Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pamiętacie te moje problemy z elektryka? Przyjechał ten znajomy elektryk, pooglądam wszystko, podmienił bezpiecznik na inny (z b20 na c20 innej firmy) no i działa 🤷

Możliwe żebym trafił na jakieś felerne bezpieczniki? Bo w innym pomieszczeniu mam tej samej firmy, kupowane w tym samym sklepie i tam miałem problem ze spawarka (też kiedyś pisałem), że przy elektrodzie 3.2 mogę spać ciągiem dość długo, a przy 4 wywala mi bezpieczniki. No to ostatnio spawalem 3.2 i wziąłem bez przerwy zmieniłem na 4, to przy pierwszej elektrodzie wjebalo mi prąd - bezpieczniki w górze, a nic nie chodziło. Bezpieczniki wziąłem dół/góra i prad powrocil

Edytowane przez daron64
Opublikowano
10 minut temu, mariuszd93 napisał:

Sorry że w tym temacie, ale tu jest duża aktywność...

Mam pytanie -jaką macie w dowodach dmc dla ciągników w granicach 85 koni? Pytam bo w traktorze 95 koni mam 27ton ,a teraz robię pierwszy przegląd dla 85 koni i diagnosta wpisał mi tylko 16 ton... Traktory to Ford 7740 i Landini Blizzard 95

Chyba nie dmc, tylko masa przyczepy. Dla 8145 dmc mam coś ponad 7ton, a masa przyczepy 16

Opublikowano
47 minut temu, daron64 napisał:

Pamiętacie te moje problemy z elektryka? Przyjechał ten znajomy elektryk, pooglądam wszystko, podmienił bezpiecznik na inny (z b20 na c20 innej firmy) no i działa 🤷

Możliwe żebym trafił na jakieś felerne bezpieczniki? Bo w innym pomieszczeniu mam tej samej firmy, kupowane w tym samym sklepie i tam miałem problem ze spawarka (też kiedyś pisałem), że przy elektrodzie 3.2 mogę spać ciągiem dość długo, a przy 4 wywala mi bezpieczniki. No to ostatnio spawalem 3.2 i wziąłem bez przerwy zmieniłem na 4, to przy pierwszej elektrodzie wjebalo mi prąd - bezpieczniki w górze, a nic nie chodziło. Bezpieczniki wziąłem dół/góra i prad powrocil

Oczywiście trafiają się bezpieczniki wadliwe, sam trafiłem na trójfazową s-kę, która nie przewodziła na jednej fazie...

Opublikowano

Jednak za szybko się cieszyłem..znowu. matula zrobiła jednego bąka, wyłączyła bo sąsiad przyszedł. Po dłuższej przerwie wlaczyla - na raz ok, na dwa - silnik stanął. Zjechałem z pola, no i nie wyrzuciło c20 w oborze, nie wyrzuciło następnych c20 w domu, wyrzuciło wcześniejsze b25 (idąc od głównej skrzynki koło piwnicy, kabel idzie na parter na bezpieczniki, z których na całą chatę się rozchodzą kable i wraca do piwnicy do kolejnej skrzynki, z której już wychodzi ta linia, pod którą jest podłączony silnik, także idąc od poczatku, to jest główną skrzynka - dalej b25-c20-c20-silnik.) Wlaczylem te które wyskoczyly, prąd wrócił. Podłączyłem silnik  - włączyłem na raz-  jest prad na 3zaciskach na silniku, po przekręceniu na dwa - wyrzuciło ten sam bezpiecznik. 

Opublikowano
7 godzin temu, mariuszd93 napisał:

Bo 20 A to za małe bezpieczniki do Bąka.

JaNa zasilaniu w skrzynce mamC25 ,a przed silnikiem B25 i  hula

 

ja mam 16 i hula. czasami wybija ale 25 w skrzynce .

gdzies jest po prostu zwarcie-trzeba znalezc ..elektryka ktoremu bedzie sie chcialo szukac. u mnie dopiero trzeci mial natchnienie zeby poszukac zwarcia w domu.. najczesciej jest w miejscu gdzie jest najwiekszy pobor- trzeba chwile pomyslec zeby zawezic obszar poszukiwania/.

Opublikowano

Co ja się k**wa mam sam ze sobą, to ludzkie pojęcie przechodzi. Orze sobie, no i został mi mały kawałek, ale paliwa też nie za dużo. Zmierzyłem, wyszło że z 15l jeszcze powinno być. No to objechałem dwa razy i mówię dobra zjedzam, ciemno już,  jeszcze mi gdzie stanie w końcu pola, a i tak muszę jutro przyjechać poprzeczniaki porobić. No i wyjeżdżam z pola - a ciągnik zdechł. Oczywiście na swodku wyjebanej kałuży. A ja w klapkach, bo jeszcze mi trochę ten połamany palec dokucza. Zaglądam do zbiornika- no k**wa pusto. Dobrze, że wioska mała - z wyjazdu z tego pola z 600m do domu. Dwie 5L pod pachę i do ciągnika. Dobrze, że zbiornik ma na górze, bo jeszcze jakbym musiał się pier**lić jak z małym jak się zapowietrzyl, to by chyba do jutra stał tam na drodze. Oczywiście na wiosce wszystkie psy atak. Jednego sąsiada pies na drodze, do tego buhaje na samym pastuchy przy drodze. Świetnie. Aż chce się robić.

4 minuty temu, jacus napisał:

ja mam 16 i hula. czasami wybija ale 25 w skrzynce .

gdzies jest po prostu zwarcie-trzeba znalezc ..elektryka ktoremu bedzie sie chcialo szukac. u mnie dopiero trzeci mial natchnienie zeby poszukac zwarcia w domu.. najczesciej jest w miejscu gdzie jest najwiekszy pobor- trzeba chwile pomyslec zeby zawezic obszar poszukiwania/.

Rozmawiałem  z tym znajomym, to powiedział że się z tym prześpi i jutro po robocie danznac czy coś wymyślił, ale że narazie nie ma pomysłu.

Najbardziej wkurwiające, że człowiek chce dobrze - wszystko nowe, nic nie robione na odpier**l. Instalacje robił chłop z doświadczeniem, silnik robił chłop z doświadczeniem a tu k**wa nie działa tak jak powinno.

  • Haha 4
Opublikowano

U mnie też dwadzieścia kilka lat temu przełącznik gwiazda-trójkąt podłączał chłop z doświadczeniem, ja nie dałem rady. On z resztą też. po przełączeniu na trójkąt paliły się bezpieczniki. Okazało się że nowo zakupiony używany silnik mógł pracować tylko przy połączeniu uzwojeń w gwiazdę...

Opublikowano
42 minuty temu, daron64 napisał:

Co ja się k**wa mam sam ze sobą, to ludzkie pojęcie przechodzi. Orze sobie, no i został mi mały kawałek, ale paliwa też nie za dużo. Zmierzyłem, wyszło że z 15l jeszcze powinno być. No to objechałem dwa razy i mówię dobra zjedzam, ciemno już,  jeszcze mi gdzie stanie w końcu pola, a i tak muszę jutro przyjechać poprzeczniaki porobić. No i wyjeżdżam z pola - a ciągnik zdechł. Oczywiście na swodku wyjebanej kałuży. A ja w klapkach, bo jeszcze mi trochę ten połamany palec dokucza. Zaglądam do zbiornika- no k**wa pusto. Dobrze, że wioska mała - z wyjazdu z tego pola z 600m do domu. Dwie 5L pod pachę i do ciągnika. Dobrze, że zbiornik ma na górze, bo jeszcze jakbym musiał się pier**lić jak z małym jak się zapowietrzyl, to by chyba do jutra stał tam na drodze. Oczywiście na wiosce wszystkie psy atak. Jednego sąsiada pies na drodze, do tego buhaje na samym pastuchy przy drodze. Świetnie. Aż chce się robić.

Rozmawiałem  z tym znajomym, to powiedział że się z tym prześpi i jutro po robocie danznac czy coś wymyślił, ale że narazie nie ma pomysłu.

Najbardziej wkurwiające, że człowiek chce dobrze - wszystko nowe, nic nie robione na odpier**l. Instalacje robił chłop z doświadczeniem, silnik robił chłop z doświadczeniem a tu k**wa nie działa tak jak powinno.

Czyś Ty Kryśki tuchałowej gdzie w żuku nie zmacal? 

11 minut temu, stempos1980 napisał:

Bo to są silniki jednorzutowe jak to mój teść mawia 

Do sprężarki potrzebuje takiego 7.5kw, tylko kurna mam dwurzutowy. Oj będą jaja 

  • Haha 6
Opublikowano

Da się zrobić potrzebujesz 3 styczniki, przekaźnik czasowy i elektrorawór i ktoś kumaty kto Ci to poskłada. Ja chciałem tak zrobić ale po podłączeniu okazało się że mój silnik był "jednorzutowy". A i do sprężarki warto zastosować silnik wysokoobrotowy.

Opublikowano
mariuszd93 napisał:

Bo 20 A to za małe bezpieczniki do Bąka.

JaNa zasilaniu w skrzynce mamC25 ,a przed silnikiem B25 i  hula

 

nie są małe ale muszę być i charakterystyce C i mnie na 20A charakterystyka B wurzucało Ale nie zawsze.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v