Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 14.06.2021 o 19:52, jahooo napisał:

Szukam wariatora jezdnego do Mercatora, ma ktoś używkę w dobrym stanie ? 655409

Przejezdzalem dzis i katem oka zerknolem ze Mercator jakis w Zakrzowku na zlomie stacjonuje

Opublikowano
15 godzin temu, mf362 napisał:

 

Aż ostatnio trafiłem po latach na ten filmik znów. Odziwo daje radę c360 z takim bydlem .

No to przecie mocarna szejsiontka :P chętnie bym sobie sprawił podobny bo mam trochę podobnej roboty do zrobienia.

 

1 minutę temu, bratrolnika napisał:

Może przekladnia się wysypała i zrobili po najmniejszej lini oporu??? (Aczkolwiek to sa moje domysły, nie znam się na zgrabiarkach)

Tak jak kolega wyżej pisał, to moze być dobre udogodnienie dla c360, podczas przejazdów na kolejne łąki nie trzeba wałka zwalać.

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

Może przekladnia się wysypała i zrobili po najmniejszej lini oporu??? (Aczkolwiek to sa moje domysły, nie znam się na zgrabiarkach)

 

1 godzinę temu, KlimekPL napisał:

No to przecie mocarna szejsiontka :P chętnie bym sobie sprawił podobny bo mam trochę podobnej roboty do zrobienia.

 

Tak jak kolega wyżej pisał, to moze być dobre udogodnienie dla c360, podczas przejazdów na kolejne łąki nie trzeba wałka zwalać.

Na zwalanie walka jest sposób-dobry rozdzielacz . 

Właśnie o to mi chodzi czy hydraulika w takiej mocarnej 60 da radę???

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Partyzant85 napisał:

@sladan - a która firma Ci się nie podoba w Lbrt?  Na gazowej?

Tak, na gazowej. Wydaje mi się, że odkąd tam się przenieśli to kasują krocie za byle pierdoły

1 godzinę temu, slawek74 napisał:

w Łukowie dobrze robi tylko kolejki

Jakiś namiar na to masz? Adres?

A już widzę

Edytowane przez sladan
Dopisanie
Opublikowano
7 godzin temu, ZetorMisio napisał:

 

Na zwalanie walka jest sposób-dobry rozdzielacz . 

Właśnie o to mi chodzi czy hydraulika w takiej mocarnej 60 da radę???

 Można i na łańcuch,lub coś w podobie podwiesić ,lub na hydraulice zależnej podrywać w czasie jazdy,ale ogólnie oddzielne włączanie wałka  w c 360 by się przydało . Choć jest patent by zaadoptować z wiązałki,i podczepić pod wałek taką adaptację po tuningach,i wtedy wyłączasz normalnie niezależnie od włączonego w ciągniku . . Zrobilem toto do szambowozu  np.super  ,lecz i tu taż przestalem używać ,nigdy nie chce się po niego iśc i na 4 śruby przykręcać . I leży toto bezużytecznie , a zeby to wykonać  i dograć ,nie wiem z tydzień lub dwa poświęciłem  [dobrych parę lat minęło]🤔

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, KlimekPL napisał:

No to przecie mocarna szejsiontka :P chętnie bym sobie sprawił podobny bo mam trochę podobnej roboty do zrobienia.

 

Tak jak kolega wyżej pisał, to moze być dobre udogodnienie dla c360, podczas przejazdów na kolejne łąki nie trzeba wałka zwalać.

Jak wałek do zgrabiarki założę przy podczepianiu, tak zdejmuje dopiero po robocie. Nauczta wy się chłopy obsługiwać siuntke 

Edytowane przez gregor1284
Opublikowano
1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Jak wałek do zgrabiarki założę przy podczepianiu, tak zdejmuje dopiero po robocie. Nauczta wy się chłopy obsługiwać siuntke 

Nauczyłem się jak ja sprzedałem

1 godzinę temu, migacz napisał:

Nadamam coś podobnego

 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Na następny sezon muszę zainwestować. Może zrobię przyłącze jakos bezpośrednio w magistralę i będzie jeździć ze mną na opryskiwaczu. Taka mam wizje. Tylko redukcje zrobię bo mam podejście na wąż strażacki

A ty zdjęcie wału nożowego. Kiedyś o niego pytałem was. Ukończony wreszcie.

IMG_20210614_135213_8.jpg

Edytowane przez migacz
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, gregor1284 napisał:

Jak wałek do zgrabiarki założę przy podczepianiu, tak zdejmuje dopiero po robocie. Nauczta wy się chłopy obsługiwać siuntke 

To znaczy wszystkie łąki w jednym kawałku za stodołą? :P

Kiedyś kosilem łąki c360 i kosiarką dyskową składaną hydraulicznie. To była masakra, że do skladania i rozkladania trzeba było włączać wałek i uruchamiać kosiarkę albo ściągać wałek.

 

Edytowane przez KlimekPL
Opublikowano
6 godzin temu, KlimekPL napisał:

To znaczy wszystkie łąki w jednym kawałku za stodołą? :P

Kiedyś kosilem łąki c360 i kosiarką dyskową składaną hydraulicznie. To była masakra, że do skladania i rozkladania trzeba było włączać wałek i uruchamiać kosiarkę albo ściągać wałek.

 

Wszystkie łąki w promieniu 3km od gospodarstwa, ale. Jak chce przejechać z łąki na łąkę to przełączam wom, składam zgrabiarkę i jadę 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v