Nowy81

Naprawa hamulców Mercator

Polecane posty

Nowy81    58

Nie mogę wybić klina czytałem by

cyt.

Odpuść sobie te próby, szybciej będzie jak zdejmiesz zwolncię i półoś wyciągniesz razem z bębnem.

Nie znam nikogo kto by tego dokonał nie niszcząc bębna.

 

Teraz mam pytanie, czy bez wózka w dwie osoby damy radę unieś wyciągnąć zwolnicę? Widać kawał żelastwa to jest...

Czy nie ma potem problemów przy suwaniu półosi w skrzynię, nie opadnie tam coś np jakiś tryb?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil16251290    369

Przerabiałem temat w zeszłym roku, nie ma się co męczyć z wybijaniem klinów, od razu zdejmować  zwolnice. Nic nie spadnie w skrzyni. Zwolnice trzeba podwiesić na czymś bo sporo waży, ręcznie nie dasz rady. Gospodarskimi sposobami dasz radę to na czymś podwiesić. Ja podnosiłem w wiacie podnośnikiem łańcuchowym podwieszonym na kratownicy dachu. 

  • Thanks 1

Moje posty wyrażają moje zdanie i jeśli ktoś się z nimi nie zgadza to jego problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ma123    14

Zaraz zaraz czemu odrazy tak z tą zwolnicą ja w tamtym roku zdejmowałem bęben i poszło sposobem żeby wybić klina trzeba się zaopatrzyć  w klin do stożka morse'a nie jest drogi a przydatny bo nie tylko na bębnie są te kliny jak już to wybiłem wrzuciłem  bieg i hamulec do tyłu i fo przodu bęben obruszał się na półosi i potem już poszło najpierw spróbuj takim sposobem  najmniej roboty może się uda 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamil16251290    369

No jasne że od tego jest klin morse'a i w zdecydowanej większości on pomaga tylko z hamulcami jest dużo gorzej bo mogą być przegrzane. U mnie po uszkodzeniu klina pozostało by tylko rozwiercanie go. Zdemontowanie  zwolnicy i połośki  było zdecydowanie szybsze. 


Moje posty wyrażają moje zdanie i jeśli ktoś się z nimi nie zgadza to jego problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzechooo    285

Ja do klina przyspawywałem młotek bezwladnościowy i grzałem bęben trochę było mocowania się z tym ale poszło. I tu mowa o lewym bębnie, prawego nie rozbierałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    71

W ubiegłym roku robiłem lewy hamulec i wyciąganie klina skończyło się urwaniem noska ,i postanowiłem zdjąć zwolnice, żaden to problem, po wykręceniu górnych śrub w ich miejsce wkręciłem pręty gwintowane ,chyba trzy o ile dobrze pamiętam,potem odkręciłem reszte śrub i zwolnice ładnie dało się odsunąć po tych prętach bez problemu bez podwieszania czy dżwigania,wymieniłem cylinderek bo przeciekał i ładnie dało się zjechać z powrotem bez żadnych problemów.  

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowy81    58
Napisano (edytowany)

Dziękuję za rady.

Może komuś się przyda.

Kupiłem te dwa kliny wbijaki (klin morse'a ) szkoda kasy. Nie zginą jak to się mówi, ale czy one jakiś klin wybiją, to nie wiem :). Napawałem nosek klina by, to nie wyskakiwało, to się ułamał (nosek klina, ale było mocno uderzane).

Zastosowałem patent z śrubami dołożyłem jedną czyli było na 4. Były tylko problemy przy składaniu jedna z śrub na samej górze co trzyma wspornik (co idzie do góry w stronę zbiornika ziarna) nie pasowały otwory.

Edytowano przez Nowy81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez stasek2
      silnik w moim clasie (perkins 6 cylindrowy-mercator 60) na pełnych obrotach cały czas dymi na czarno tak jakby szczelał tym dymem tak pyrkał na czarno, od połowy obrotów do pełnych. Na wolnych niema wcale dymu, nie bierze oleju , pali na dotyk. Kupiłem go 8 lat temu z niemiec i tak było od początku. 3 lata temu robiłem silnik nowe cylindry tłoki pierścienie, głowica podcierane zawory(szczelne nie wypalone), pompę i wtryski robiłem już u trzech fachofców i każdy mówi że jest ok.
       
      pomóżcie co to za przyczyna
    • Przez Kamil1998
      Witam. Mamy problem z przekładnią jezdną w tym kombajnie. Podczas jazdy urywa śruby,którą przykręca się "słoneczko". Znajduje się ono przy prawym kole przednim. Czy ktoś zna przyczynę? Z góry dzięki za pomoc
    • Przez sznajdik
      Gdzie szukać przyczyny tego że pękają kosy tóż za tą nakładką z kulką dziś pękły dwie fakt że były spawane ale nie zmienia to faktu że pękły przed spawaniem o co tu chodzi?
    • Przez fza
      Kierownicę wiatru należy ustawić na 5cm od dołu (wg informacji z forum) - ale jak to się ma, patrząc zewnątrz.  Jeżeli możecie zrobić zdjęcie, to bardzo proszę - chodzi o położenie tej blachy względem  jakiś elementów zewnętrznych.
    • Przez Andrzejcypis
      Do koszenia rzepaku klepisko było opuszczone , a teraz nie można go podnieść. Na wylocie jest szpara że palec się mieści i wyżej nie chce podejść. Wszystko. Wygląda na czyste , a coś blokuje
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj