Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Marecki2922 napisał:

Chyba rozsądnie było by z redlicy przykręcanej np. z grubera , czy kultywatora 

myślałem nad hardoxem,kupić płakowniki i wycinać, bo nie dopasuje  tak z redlicy itp żrby to miał ręce i nogi

1 godzinę temu, jahooo napisał:

Stare noże z glebogryzarki podprostować na gorąco,

też myślałem ale na gorąco mógłbym rozhartować a 1 sztuka kosztuje 36 zł, potrzebuje 144

https://spaldings.co.uk/products/sp-website/agriculture/grassland-parts/aerator-blades/aerator-blade-fits-all-ritchie-models

Edytowane przez igor10246
Opublikowano
bratrolnika napisał:

8 godzin temu, pawel885 napisał:

Już tak jest,przecież 64 letniego gospodarza wnuk może na młodego rolnika startować a co z synem? :)

u żony na wiosce była taka sytuacja, dziadek przepisał wnuczkowi, a ojciec całe życie na tej gospodarce robił, teraz na starość jako cieć dorabia bo okazało się że na gospodarce robił a nigdzie nie był ubezpieczony

przecież krus pozwoli mu opłacić wszystkie składki wstecz jako domownika . Ale to przez całe życie nie miał potrzeby iść do lekarza?

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, jacek3773 napisał:

Jakie 10 t0 ma ze 30. Kupowałem 13to letnie mitasy z proximy to guma nie miała w ogóle  spękań

Nie wiem czy chłopak sprawdzał, czy on je kupował, czy po prostu tak mi palnal. Ale po co miał kłamać? Mógł w ogóle nie odpisywać, napisałem mu w wiadomości, że nie jestem zainteresowany kupnem.

2 godziny temu, gregor1284 napisał:

Ja wam powiem ze te dziadki koło 80 jak chodzą i robią to żyją, gdyby siedzieli to już by ich uj strzelił już dawno

U nas w wiosce jest jeden po 80. Kiedyś w milicji trochę, malutka gospodarka i od kiedy ja pamiętam to był sołtysem, teraz radnym. Popiernicza po wiosce non stop. Znam wielu 60latkow, którzy już gorzej od niego wyglądają. To samo ojciec znajomego koło/po 70 juz, a wygląda na 50pare. Żadnego siwego włosa, zmarszczek glebokich itd, a z gospodarki chłop. Geny.

2 godziny temu, Ursus932 napisał:

Według mnie to strasznie spekane jak na 10 lat, mam cultory z 2014 a to też grupa mitas i  wyglądają jak nowe, guma nawet bez  najmniejszych pęknięć 

No ja właśnie też mam cultory gdzieś z 2013, tylko mało jeźdzone. Ale ciągnik praktycznie cały czas na dworzu stał, no i tam nie ma kompletnie żadnego śladu na nich. Na ursusku ojciec zakładał kormorany, gdzieś myślę ~2005 roku to tylko tyle, że na klockach krawędzie się zaokrągliły, gdzieś skaleczone troszkę itd. ale żadnego pęknięcia. Jak z zetorka barumy ściągałem, to nie wiem ile miały lat, ale zjechane strasznie, a guma tylko ciut ciut popękana, ale nic głębokiego. No ale to jeszcze stare opony, więc podejrzewam, że i jakość inna.

Ja tak będę się przymierzał na jesieni albo do przyczepy, albo do opon do ciągnika, to jak gdzieś zobaczę cos firmy, która mnie potencjalnie interesuje, to staram się dowiedzieć ile to ma lat itd.

A jakiś czas temu na YT oglądałem filmik, chłopaka, co pokazywał swojego 914 i na przodzie miał chyba bkt, to spękane też ostro, a ponoć miały 4lata :/

2 godziny temu, Marecki2922 napisał:

Nawet i miasta są u nas tak usytuowane Hajnówka, Białowieża 

 

Chodzi mi o to, że jedziesz asfaltem, zjeżdżasz i leśna żwirówka parę kilometrów przez las i nagle wioska, pośrodku niczego. 

Edytowane przez daron64
Opublikowano (edytowane)

Po części napewno. Ale np mój dziadek - z gospodarki, gdzieś do 60roku życia chlal na potęgę, jeszcze ja pamiętam jak go ojciec chodził po rowach szukać, do tego paczka fajek to było mało i do 80w dobrym zdrowiu dożył. Dopiero jak poszedł na operację z okiem, to zaczęło mi się zdrowie pierniczyc, ale to dosłownie ostatni rok życia tylko.

Edytowane przez daron64
Opublikowano
daron64 napisał:

Żadnego siwego włosa, zmarszczek glebokich itd, a z gospodarki chłop. Geny.

To fakt geny dużo robią. Moja babka miała 87 lat i ani jednego siwego włosa a inny znów osiwieje za młodu... Co do fajek to też zależy od organizmu, niejeden który całe życie ćmił dociągnie do ponad 80 ale co to też za życie jak dusi nawet od niewielkiego wysiłku.

Opublikowano
53 minuty temu, Agrest napisał:

Cwaniakował. Wystarczyło jako domownik być ubezpieczonym. 

O tuż to 😉

49 minut temu, bratrolnika napisał:

Nie wiem, historię znam tylko z opowieści

Na takie sytuacje trzeba by indywidualnie patrzeć, nie jeden za młodego a po uj mi ubezpieczenie itd. a na starość dopiero płacz 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, Sylwekx25 napisał:

To fakt geny dużo robią. Moja babka miała 87 lat i ani jednego siwego włosa a inny znów osiwieje za młodu... Co do fajek to też zależy od organizmu, niejeden który całe życie ćmił dociągnie do ponad 80 ale co to też za życie jak dusi nawet od niewielkiego wysiłku.

U mnie brat ma 38 w tym roku i już praktycznie cały siwy. Gdzie mama ma 60 lat i mało co siwych, a ojciec jak miał 56lat, to też mało co siwych. A fajki to już całkiem inna historia. Matka kuzynki paliła mniej niż mój dziadek i zmarła na raka płuc. Dziadek naprawdę na potęgę palił i żadnych widocznych prodlemow z układem oddechowym. Ojciec palił do 40ktoregos roku życia i zmarł na raka.. skóry.

Edytowane przez daron64
Opublikowano
18 minut temu, daron64 napisał:

U mnie brat ma 38 w tym roku i już praktycznie cały siwy. Gdzie mama ma 60 lat i mało co siwych, a ojciec jak miał 56lat, to też mało co siwych. A fajki to już całkiem inna historia. Matka kuzynki paliła mniej niż mój dziadek i zmarła na raka płuc. Dziadek naprawdę na potęgę palił i żadnych widocznych prodlemow z układem oddechowym. Ojciec palił do 40ktoregos roku życia i zmarł na raka.. skóry.

Wędzone dłużej leży i robaki tak nie biorą :ph34r:

Opublikowano
3 godziny temu, gregor1284 napisał:

Ja wam powiem ze te dziadki koło 80 jak chodzą i robią to żyją, gdyby siedzieli to już by ich uj strzelił już dawno

 

3 godziny temu, jahooo napisał:

Przecież jak przechodzisz na pełną emeryturę to nie musisz przekazywać gospodarstwa, wymóg jest tylko dla tych, co na wcześniejszą

Nonsensy.

 

Opublikowano
35 minut temu, daron64 napisał:

U mnie brat ma 38 w tym roku i już praktycznie cały siwy.

Jak się urodziłem to ojciec miał 44 lata, na zdjęciu z mojego chrztu cały czarny, ja mam teraz 33 i boki już posrebrzone...

Opublikowano
2 godziny temu, Ursus932 napisał:

Kuźwa paszowoz  przyjechał 

 

Zaciekawiliście mnie i obejrzałem kilka odcinków i według mojej oceny on nie psuje tego celowo (jak np. Szkoła druciarstwa) lecz on chce robić tylko sam nie wie jak się za to zabrać i mu nie wychodzi. Nie popierdziela jak przysłowiowy Andrzej z ciukarką. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v