Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Kiedyś pytałem o oprawy do światła do warsztatu. No i wtedy za szybko kupiłem oprawy na żarówki 60w, bo plan był taki, że dam do każdego po dwie takie tam gdzie nic nie robię, a w pomieszczeniach gdzie coś robię też po dwie takie ogólne + coś mocniejszego, jakbym coś tam robił. W międzyczasie kupiłem dwie oprawy pod świetlówki ledowe 2x14.5w, które docelowo mają doświetlać stół w warsztacie  To jakby ktos miał jakieś rozterki ile co daje światła, to dziś sobie popodpinalem na krótko i wygląda to mniej więcej tak. Jedno to taka oprawa kanałowa z żarówka ledowa 8.5w(=60w, tak jest na pudełku). A drugie to świetlówka philipsa 2x14.5w. Polozone, bo nie miałem jak zrobić zdjęcia z podwieszonym.

IMG_20210503_131639074_HDR_copy_1156x650.jpg

IMG_20210503_134904229_copy_1156x650.jpg

Opublikowano

Pany nie ma kto stołu ruchomego do wiertarki kolumnowej na zbyciu bo poszukuję do swojej - średnica 50 mm ale 45 też mnie uratuje to najwyżej się przetoczy.

Opublikowano

Pytanie z natury trochę dziwne. Jak byłem mały to ojciec sial w żyto seradele. Ręcznie szli i siali. Chciałbym poeksperymentować trochę i posiać tak w życie tylko nie wiem jak to nabierać ręka żeby nie było za gęsto. Był z tego kiedyś piękny poplon. Ktoś z forum pamięta taki wysiew. Ojca już nie ma i nie ma się od kogo dowiedzieć.

Opublikowano

Siało się w tzw. trzy palce, nabierasz seradelę  wskazującym i środkowym palcem, przytrzymujesz kciukiem i siejesz jak saletrę. Zrób sobie próbę na podwórku jak grubo masz siać.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, migacz napisał:

Pytanie z natury trochę dziwne. Jak byłem mały to ojciec sial w żyto seradele. Ręcznie szli i siali. Chciałbym poeksperymentować trochę i posiać tak w życie tylko nie wiem jak to nabierać ręka żeby nie było za gęsto. Był z tego kiedyś piękny poplon. Ktoś z forum pamięta taki wysiew. Ojca już nie ma i nie ma się od kogo dowiedzieć.

Kup sobie taki siewniczek idziesz i kręcisz korbką, mam podobny.

https://allegro.pl/oferta/siewnik-do-nawozow-trawy-rozsiewacz-3l-bradas-9450228592

Edytowane przez deSilva
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, migacz napisał:

Pytanie z natury trochę dziwne. Jak byłem mały to ojciec sial w żyto seradele. Ręcznie szli i siali. Chciałbym poeksperymentować trochę i posiać tak w życie tylko nie wiem jak to nabierać ręka żeby nie było za gęsto. Był z tego kiedyś piękny poplon. Ktoś z forum pamięta taki wysiew. Ojca już nie ma i nie ma się od kogo dowiedzieć.

Ojciec normalnie do siewnika sypał jak zboże siane było, jak było zboże koszone to kazał żeby wyżej ciąć, zostawała sciernia i saradela lub koniczyna, zależy co tam domieszał

1 minutę temu, Belaruss820 napisał:

Jaką ma szerokość wysiewu?

Zależy jak szybko korbą mieszasz

Edytowane przez bratrolnika
Opublikowano
16 minut temu, Jurek321 napisał:

Siało się w tzw. trzy palce, nabierasz seradelę  wskazującym i środkowym palcem, przytrzymujesz kciukiem i siejesz jak saletrę. Zrób sobie próbę na podwórku jak grubo masz siać.

Kto posieje palcami nikt nie potrafi bo palce nie odbierają  dzipies .

Opublikowano
57 minut temu, migacz napisał:

Pytanie z natury trochę dziwne. Jak byłem mały to ojciec sial w żyto seradele. Ręcznie szli i siali. Chciałbym poeksperymentować trochę i posiać tak w życie tylko nie wiem jak to nabierać ręka żeby nie było za gęsto. Był z tego kiedyś piękny poplon. Ktoś z forum pamięta taki wysiew. Ojca już nie ma i nie ma się od kogo dowiedzieć.

A żyto od chwastów pryskane było? Nie będzie to przeszkadzać?

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, akooo napisał:

@Belarus820  Nie orientujesz się może jak jest z pracą w Zamościu i okolicach?

Nie obserwowałem tamtego rynku pracy bo po studiach wyjechałem pod Białą Podlaske. Ale z tego co zaobserwowałem to siatex się rozbudował mocno,brat kiedyś trochę tam.pracowal. Ale tam dużo więźniów.pracuje więc firma.funkcjonuje.  W jatutowie wiem że szukają do gravitu,gdybym tam mieszkał to od razu bym tam.szedl do pracy. A z jakiej gminy jesteś dokładnie? Nie wiem jak na zachód od Zamościa bo nigdy tam nie jeździłem.

Edytowane przez Belaruss820
Literówka
Opublikowano
46 minut temu, Jurek321 napisał:

Siało się w tzw. trzy palce, nabierasz seradelę  wskazującym i środkowym palcem, przytrzymujesz kciukiem i siejesz jak saletrę. Zrób sobie próbę na podwórku jak grubo masz siać.

Tak też właśnie myślałem. U nas to się nazywało chyba siew w szczypki. Może spróbuję ale to jak żyto będzie kwitło bo termin pamiętam. Myślałem o pomieszaniu nawet seradeli i koniczyny. Kiedyś to się sprawdzało u nas to może teraz też. Odchodzi podorywka i plon masy zawsze był większy niż poplonu. 

Opublikowano
35 minut temu, Belaruss820 napisał:

Nie obserwowałem tamtego rynku pracy bo po studiach wyjechałem pod Białą Podlaske. Ale z tego co zaobserwowałem to siatex się rozbudował mocno,brat kiedyś trochę tam.pracowal. Ale tam dużo więźniów.pracuje więc firma.funkcjonuje.  W jatutowie wiem że szukają do gravitu,gdybym tam mieszkał to od razu bym tam.szedl do pracy. A z jakiej gminy jesteś dokładnie? Nie wiem jak na zachód od Zamościa bo nigdy tam nie jeździłem.

A ten Gravit to co to za jedni są? Ciekawe jak za rok tamtejszy rynek pracy będzie wyglądał.

Opublikowano

Pany rada potrzebna. Przedłużał ktoś lance w opryskiwaczu? Mam 12m, a siewnik 2.5m, wiec ścieżki wychodzą 12.5m. Byłem na polu pomierzyć o miejscami jest w punkt, ale miejscami braknie cm, no i muszę przedłużyć. Dokładając po dyszy na stronę dochodzi metr. Nie wiem tylko jak to sensownie rozwiązac. Pół metra od krawędzi, to w pizdu będzie wystawać. Jakiś zawias zrobić i składać? Ktoś przerabiał ten temat i coś by podpowiedział, jak to najsensowniej zrobić?

IMG_20210503_132055970~3_copy_1032x864.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v