Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
2 godziny temu, Strongman napisał:

Dla mnie to bez sensu tak siedzieć, ja jadę tam co duża ryba i w godzinę mam już rybę do 3kg.

Gdybym nigdy nic nie złapał większego to na pewno bym nie lubił łowić a złapałem nie raz jak byłem mały i dlatego ze złapałem  takiego jakby bakcyla ze to lubię.

Tak jest ze wszystkim jak byś wygrał kilka razy w lotka jakąś nie duzą kwotę a nie małą to tez byś złapał bakcyla i latał codziennie do kolektury.

Nawet znajomi z dzieciństwa co tez jakby osiągali sukcesy w wędkowaniu to łowią po dziś dzień a kto nic nigdy nie złowił jak był mały to nie łowią wo gule po dziś  dzień.

Chłopie ja jadę odpocząć a nie ze ja musze złapać jakąś tą rybę. Na mnie te posiedzenie na rybach działa jak dla nie jednego z tu obecnych działa Wódka. Na komercję jeździsz po te ryby czy na dziką wodę? 

  • Like 4
Opublikowano
Łolek napisał:

9 minut temu, Krzak napisał:

Wiesz tam hektar czy dwa to można mieć jako hobby i nieraz dołożyć tego tysiaka czy dwa rocznie nawet. Ale zeby gospodarzyć pełna para i jeszcze u prywaciarza rypać to ciężki temat.

 

Jak ktoś ma do tego zamiłowanie to dołoży tak jak by w motor kasę pchał czy w znaczki. Co to jest ten hektar

 

 

A i apropo opłacalności gadałem ostatnio z wujkiem 65+ czemu nie rzuci gospodarki ma że 20 ha i usługi bizonem robi. To mi odpowiada ty ale wiesz jaka z tego kasa jest? Czyli idzie zarobić ale to jest facet po szkole rolniczej zna się na tym i nie kupuje fendtow tylko robi maszynami made in PRL.

 

No to się kurna dorobił widać po maszynach 

Chyba że se wyspę na Pacyfiku kupił a te maszyny tak dla zmylki

Żebyś wiedział że się dorobił tylko że w sprzęt nie inwestował. Zresztą po co lepszy sprzęt na 20 ha?


Hehe nie dorobił się bo Ursusa ma. Śmiać mi się chce z takiego podejścia.

Opublikowano
2 godziny temu, Krzak napisał:

Wiesz tam hektar czy dwa to można mieć jako hobby i nieraz dołożyć tego tysiaka czy dwa rocznie nawet. Ale zeby gospodarzyć pełna para i jeszcze u prywaciarza rypać to ciężki temat.

 

Jak ktoś ma do tego zamiłowanie to dołoży tak jak by w motor kasę pchał czy w znaczki. Co to jest ten hektar

 

 

A i apropo opłacalności gadałem ostatnio z wujkiem 65+ czemu nie rzuci gospodarki ma że 20 ha i usługi bizonem robi. To mi odpowiada ty ale wiesz jaka z tego kasa jest? Czyli idzie zarobić ale to jest facet po szkole rolniczej zna się na tym i nie kupuje fendtow tylko robi maszynami made in PRL.

 

Zależy od jakiej sumy dla kogo zaczyna się kasa i kto czego od zycia chce. Robi z wioski typ u znajomego za 10zl na godzinę i taki wspólny nasz znajomy mówi do niego "weź Ty się zastanów toć to nawet ukraińce więcej zarabiają" a ten mu zripostował krótko. "ja nawet i za 3zl  na godzinę bym robił, bo 3 zł to już jest bochenek chleba" 🤷‍♂️

46 minut temu, sadownik12 napisał:

Co za zj***na pogoda. Rano szyby trzeba było skrobać... No już mam dość. Takiego roku dawno już nie było. Zero wiosny. Chciałem dzisiaj chwasty potraktować i d*pa. 

Trzeba się wyluzować 

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, gregor1284 napisał:

Chłopie ja jadę odpocząć a nie ze ja musze złapać jakąś tą rybę. Na mnie te posiedzenie na rybach działa jak dla nie jednego z tu obecnych działa Wódka. Na komercję jeździsz po te ryby czy na dziką wodę? 

Na swój staw a jak bym ryby nie przyniósł to stara mnie zabije.

Jadę pryskać zboże.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
gregor1284 napisał:

2 godziny temu, Krzak napisał:

Wiesz tam hektar czy dwa to można mieć jako hobby i nieraz dołożyć tego tysiaka czy dwa rocznie nawet. Ale zeby gospodarzyć pełna para i jeszcze u prywaciarza rypać to ciężki temat.

 

Jak ktoś ma do tego zamiłowanie to dołoży tak jak by w motor kasę pchał czy w znaczki. Co to jest ten hektar

 

 

A i apropo opłacalności gadałem ostatnio z wujkiem 65+ czemu nie rzuci gospodarki ma że 20 ha i usługi bizonem robi. To mi odpowiada ty ale wiesz jaka z tego kasa jest? Czyli idzie zarobić ale to jest facet po szkole rolniczej zna się na tym i nie kupuje fendtow tylko robi maszynami made in PRL.

 

Zależy od jakiej sumy dla kogo zaczyna się kasa i kto czego od zycia chce. Robi z wioski typ u znajomego za 10zl na godzinę i taki wspólny nasz znajomy mówi do niego "weź Ty się zastanów toć to nawet ukraińce więcej zarabiają" a ten mu zripostował krótko. "ja nawet i za 3zl  na godzinę bym robił, bo 3 zł to już jest bochenek chleba" 🤷‍♂️

46 minut temu, sadownik12 napisał:

Co za zj***na pogoda. Rano szyby trzeba było skrobać... No już mam dość. Takiego roku dawno już nie było. Zero wiosny. Chciałem dzisiaj chwasty potraktować i d*pa. 

Trzeba się wyluzować 

Pozytywny gość ten co za tą dychę robi. Szczęśliwy człowiek.

Opublikowano
3 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

Pomidorów 16 sztuk wczoraj kupione, 60zł zapłacone, popiołu drzewnego w każdy dołek nie liczę, drożdże, powiedzmy 10zł. Swojego czasu nie liczę bo co miałbym za ten czas robić? Bezużytecznie leżeć?

 Tak jeżdziłem po polu i myślę ,coś w tym jest ,.  Zarabiasz u kogoś ale jesteś ,,poddany'' ,a tu u siebie ,ile to tyle ,ale na swoim ,jakby mniej zależny ,a jak na swoim ,to jakby  ,inaczej ,łatwiej .... .   Bo tak jak z dziećmi     ,na swoje patrzysz to tak nie widzisz i łatwo wybaczyć jak co spsuje ,a obcy to już tak jakby prawie gorszy.

  • Haha 1
Opublikowano
15 minut temu, bratrolnika napisał:

że łeb boli i żygać się chce???

kurde, jak tak to w życiu na ryby nie pojadę

Nie. Jak wrócisz z ryb to się czujesz jak już po kacu.

5 minut temu, Strongman napisał:

Na swój staw a jak bym ryby nie przyniósł to stara mnie zabije.

To Ty idziesz po rybę a nie na ryby 😉

4 minuty temu, Krzak napisał:

Pozytywny gość ten co za tą dychę robi. Szczęśliwy człowiek.

Ta, co zarobi to w gospodarkę ładuje. Jalowki wysokocielne dwa tygodnie temu po 4 tysie sprzedawał 🤭

Opublikowano

Znów na pszenicy Ozimej i pszenżycie ozimym jest rosa. Dawać saletrę amonowa i saletrzak? Zaszkodzi  zbożu?

Opublikowano
20 minut temu, gregor1284 napisał:

Nie. Jak wrócisz z ryb to się czujesz jak już po kacu.

To Ty idziesz po rybę a nie na ryby 😉

Ta, co zarobi to w gospodarkę ładuje. Jalowki wysokocielne dwa tygodnie temu po 4 tysie sprzedawał 🤭

 Kiedyś ojciec mówił tak     ,,węda moknie ,dusza schnie ,przyjdż do domu ,zrzeć się chce''

  • Like 1
Opublikowano
57 minut temu, Krzak napisał:

Żebyś wiedział że się dorobił tylko że w sprzęt nie inwestował. Zresztą po co lepszy sprzęt na 20 ha?

 

Hehe nie dorobił się bo Ursusa ma. Śmiać mi się chce z takiego podejścia.

 

Mnie śmieszy twój zachwyt i łykanie takiej gadki jakie to kokosy są na 20 ha, no ale szkołę rolniczą skończył to zmienia postać rzeczy 

Weź się pierdyknij w globus, bez urazy bo bzdury tutaj wypisujesz 

  • Like 1
Opublikowano
44 minuty temu, Łolek napisał:

Leje się, leje się leje się 

IMG_20220427_123408.jpg

tyz ja dzisiaj przez krainę fendziazy musiałem przejechać. ino siok na drodze. zero poszanowania dla starowinki siuntki która ma tylko nadzieję dojechać i szczesliwie powrócić po udanej misji 🥺

16510586335294303161493910180605.jpg

Opublikowano
10 minut temu, DANDYS napisał:

Jakby ryby nie brały to zawsze można wziąć małżonkę i się po bzykac na łonie natury 🙃

Ta, nawet piosenka o tym była jakich chyba wędkarz napisał. "pamiętasz te noc w tataraku" 

Opublikowano

Czy jeżeli na jesieni chcę wyorać łąkę ( TUZ) to musze składać jakieś podanie do agencji czy coś? Czy tylko w następnym roku jak będę składał dopłaty to muszę tylko zmienić uprawę? Nie będzie z tym problemu?

Opublikowano
Łolek napisał:

57 minut temu, Krzak napisał:

Żebyś wiedział że się dorobił tylko że w sprzęt nie inwestował. Zresztą po co lepszy sprzęt na 20 ha?

 

Hehe nie dorobił się bo Ursusa ma. Śmiać mi się chce z takiego podejścia.

 

Mnie śmieszy twój zachwyt i łykanie takiej gadki jakie to kokosy są na 20 ha, no ale szkołę rolniczą skończył to zmienia postać rzeczy 

Weź się pierdyknij w globus, bez urazy bo bzdury tutaj wypisujesz 

on już się pierdykną przez to tak pisze 🤭

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v