Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, bratrolnika napisał:

To bylo wtedy jak Fiata kupiłem, teraz to temat wyszedl śmiesznie, bo nie planowaliśmy auta zmieniać, niedziela wieczorem siedzę, oglądam sobie ogłoszenia, zona uczy dzieciaki do szkoły, trafiło się to suzuki, pokazuje jej, a ona mówi że ładne, weź zadzwoń. W poniedziałek cały dzień na rozkmine czy kupić kolejnego diesla, i w dodatku japonczyka, no i odpuściłem na rzecz benzyny... przynajmniej do wtorku rano, wtedy mysl raz się żyje, jedziemy. 8 rano wyjazd, o 12 byliśmy już spowrotem. Innych nie oglądałem, była taka opcja ze jak się spodoba to bierzemy, a jak nie to nie ma sraczki, jest czym jeździć

Teraz aby nie przegladaj ogloszen ,bo znając życie trafi sie Kuga (chyba rozmyślałes o takiej)

  • Like 1
Opublikowano
17 minut temu, bratrolnika napisał:

teraz to temat wyszedl śmiesznie, bo nie planowaliśmy auta zmieniać, niedziela wieczorem siedzę, oglądam sobie ogłoszenia, zona uczy dzieciaki do szkoły, trafiło się to suzuki, pokazuje jej, a ona mówi że ładne, weź zadzwoń. 

To już się chyba bogactwo nazywa, jak się tak od niechcenia auta kupuje 😅 

 

  • Haha 1
Opublikowano
12 minut temu, Baks00 napisał:

Teraz aby nie przegladaj ogloszen ,bo znając życie trafi sie Kuga (chyba rozmyślałes o takiej)

Teraz to jestem biedny jak mysz kościelna, wiec auta już raczej długo nie zmienię. Nooo, moze motor bym zmienił

17 minut temu, 6465 napisał:

 

Ja swój wypatrzyłem w sobotę jak się pojawił,  w niedzielę rano byliśmy obejrzeć

Czasem i tyle to za długo, na Brakach znajomy wystawił busa w sobotę po południu, młody wieczorem dzwonil ze rano po kościele wpadnie zobaczyć i może kupić. Rano sprzedający oddzwania ze juz sprzedany

Opublikowano

Musiał jakoś garnek ze złotem wykopać,  auta kupuje przyczep lepić się odechciało. 😉

2 minuty temu, daron64 napisał:

To już się chyba bogactwo nazywa, jak się tak od niechcenia auta kupuje 😅 

 

 

  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, stempos1980 napisał:

Passat w sobotę w południe się pokazał w ogłoszeniach i wieczorem już był na podwórku..

Passat piękna rzecz 🤔 1.9? Ciągnik kupowaliśmy to 10 minut od wystawienia już po niego jechaliśmy, po 2h od wystawienia już umowa była spisana i tankowałem go. No i piątka na stole stała 🤣

Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

Passat piękna rzecz 🤔 1.9? Ciągnik kupowaliśmy to 10 minut od wystawienia już po niego jechaliśmy, po 2h od wystawienia już umowa była spisana i tankowałem go. No i piątka na stole stała 🤣

Tak 1.9 90kucy

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, 6465 napisał:

Musiał jakoś garnek ze złotem wykopać,  auta kupuje przyczep lepić się odechciało. 😉

 

Tak w temacie bogactwa - pieniądze szczęścia nie dają itd, sam jakoś nie czuje się szczęśliwszy przez to, że zarabiam powiedzmy 5 razy tyle, co w pierwszej pracy, ale wczoraj jechaliśmy przez Milanówek..no ja ciez pier**lę, poczułem się jak biedak 🤣

Edytowane przez daron64
Opublikowano

No milanowek,  magdalenka, Konstantin jeziorna czy wilanów to miejscowości warszawskich bogaczy. 

Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Ideał, a jaki przebieg w chwili zakupu? No nic będę ciężko pracował to też kiedyś może się dorobię takiego 🤔

Sąsiad sprzedał czarnego 1,9tdi 110km. Podejrzewam że twoja pani na miesiąc za mleko kupiła by kilka takich. 

Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał:

No milanowek,  magdalenka, Konstantin jeziorna czy wilanów to miejscowości warszawskich bogaczy. 

 

Jedziemy tam z moją, patrzymy na tablicę - "Milanówek", my na siebie "to TEN Milanówek?".  Po kilku chatach było już widać, że to ten :)

  • Haha 2
Opublikowano
30 minut temu, 6465 napisał:

No milanowek,  magdalenka, Konstantin jeziorna czy wilanów to miejscowości warszawskich bogaczy. 

Sąsiad sprzedał czarnego 1,9tdi 110km. Podejrzewam że twoja pani na miesiąc za mleko kupiła by kilka takich. 

110 koni to za mocne auto by było 🤔 ano na kilka by starczyło 🤔

Opublikowano

To przytul ją dzisiaj wieczorem mocno żeby była zadowolona,  a jutro rano zbieraj do Hondy i do Ciechanowa po paska. Na pewno coś tam znajdziecie. 

Opublikowano
2 godziny temu, bratrolnika napisał:

Teraz to jestem biedny jak mysz kościelna, wiec auta już raczej długo nie zmienię. Nooo, moze motor bym zmienił

Czasem i tyle to za długo, na Brakach znajomy wystawił busa w sobotę po południu, młody wieczorem dzwonil ze rano po kościele wpadnie zobaczyć i może kupić. Rano sprzedający oddzwania ze juz sprzedany

Bravo nie myślisz sprzedać w przyszłym roku?  :)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v