Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Rogas71, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ,ale to jeszcze trzeba sprzedać a dla kupujących obecnie wyznacznikiem cen są ceny z marketów, sąsiad sprzedaje tuczniki na tzw rąbankę i jak ma cenę poniżej lokalnego marketu to tłum jak tam promocja to u niego nieliczni kupujący

@ZELKOWspółdzielnie mleczarskie to trochę zły przykład, tam praktycznie przez ostatnie 15 lat obowiązywała kontraktacja[kwoty mleczne] i nie podlegało prawom rynkowym, a rynek trzody od razu był rzucony na wolność + przepisy wet daleko wybiegające przed regulacjami wprowadzonymi przez Unię.

Opublikowano
11 godzin temu, ZELKOW napisał:

Dokładnie nie ma co ich żałować, mieli w hukczasu żeby dobrze zainwestować te pieniądze które zarobili na Polskich hodowcach, nie którzy właściciele się zawczasu obczaili że nie będzie zawsze tak kolorowo że im rolnik sprzeda za samo chodzenie przy tym a czasami i dołoży żeby lepiej się masarniom żyło i zaczęły powstawać jak za gobarto chlewnie żeby uwiązać rolnika na 15 następnych lat żeby im chodził i chodował a która bardziej przebiegła firma zaczeli kupować gospodarstwa i szkolić pracowników do chodzenia przy trzodzie, to sie działo kiedyś tylko na mniejszą skalę a teraz idzie masówka tak jak to zrobili w Hiszpanii najgrubszą kasę zarabia jednostka a większość która utrzymuje trzode jedzie na kontraktach wieloletnich. I nie żebym był przeciwny kontraktacjom, bo moje zdanie jest takie jak masz zarabiać 10tys miesięcznie na kontrakcie a zarabiać byle robocie na etacie 2-3tys to już lepsza ta dyszka i tych ludzi trzeba zrozumieć. Ja się tylko jednej właśnie rzeczy dziwię że gospodarstwa utrzymujące 20tys tucznika i więcej że nie stworzyli grupy i poszli w przetwórstwo, przeciez zaplecze finansowe mieli

Spróbuj z kim kolejek stworzyć grupę producencka. Powodzenia. 

Opublikowano
2 godziny temu, Rogas71 napisał:

Bo rolnik wolał kasę w kolorowe zabawki z zachodu inwestować jak w ubojnie

Rozumiem że Ty masz swoją ubojnię,bo skoro masz 100 macior to jakieś 2-2,5 tyś tuczników  rocznie w zupełności wystarczy na lokalny rynek ?

Opublikowano

https://wiescirolnicze.pl/hodowla/asf-dziki-swinie-glowny-lekarz-weterynarii-niemczuk-covid-19-choroba/

 

 

Takie wnioski po tylu latach 🤦🤦🤦

3 godziny temu, ws71 napisał:

e wiem czy zdajesz sobie sprawę ,ale to jeszcze trzeba sprzedać a dla kupujących obecnie wyznacznikiem cen są ceny z marketów, sąsiad sprzedaje tuczniki na tzw rąbankę i jak ma cenę poniżej lokalnego marketu to tłum jak tam promocja to u niego nieliczni kupujący

A ja Ci powiem , że  u nas ludzie mądrzejsze ... Co piątek do wiejskiego sklepu przywozi chłop z okolicy wyroby które sam robi , wcześniej z własnych świń , teraz dokupuje . Ceny dużo wyższe niz w markietach , po godzinie od przywiezienia do sklepu nie kupisz nic , bo ludzie wszystko wykupią.  Ale ma naprawdę , bardzo smaczne , kiełbasa to kiełbasa a nie jak markietowy wyrób kiełbasopodobny , którego czasem i pies liznąć nie chce ...

Opublikowano
1 godzinę temu, zycietoniejebajka1 napisał:

https://wiescirolnicze.pl/hodowla/asf-dziki-swinie-glowny-lekarz-weterynarii-niemczuk-covid-19-choroba/

 

 

Takie wnioski po tylu latach 🤦🤦🤦

A ja Ci powiem , że  u nas ludzie mądrzejsze ... Co piątek do wiejskiego sklepu przywozi chłop z okolicy wyroby które sam robi , wcześniej z własnych świń , teraz dokupuje . Ceny dużo wyższe niz w markietach , po godzinie od przywiezienia do sklepu nie kupisz nic , bo ludzie wszystko wykupią.  Ale ma naprawdę , bardzo smaczne , kiełbasa to kiełbasa a nie jak markietowy wyrób kiełbasopodobny , którego czasem i pies liznąć nie chce ...

U nas jest 5 takich , tylko że ceny porównywalne ze sklepowymi[sklepy lokalnych przetwórców] a jakość przeciętna, prawdziwa jakość jest w wyrobach regionalnych, bądź produkowanych na własne potrzeby, ceny za polską ok 40 zł,szynka gotowana z kością od 55 zł/kg[wyrób regionalny], polska od lokalnych przetwórców od 30zł

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, ws71 napisał:

Rogas71, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ,ale to jeszcze trzeba sprzedać a dla kupujących obecnie wyznacznikiem cen są ceny z marketów, sąsiad sprzedaje tuczniki na tzw rąbankę i jak ma cenę poniżej lokalnego marketu to tłum jak tam promocja to u niego nieliczni kupujący

troche znam ten rynek i wiem jakie powinny być ceny elementów w przeliczeniu do cen trzody chlewnej , napisze że taki rolnik chciałby za dużo zarobić u mie na targowisku np . boczek na straganie 17-18 zł schab z koscią 16-17 . to są ceny odopowiadajace cenie z kg wagi żywej świniaka10 zł za kg .       bardzo pszepraszam  z tego sklepu wychodzi cena żywca 15 zł        https://super-stek.pl/8-4_Wieprzowina

Edytowane przez jarecki
Opublikowano

Rogas 71 dlatego sprzedaż bezpośrednia z gospodarstw produkujących ok 100 sztuk jest realna i możliwa tylko chyba poza słówkami ten rzad za bardzo nie chce tego zrobić .a ceny w sklepach bedą rozjeżdzały sie coraz bardziej z cenami płaconymi rolnikom , tam są koszta procownika podatki itp . 

Opublikowano
31 minut temu, Rogas71 napisał:

To sobie zobacz na zachodzie ile kosztuje w sklepach

se zobacz ile zarabiają...

Opublikowano
50 minut temu, czesio200 napisał:

Słonina 20zl a świnia 4zl. Chory kraj.

Kupując w moim sklepie zapłacił byś 4.50 a nie 20 zł

Tucznik 3,70+ vat strefa czerwona

Opublikowano
Dnia 28.12.2021 o 20:18, ws71 napisał:

Śruta sojowa od 2 mies 2,39 brutto, premix na tonę 152zł brutto, a pro po ceny tuczników dzisiejsza przepowiednia skupującego przełom lutego-marca 6,5 netto żywa waga

Też o tym słyszałem od jednego gościa. Tylko dołożył do tego, że jeśli w tym czasie cena nie wzrośnie do tego minimum tego poziomu to lepiej już nie będzie. Zbyt duży brak towaru ma być w tym czasie. A jeśli tego nie pokażą ceny to słabo będzie z produkcją.

Opublikowano

Te przepowiednie kupujących o wysokiej cenie żywca to celowa zagrywka żeby hodowcy prosiaka naganiali. Już nie raz to słyszałem "panie kupuj prosiaka za trzy miesiące będą po 7zl. " I co i gówno. Jakoś im te przepowiednie się nie sprawdzają. Ja już z tego się wyleczyłem.

  • Like 1
Opublikowano

Życie i zdrowie zweryfikowało plany. Koniec z hodowlą. Może kiedy że dwa w ziemiance😁 jeden na Boże Narodzenie drugi na żniwa.

Był plan przerobić starą oborę na ruszta, ale może i lepiej że w to nie poszły pieniądze. Teraz choć jest gdzie trochę maszyn schować.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v