Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
23 minuty temu, Baks00 napisał:

 

Mam dwóch kuzynów mają koparki i robią brukarke.Na placach wjazdach parkingach jest potrzebna ale sami mówią że tylko takie roboty by trzeba było by robić.A niestety na domówkach lepsze pieniądze

A nie wiem nigdy nie liczyłem tego. Pewnie masz rację. Na grubszych budowach raczej bardziej by się przyjął sprzęt specjalistyczny. Mniejsze ryzyko że duża firma zrobi w uja przy wynajmie usługi. 

Opublikowano
13 minut temu, stempos1980 napisał:

I to już 2 tygodnie ja trzyma.

Z początku to było coś grypowego bo się spociła przy sprzątaniu w tunelach i ja wiatr owial i ja zaczęło łamać w kościach ale jak mi powiedziała że nic nie czuję żadnych zapachów przez nos a kataru nie ma to jest coś nie tak.

 

Istnieje około 200 potwierdzonych różnych przyczyn zaburzeń węchu. Jak to covid to leć do biegnij po kupon 

Opublikowano
stempos1980 napisał:

4 minuty temu, Piotrek1975 napisał:

Ło to mas preje ..ne stepos1980@

I to już 2 tygodnie ja trzyma.

Z początku to było coś grypowego bo się spociła przy sprzątaniu w tunelach i ja wiatr owial i ja zaczęło łamać w kościach ale jak mi powiedziała że nic nie czuję żadnych zapachów przez nos a kataru nie ma to jest coś nie tak.

 

za dwa tygodnie niech zrobi test na przeciwciała a ty nie miałeś zadnych objawów? osłabienie jakieś?

Opublikowano
gregor1284 napisał:

14 minut temu, Uziu92 napisał:

chciałem.

To jednak nie do końca takie "wiem że żyje". To ma na połowę składników co obornik, przynajmniej tak podają badania 

a czy jedno wyklucza drugie ? chciałem sobie zestaw kupić i wozić różne rzeczy , zawsze może być lepiej nie ? A co do składników to trzeba by badać , świeży co zostaje z zakaldek ma na pewno więcej składników, korzonki to znowu azotu maja full jak kurzak, a to wszytko się miesza , taki po trzech rzutach to wiadomo grzyb wyciąga , ale taki po jednym już inny towar.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Łolek napisał:

Jakie wtedy toć ja twoim ojcem mogę być, jak miałem 17lat i w do mu bym w sobotę wieczorem siedział to ojciec by pomyślał że chory jestem albo coś nie tak że mną 

To jak w sobotę z chałupy wychodziłem to wtedy podejrzenia były, że coś się dzieje, niekoniecznie dobrego, chyba, że na robotę. A wtedy to po prostu ja nie uczestniczyłem nigdy w takim czymś. W życiu nie byłem na potańcówce czy dyskotece, kurła po ciemku łazić i po co? Żeby ściany podpierać chyba, siedziałem w chałupie, chodziłem na zarobki do starych gospodarzy i chłoporobotników, wiele mnie nauczyli i pomogli, teraz już i niektórzy nie żyją... 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
11 minut temu, gregor1284 napisał:

Lepszy bob, zależy jeszcze jakie roboty

Teraz to jest bobek i koparka a pracowników nie ma.Takie czasy....

 A nowe Majstry,spadki do chałupy......

Opublikowano
Przed chwilą, Uziu92 napisał:

a czy jedno wyklucza drugie ? chciałem sobie zestaw kupić i wozić różne rzeczy , zawsze może być lepiej nie ? 

W transporcie bez kontaktów to trochę lipa. Masz choć lejce C+E, żeby pójść do kogoś popatrzeć jak ktoś ten biznes prowadzi, albo choć kogoś znajomego? Bo tak z marszu to nie chciałbym Cię urazić, ale raczej sobie nie poradzisz.  

Opublikowano

A ja c+e zrobił, ale kw już odpuszczam, żeby tak coś głupiego do łba nie strzeliło 😄

Opublikowano
1 minutę temu, sadownik12 napisał:

A ja c+e zrobił, ale kw już odpuszczam, żeby tak coś głupiego do łba nie strzeliło 😄

Ile teraz lejce kosztują? 

Opublikowano
2 minuty temu, danielursus3p napisał:

W transporcie bez kontaktów to trochę lipa. Masz choć lejce C+E, żeby pójść do kogoś popatrzeć jak ktoś ten biznes prowadzi, albo choć kogoś znajomego? Bo tak z marszu to nie chciałbym Cię urazić, ale raczej sobie nie poradzisz.  

Jak w każdej innej branży. Z reguły dzieje się to tak że idziesz do kogoś do roboty, łapiesz fach, kontakty, i idziesz na swoje, wtedy jest szansa że będziesz biznesmen. Jak ci się w sobotę uwidzi biznes, w niedzielę kupisz maszyny, a w poniedziałek rejestrujesz firmę to z reguły 12 miesięcy później tą firmę zamykasz

Opublikowano
33 minuty temu, stempos1980 napisał:

Ja to nie odczuwam 

Żono chodzi taka jak by ją ktoś przeżył i wypluł ,brak węchu i bule mięśni

Podobnie jak ja miałem tylko zmysły wszystkie byłyu mnie. Przeszło mi po tygodniu, osłabienie tylko dłużej trzymało, aby gorączka i silne duszności nie nasilały się to przejdzie powoli. 

Opublikowano
1 minutę temu, bratrolnika napisał:

Jak w każdej innej branży. Z reguły dzieje się to tak że idziesz do kogoś do roboty, łapiesz fach, kontakty, i idziesz na swoje, wtedy jest szansa że będziesz biznesmen. Jak ci się w sobotę uwidzi biznes, w niedzielę kupisz maszyny, a w poniedziałek rejestrujesz firmę to z reguły 12 miesięcy później tą firmę zamykasz

No nie koniecznie. Ale z reguły przy wykonywaniu usług to i tak. Z tym że transport to jest na prawdę wymagająca i nieprzewidywalna branża. Położysz jakieś zlecenie raz czy drugi i d*pa zbita. Jakaś awaria czy nie daj Bóg wypadek i Leżysz.. W tedy już tylko rownia pochyła przy jednym składzie. 

Opublikowano
2 minuty temu, danielursus3p napisał:

Ile teraz lejce kosztują? 

Ja za łączone c c+e na wiosnę 5,5k + 0,5k badania. Egzamin na c 200, c+e 245. Ogólnie jakby podliczyć dojazd na jazdy, egzamin to pewnie z 7k wyszlo. No ale chociaż ciągnikiem z przyczepami nie strach jechać, a i może kiedyś tam przyda się. Bo jak miałbym robić t czy b+e to już wyższą wolałem.

Opublikowano (edytowane)

Kasa to jest na stolarce jak który ma nieco zdolności manualnych.

Edytowane przez Gość
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v