Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Powiem Ci tak ze swojej praktyki- to co uczyli a to co w rzeczywistości to dwie różne rzeczy. Nie można przegiąć w żadną stronę, choć jak "przegniesz" w tą "lepszą" to jeszcze pół biedy w razie "W".

tylko która dobra, i  kto łuczył dobrze??

Opublikowano
2 minuty temu, bratrolnika napisał:

Juz nim jeździłem. Trochę się pogody boję. No i przebijania się przez prawie całą Warszawę, choć jutro powinno być w miarę luźno 

Kurtkę,komin, buty i rękawice mam. 

No i kask😁 

Choć może by wrzucić łachy w samochód???

Ja bym sobie takiej przejażdżki nie odpuścił, od razu wyjdzie jak coś jest nie tak z nim.

6 minut temu, danielursus3p napisał:

Otóż właśnie to, ale jak coś w rolnictwie idzie nie tak, to ziemia beee, ale etat cacy, A jak etat marny to krzyk bo złodzieje wyzyskiwacze 🤫

Mnie to śmieszą Ci co tak zachwalają robotę na magazynach za 3k, bo nic ich nie obchodzi. A za plecami puszczone hektary za tysiące 😄. Ciekawe jak by zachwalali tą tyraninę z perspektywy zwykłego drobnomieszczańskiego społeczeństwa.

Opublikowano
13 minut temu, sadownik12 napisał:

No nie gadaj, że nie przetestujesz moto w drodze do domu. Chce Ci się męczyć z zabezpieczeniem tego? Chyba, że stojaki masz... ewentualnie brak kombinezonu. To wtedy może piździć, ale w skórze i kominie jeszcze się obleci.

Dziś był gość który ode mnie kupił mzke, w kasku takim starodawnym orzeszku, skórzanej kurtce i spodniach sztruksowych 😂 mnie by się rowerem nie chciało a gdzie mowa motorem 

Opublikowano
danielursus3p napisał:

7 minut temu, Piotrek1975 napisał:

Po uja się o gówno bić? Mi zbrzydło to gówno wolę iść do pracy i żyć jak człowiek.

Taki sam niewolnik jesteś na etacie. Tyle że tu dają ci złudzenie wolności w postaci wolnego weekendu. A choooj z takim człowieczeństwem. Nikt mnie nie namówi. 

Daniel zależy jaką się ma pracę, robiłem na ziemi . Robiłem na wyspach ale teraz jest mi najlepiej. Wiadomo każdy jest czyimś niewolnikiem ale wolę być właśnie takim niewolnikem który ma hajs na co sobie zamyśli i pracować 5 dni w tygodni, jak dymać na roli i nie być pewnym polu i też być niewolnikiem. Jeszcze jak się ma bydło to całkiem porażka dla mnie wtedy to niewolnictwo, ja mam 6 byków spr,edaje i m nadzieję że nie będę musiał tego więcej robić. To takie moje odczucia po 7 mc pracy, nie ciężkiej.

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Dziś był gość który ode mnie kupił mzke, w kasku takim starodawnym orzeszku, skórzanej kurtce i spodniach sztruksowych 😂 mnie by się rowerem nie chciało a gdzie mowa motorem 

bo Ty leser bywasz....

Opublikowano
gregor1284 napisał:

13 minut temu, sadownik12 napisał:

No nie gadaj, że nie przetestujesz moto w drodze do domu. Chce Ci się męczyć z zabezpieczeniem tego? Chyba, że stojaki masz... ewentualnie brak kombinezonu. To wtedy może piździć, ale w skórze i kominie jeszcze się obleci.

Dziś był gość który ode mnie kupił mzke, w kasku takim starodawnym orzeszku, skórzanej kurtce i spodniach sztruksowych 😂 mnie by się rowerem nie chciało a gdzie mowa motorem 

Syne jak byś miał mzkę w fajnym stanie i za fajne pieniążki to bym zawinął.

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Dziś był gość który ode mnie kupił mzke, w kasku takim starodawnym orzeszku, skórzanej kurtce i spodniach sztruksowych 😂 mnie by się rowerem nie chciało a gdzie mowa motorem 

Ja rower już dawno schował a gdzie tam motorem jeździć, nigdy mnie ten pojazd nie kręcił, jakbym miał to bym opchnął... Bo mi na co by był potrzebny? Na łeb leje, zimno, auto wygodne, ciepło, nie pada, a na lato rower żeby się poruszać. Ale to takie samo hobby dla niektórych jak dla innych gołębie, pszczoły czy kolekcjonerstwo jakieś.

Opublikowano
3 minuty temu, pafnucy napisał:

bo Ty leser bywasz....

Kurła ostatnio czasu nie mam na leserowanie 😔😔

2 minuty temu, Piotrek1975 napisał:

Syne jak byś miał mzkę w fajnym stanie i za fajne pieniążki to bym zawinął.

Ta to stara była, tropic. Gdzie tobie kurla taki motor, dopiero byś się staro zaczął czuć i choroby wymyślać

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Kurła ostatnio czasu nie mam na leserowanie 😔😔

no sie nie dziwię. AF pracochłonne bywa...

Opublikowano
8 minut temu, sadownik12 napisał:

 

Mnie to śmieszą Ci co tak zachwalają robotę na magazynach za 3k, bo nic ich nie obchodzi. A za plecami puszczone hektary za tysiące 😄. Ciekawe jak by zachwalali tą tyraninę z perspektywy zwykłego drobnomieszczańskiego społeczeństwa.

A no właśnie o tym się nikt nie wygada. Za młodu żeby się dorobić to i etat i gospodara żeby grosza jak najwięcej, a jak już się coś dorobią to gospodara be, bo chałupe się jakoś bez kredytu postawiło, dzieci się jako tako odchowało. Wygodnie może i jest na takim etacie, tylko gorzej jak są dość spore zobowiązania finansowe jak w mieście o którym wspomniałeś. 

Opublikowano
30 minut temu, bratrolnika napisał:

Pewno sam pomagał zabiezpieczac😁 

Noo, ciekawe jak mi jutro pójdzie zabezpieczenie ładunku, czy przypadkiem 10200zl nie spadnie z przyczepki na drogę

 Było pogadać z Szymonem,  tam na wierzch by jeszcze te dwa koła z ,,plastikami'' dołożył ,i byś z rana miał motór ,,jak chłop''👍😁 

  • Haha 2
Opublikowano
34 minuty temu, pafnucy napisał:

aż dziw, że taki jeden nic nie napisał o zabezpieczeniu ładunku....

Toć tu palca nie wsadzisz, bez pasów by się nie ruszyło

41 minut temu, Bananek napisał:

Jasny uj, wycinak utonął w złomie. 😁

Noo a ja chciałem jeszcze zgrabiarke pakować 😂😂

41 minut temu, stempos1980 napisał:

A co za złomu żeś na kupował?

Części do samozbierajacej 

  • Like 1
Opublikowano
34 minuty temu, bratrolnika napisał:

Noo, ciekawe jak mi jutro pójdzie zabezpieczenie ładunku, czy przypadkiem 10200zl nie spadnie z przyczepki na drogę

Postaw jak rower w serwisie. Do góry kołami. Na siodełku i kierownicy. Wtedy nie upadnie. 😉 Nie dziękuj. 😉 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, szymon09875 napisał:

Toć tu palca nie wsadzisz, bez pasów by się nie ruszyło

toć ja wiem. tyż tak motam.

Taki przykład 

 

IMG_20210810_115430.jpg

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano
15 minut temu, sadownik12 napisał:

Ja bym sobie takiej przejażdżki nie odpuścił, od razu wyjdzie jak coś jest nie tak z nim. 

Wygląda na najlepszy i najuczciwszy stan z tych wszystkich które oglądałem 

Do domu dowiozę to się brykne 

8 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja rower już dawno schował a gdzie tam motorem jeździć, nigdy mnie ten pojazd nie kręcił, jakbym miał to bym opchnął... Bo mi na co by był potrzebny? Na łeb leje, zimno, auto wygodne, ciepło, nie pada, a na lato rower żeby się poruszać. Ale to takie samo hobby dla niektórych jak dla innych gołębie, pszczoły czy kolekcjonerstwo jakieś.

Nie ma nic lepszego na korki jak motor

Opublikowano
Przed chwilą, danielursus3p napisał:

A no właśnie o tym się nikt nie wygada. Za młodu żeby się dorobić to i etat i gospodara żeby grosza jak najwięcej, a jak już się coś dorobią to gospodara be, bo chałupe się jakoś bez kredytu postawiło, dzieci się jako tako odchowało. Wygodnie może i jest na takim etacie, tylko gorzej jak są dość spore zobowiązania finansowe jak w mieście o którym wspomniałeś. 

A znasz takich co z oddania ziemi w dzierżawę cokolwiek zarobili? Bo przy stawkach w okolicy to nie znam nikogo, tym bardziej, że 90% tych, którzy zlikwidowali miało do 6-7ha i żadne uprawy czy hodowle aby się czegoś dorobić- jak mieli po 2-3 maciory i parę byczków to z czego odłożyć? Ci co sprzedali to dobrze na tym wyszli ale to nieliczni tak zrobili. Do 2010 mniej więcej to nie wiem czy na ponad 700 numerów domów we wsi było 15-20 takich co miało więcej niż 15ha.

Przed chwilą, bratrolnika napisał:

Nie ma nic lepszego na korki jak motor

Jak stoję to mnie niemiłosiernie ci jednośladowcy wk*rwiają... 

Opublikowano
6 minut temu, danielursus3p napisał:

A no właśnie o tym się nikt nie wygada. Za młodu żeby się dorobić to i etat i gospodara żeby grosza jak najwięcej, a jak już się coś dorobią to gospodara be, bo chałupe się jakoś bez kredytu postawiło, dzieci się jako tako odchowało. Wygodnie może i jest na takim etacie, tylko gorzej jak są dość spore zobowiązania finansowe jak w mieście o którym wspomniałeś. 

Daniel i wyciągasz z tej gospodarki 6tys. Na miesiąc. No coś mi się kojarzy że kiedyś pisałeś że za mniej jak 6 na miesiąc to trudno wyżyć?

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, szymon09875 napisał:

Noo a ja chciałem jeszcze zgrabiarke pakować 😂😂

Jeszcze będzie okazja, tak myślę. Wszak obaj będziemy mieć w tym interes. O kurła, 🙊 co ja napisałem. 🤦 Ech, wy zboczeńcy. 

Edytowane przez Bananek
  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v