezły przekręt z ta voltaiką. 

Najwazniejsze ze tym co zakladają wychodzi na plus. 

 

Ze szczepionkami jeszcze większy 😴

11 minut temu, marian7k napisał:

Jak interesowałem się elektrownią wiatrową to taki magazyn przechowywał prąd drożej niż kupić z elektrowni.

Teraz użytkuję fotowoltaikę ponad rok i wyszło mi na rocznym rozliczeniu 1200 kWh nadmiaru - to już mogą mi zatrzymać możliwość oddawania do sieci. Myślę w tym roku o założeniu klimy w domu albo jakiś inny pożeracz prądu ale nie wiem na co zdecydować się ?

Destylator taki z konkretnymi grzałkami i produkcja tylko w słoneczne dni 

Opublikowano
17 minut temu, jahooo napisał:

To nie jest idiotyzm, pod warunkiem, że jest w stanie zużyć tę energię na własne potrzeby. Inaczej bardzo szybko przyjadą panowie z ZE i będzie miał nakaz wstrzymania dostarczania energii - zazwyczaj bezterminowo

Dlatego lepiej założyć mniejszą instalację z magazynem energii na własne potrzeby

Nie ma takiego prawa. Podpisujesz umowę w której jasno są określone warunki.

Co z farmami które hektary paneli montują przy wioskach, też dostają zakazy produkcji?

Opublikowano
1 minutę temu, V12 napisał:

Bo spadek na koncu lini jest zależny od sumarycznego obciażenia tej nitki 

Dla uproszczenia i to mocnego każde z gospodarstw jest opornikiem połączonym równolegle. To co mówił dziadek jest metodą pośrednią na obliczenie impedancji gałęzi, jednak od jakiś 30 lat liczy się to inaczej. 

Opublikowano
11 minut temu, marian7k napisał:

Myślę w tym roku o założeniu klimy w domu albo jakiś inny pożeracz prądu ale nie wiem na co zdecydować się ?

Klima jak lubisz czemu nie.

A zima dogrzewać dom ?? zawsze to opału mnie .

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v