Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, RU68 napisał:

Kiedyś uprawiałem rocznie kilkaset ton buraków cukrowych dziś już nic i też jako plantatorzy słuchaliśmy za rok będzie lepiej skończyłem z tym chyba z 10 lat temu a pozostali bujają się do dziś i słyszą za rok będzie lepiej .Apeluję trochę odwagi by żyć jak ludzie a nie jak niewolnicy - jak schabowy będzie kosztował 100 zł to trudno nie będę go żarł -a liczenie że się odkujecie to fantastyka i nie życzę źle ale nawołuję by zerwać z tą beznadzieją i rządzący może wówczas przejrzą  co to rolnictwo    .A tak nawiasem może ktoś mi opisze krótko zasady tuczu kontraktowego co w nim takiego złego?

Nierówność traktowania tak jak kol @bezbarwnynapisał tucz,, prywatny''  max przy najlepszych układach 5,7 E netto[ cena dla fermy 15 tyś szt], kontraktowy był pisany na 7,25 E netto za obecny miesiąc , z tym że rolnik widzi z tego średnio ok 35 zł/szt[wykonujący tucz]

Opublikowano
9 godzin temu, kopin napisał:

Zebyś się za kilka lat nie zdziwił jak też nie będziesz mógł sam sprzedać zboża bo zrobią takie ograniczenia jak przy mięsie .Świadectwa ,certyfikaty,badania itd.

Nie wiadomo co będzie za pól roku a Ty się martwisz co będzie za kilka lat.Jak nie sprzeda zboża zasieje kukurydze jak nie kuku to strączkowe dodatkowa dopłata mały nakład bo talerzówka i rozsiewacz a jak nie to może 5 lat być ugór i dopłatę weżmie  a  my na tuczniku zdechniemy przy tych stawkach ,Nie mysl że kontrakt  da ci zarobić.Pozdrawiam

 

Opublikowano
3 godziny temu, RU68 napisał:

 .A tak nawiasem może ktoś mi opisze krótko zasady tuczu kontraktowego co w nim takiego złego?

najgorsze w nim jest to że powoli stają się monopolistami na rynku trzody a jeśli padnie sektor prywatny to zboże będzie za grosze bo kto inny kupi. w tuczu broilera powoli dzieje się to samo same nioski tego zboża nie zjedzą 

Opublikowano
krilan06 napisał:

W zielonym ładzie nie ma być dopłaty do strączkowych

Ktoś może wyjaśnić jak wypełnić ten plan bezpieczeństwa do 300szt?

Uzupełniasz dane, wszędzie "tak" i jedziesz z tym

Opublikowano
1 godzinę temu, kiko8 napisał:

Nie wiadomo co będzie za pól roku a Ty się martwisz co będzie za kilka lat.Jak nie sprzeda zboża zasieje kukurydze jak nie kuku to strączkowe dodatkowa dopłata mały nakład bo talerzówka i rozsiewacz a jak nie to może 5 lat być ugór i dopłatę weżmie  a  my na tuczniku zdechniemy przy tych stawkach ,Nie mysl że kontrakt  da ci zarobić.Pozdrawiam

 

Nie myślę ,za stary jestem żeby esesman trzymał but na moim gardle

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, szczypka napisał:

najgorsze w nim jest to że powoli stają się monopolistami na rynku trzody a jeśli padnie sektor prywatny to zboże będzie za grosze bo kto inny kupi. w tuczu broilera powoli dzieje się to samo same nioski tego zboża nie zjedzą 

Hodowcy z dużą ilością trzody (szczególnie cykl otwarty), często wolą kupować obecnie gotową paszę niż zboże. Są to szczególnie te rejony, gdzie ceny zbóż paszowych są najwyższe. Dla producentów zbóż to bardzo kiepskie wiadomości, ale nie ma się hodowcom co dziwić. Ratują się jak mogą.

Edytowane przez JanKrzysztof
Opublikowano
1 godzinę temu, JanKrzysztof napisał:

Hodowcy z dużą ilością trzody (szczególnie cykl otwarty), często wolą kupować obecnie gotową paszę niż zboże. Są to szczególnie te rejony, gdzie ceny zbóż paszowych są najwyższe. Dla producentów zbóż to bardzo kiepskie wiadomości, ale nie ma się hodowcom co dziwić. Ratują się jak mogą.

Taaa  na pewno kupują biorą w termin min 90 dni a jak się da to i 120 i skakają z firmy do firmy z paszą rolnik jak wie że jesteś za***any to nie da ci zboża  bez kasy

Firmy teraz też się zabezpieczaja i  jest lament jak firma zabiera ziemie za dług i to nie mało już jest takich przypadków przeinwestowania.

 

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, JanKrzysztof napisał:

Hodowcy z dużą ilością trzody (szczególnie cykl otwarty), często wolą kupować obecnie gotową paszę niż zboże. Są to szczególnie te rejony, gdzie ceny zbóż paszowych są najwyższe. Dla producentów zbóż to bardzo kiepskie wiadomości, ale nie ma się hodowcom co dziwić. Ratują się jak mogą.

21 godzin temu, ws71 napisał:

U  nas na Pomorzu😁 jest koncern mający kilkaset tyś szt świń i na dziś płaci za pszenicę 900 netto, żyto 750, jęczmień 830,także po wykończeniu rodzimych hodowli może być niewesoło na zbożowym rynku

Może masz trochę racji w tym co piszesz ale spójrz ile już jest mniej świń w Polsce na przestrzeni chociażby 10 lat. A ceny zbóż i tak powoli idą w górę. Moim zdaniem ja skończy się polska chodowla świń to ceny  zbóż i tak będą wysokie bo zbyt dużo nawozy i śor podrożały. I też dużo ludzi nie będzie kupowało nawozów po 3000 zł za tonę co też spowoduje mniejsze plony 

Ps. ja też kończę z trzodą. Wolę iść na swoją  koparkę na budowę niż żyć nie wiedząc czy jutro asf w chlewie nie będzie siedział. Ceny to każdy wie jakie są...

 

 

Edytowane przez TheRolnik1992
Opublikowano
11 godzin temu, JanKrzysztof napisał:

Hodowcy z dużą ilością trzody (szczególnie cykl otwarty), często wolą kupować obecnie gotową paszę niż zboże. Są to szczególnie te rejony, gdzie ceny zbóż paszowych są najwyższe. Dla producentów zbóż to bardzo kiepskie wiadomości, ale nie ma się hodowcom co dziwić. Ratują się jak mogą.

Bo gotowa wychodzi taniej. Ceny zbóż i mpu/ koncentratów/zbóż  szybciej drożeją niż gotowa pasza. Dziwne ale prawdziwe. 

Opublikowano

Wiesz jeżeli faktycznie postawili na kontraktowy tucz to teoretycznie na to sie załapie 5-6 tyś gospodarstw w skali kraju po ok 70 tyś na jedno to wychodzi ok 400 mln zł a podejrzewam że radośnie jeszcze Niemcy i  Duńczycy dorzucą do tego ze swoich budżetów

Opublikowano
ws71 napisał:

Do tej pory było chyba  coś ponad 6tyś rocznie płatne przez 2 lata i do 50szt średniorocznie

a można wiedzieć o jakim temacie piszcie bo właśnie mam w planach zamknąć hodowle trzody , idzie jakaś kasę za to dostać czy jak ?

Opublikowano
1 minutę temu, Turok napisał:

a można wiedzieć o jakim temacie piszcie bo właśnie mam w planach zamknąć hodowle trzody , idzie jakaś kasę za to dostać czy jak ?

ja tak samo jest ciekawy tematu bo w kwietniu mówię blondynką pa pa 

Opublikowano
6 minut temu, Turok napisał:

a można wiedzieć o jakim temacie piszcie bo właśnie mam w planach zamknąć hodowle trzody , idzie jakaś kasę za to dostać czy jak ?

Był taki program dla rolników ze stref ASF ,nie orientuję się tylko czy obecnie jest jeszcze na niego nabór

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v