Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, V12 napisał:

takie naloty jakie one maja w pamieci sterowników ,

to obecne "eko" gówna właściela by doprowadziły  do rwania włosów z głowy przy połowie tego przebiegu 

Zgadza się, jednak wieku panie nie przeskoczysz. 

Opublikowano
24 minuty temu, gregor1284 napisał:

Turem jak masz niedaleko pole to byś zepchnął z pola do stodoly i już 

Nie, bele są do d*py u mnie. W koszykach znosić i na stropie by trzeba jakoś upychać. Nic dobrego, kupiłem kiedyś dwie czy trzy bele jak mi kostek brakło i nic w tym dobrego u mnie.

Kurła, kurczaki przechytrzone, zaczęły ziemniaki żreć. I dobrze.

Opublikowano

One już są pomnikami, jak i z jakich materiałów robić auta 

Opublikowano
1 minutę temu, V12 napisał:

One już są pomnikami, jak i z jakich materiałów robić auta 

Bez przesady, akurat było kilka wpadek w tym modelu. Blacharsko też nie jest szczególne. Taki typowy przedstawiciel schyłku wieku. 

Opublikowano

Ursus 300 fendt 300 i mf 250 o sobie nie pisze bo co dzień 18 do 20 tys kroków na tel wyskakuje 

2 minuty temu, superfarmer02 napisał:

U mnie w sumie 3 ciągniki w zeszłym roku zrobiły 350 godzin. W tym pewnie do 400 dobije 

 

Opublikowano
Przed chwilą, Łolek napisał:

bo co dzień 18 do 20 tys kroków na tel wyskakuje 

gdzie to pokazuje?

Opublikowano (edytowane)

2.5 tdi ??? w polszy nie umieli tego serwisowac 

one tu z kosmicznymi nalotami wjeżdzały . w sumie w każdej wersji silnikowej.

A co blachy, nie bity to blacha jedna z lepszych . ale słowo klucz nie bity 

5 minut temu, hubertb napisał:

Bez przesady, akurat było kilka wpadek w tym modelu. Blacharsko też nie jest szczególne. Taki typowy przedstawiciel schyłku wieku. 

 

Edytowane przez V12
Opublikowano
1 godzinę temu, szymon09875 napisał:

Ja wczoraj jechałem z rozsiewaczem na pole i w połowie drogi się obróciłem  a na lewym cięgle zawleczki nie było:o miałem włożyć, poszedłem do domu, a jak wróciłem to zapomniałem pójść do garażu tylko wsiadłem i jadę... Oj była by bieda jakby się wysypało...

 

 

Ostatnio tak samochód z przyczepką spiąłem, żona coś zawołała, poszedłem. Wróciłem, wsiadłem, pojechałem. Wróciłem do domu, patrzę, a ja 30km bez świateł podpiętych zrobiłem, w dodatku przez miasto

  • Haha 1
Opublikowano

2.5tdi nawet jak umiesz serwisować to ma wady konstrukcyjne. W benzynówkach sypały się elektroniczne przepustnice. Zawieszenie nie grzeszyło trwałością, dekory wnętrza które zostawały na rękach. Padające radia, klimatyzacja która sypała silniczkami i długo by wymieniać.... A najgorsze że to auto jest po prostu małe wewnątrz. 

Opublikowano

to nie tak trochę, bo podobnie co u mnie.

1 minutę temu, superfarmer02 napisał:

Tyle że u mnie niecałe 15 ha i trochę usług 

 

Opublikowano
38 minut temu, Belaruss820 napisał:

A pracuje,na stacji paliw orl

kiedyś od pewnej osoby usłyszałem że na tej stacji pracujesz ileś tam miesięcy i dziękują za współpracę , taka polityka żeby za mocno przekrętów się nie nauczyć 

i by się zgadzało bo na innych stacjach te same twarze od XX lat a tu co chwila nowe osoby 

Opublikowano

Przy dzisiejszych celowych wadach 2.5 tdi to blednie 

Opublikowano
Przed chwilą, Agrest napisał:

Przy Twoim areale to co kombinować? Przesyłka też kosztuje

No co lepsze, czy wybrać takiego gotowca, o takim składzie, czy się kopnąć za Kraków czyli koło 70-80km w jedną stronę bo tam znalazłem parę ogłoszeń i kupić bezpośrednio groch i rzodkiew. 

Opublikowano
pawel885 napisał:

38 minut temu, Belaruss820 napisał:

A pracuje,na stacji paliw orl

kiedyś od pewnej osoby usłyszałem że na tej stacji pracujesz ileś tam miesięcy i dziękują za współpracę , taka polityka żeby za mocno przekrętów się nie nauczyć 

i by się zgadzało bo na innych stacjach te same twarze od XX lat a tu co chwila nowe osoby 

Przecież na większości chłodni owoców co rok to inny kierownik

Opublikowano
3 minuty temu, bratrolnika napisał:

Ostatnio tak samochód z przyczepką spiąłem, żona coś zawołała, poszedłem. Wróciłem, wsiadłem, pojechałem. Wróciłem do domu, patrzę, a ja 30km bez świateł podpiętych zrobiłem, w dodatku przez miasto

To jest ch*j, znam przypadek jak facet blady na podwórko przyjechał. W wsi obok spojrzał w lusterko, a tu przyczepki nie ma za hakiem. Się okazało, że ktoś zawołał, przyczepkę miał już spinać i nie spiął. Po prostu pojechał bez niej xD

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

No co lepsze, czy wybrać takiego gotowca, o takim składzie, czy się kopnąć za Kraków czyli koło 70-80km w jedną stronę bo tam znalazłem parę ogłoszeń i kupić bezpośrednio groch i rzodkiew. 

Ile tego grochu potrzebujesz i kiedy?

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

No co lepsze, czy wybrać takiego gotowca, o takim składzie, czy się kopnąć za Kraków czyli koło 70-80km w jedną stronę bo tam znalazłem parę ogłoszeń i kupić bezpośrednio groch i rzodkiew. 

Nie ma u was targów?U nas byś skompletował tam sobie poplon.....

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v