Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
gregor1284 napisał:

11 minut temu, DANDYS napisał:

ale rybka się rzuca w Odrze

Bolenie pewno. Oj to twardy przeciwnik 

ale ładnie wychodzi do góry i rzuca się na taflę, trzeba haczyków jutro nawiązać i przywiązać do arsenów 😄

Opublikowano
5 minut temu, jahooo napisał:

Chcesz się przechwalac - konserwowałem kiedys maszt w Piaskach - 300 m nad ziemia

To juz super widoki na takiej wysokosci. Ostatnio motoparolotnia latalismy na wysokosci 600 m to juz kominy na Białorusi  było  widac.

  • Like 1
Opublikowano
9 minut temu, DANDYS napisał:

ale ładnie wychodzi do góry i rzuca się na taflę, trzeba haczyków jutro nawiązać i przywiązać do arsenów 😄

Na szarpaka koparka 😂 on bije w lustro wody, ogłusza, a potem pływa i zbiera to co utlukl 

3 minuty temu, malorolny121 napisał:

To juz super widoki na takiej wysokosci. Ostatnio motoparolotnia latalismy na wysokosci 600 m to juz kominy na Białorusi  było  widac.

Podobno kiedyś jak ktoś nie nauczył się szybko wymieniać świecy, to nie mógł paralotnia latać 🤔 

Opublikowano
32 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Kumpel co chce mi robotę załatwić to właśnie robi na wipaszu,kładą elektryka. W kwasowce też robią. W rossoszu też będą robić I dlatego szukają ludzi,a chętnych brak przez te 500+. Poszedłbym ale są dwie rzeczy,jedna bym dał radę obejść bo nauczylbym się co i jak robić, a druga najgorsza, mam je***y lęk wysokości a tam na binach trzeba łazić czasami(w kasku,pełnym zabezpieczeniu)ale z.wysokoscia mam największy problem. 4-5 metry to jeszcze jakoś wytrzymam ale wyżej to już nogi z gumy,ehhh a pieniądz bardzo dobry na tym...

tak jak Bratrolnika napisał za drugim razem wejdziesz łatwiej na góre a potem to nie bedziesz czuł a nawet bedze frajda na górze .

  • Thanks 1
Opublikowano
Belaruss820 napisał:

Poszedłbym ale są dwie rzeczy,jedna bym dał radę obejść bo nauczylbym się co i jak robić, a druga najgorsza, mam je***y lęk wysokości a tam na binach trzeba łazić czasami(w kasku,pełnym zabezpieczeniu)ale z.wysokoscia mam największy problem. 4-5 metry to jeszcze jakoś wytrzymam ale wyżej to już nogi z gumy,ehhh a pieniądz bardzo dobry na tym...

też się bałem wysokości, a teraz łażę po dachach jak trzeba. do wszystkiego można się przyzwyczaić. chyba jednak potwierdza się to co piszą inni, ty kombinuje bardziej żeby nie pójść do roboty niż pójść.

Opublikowano
46 minut temu, stempos1980 napisał:

Bo widzę nieraz że masz syndrom niskich ludzi😁

A jaki to ?

42 minuty temu, Marcin133 napisał:

Łolek jak tam u was bo łódź nieźle dostała a coś się nie odzywasz....☹️

Nie tylko łódź , prądu nie ma nadal , drzew kilka na wsi złamanych i teraz patrzę że trochę dach mi uszkodziło 

Opublikowano

A ja tam nie mam lęku ,wysokości ja mam tylko lęk przed spadaniem😉

Opublikowano

Może agregat by kupić żeby schładzalnik było można w razie W podpiąć 🤔 , jaki to mocy minimalnej potrzeba do takiej dużej lodówki ?

Opublikowano
1 godzinę temu, jahooo napisał:

To ty spod Międzyrzeca ?

A gdzie tam. 50km do kiedzyrzeca,kumpel.dojezdza sam,ze mną byłoby taniej a za paliwo zwracaliby na dwóch. Najwyżej to kiedyś malowaliśmy z braćmi balustrady na wieży 24m w Zamościu koło katedry,jakoś tak inaczej bo była pewność że się nie spadnie z tego. Dzisiaj pierwszy raz od kilku lat wszedłem na rusztowanie to nogi się zatelepaly. Może by I przeszło.jakby się częściej robiło. A z tym przynieś podaj pozamiataj to dałbym sobie radę😀mniejsza odpowiedzialność,hehe. Jest jeszcze jedna furtka do służby celno skarbowej bo kuzyn żony mówił żebym mu CV wysłał to on przekażę gdzie trzeba. Tam do Międzyrzeca to i tak w sierpniu dopiero mógłbym iść więc nie chodzi o to że kombinuje jak nie iść. Jeszcze z zakupem.samochodu stoimy w miejscu bo żonie nagle zafira b się spodobała. Jak to z tymi silnikami diesla 1.9 120koni?bo tylko taki biorę pod uwagę bo brata szwagier ma.150 konną to mówił że się psuje mocno 

Opublikowano (edytowane)

Bardzo dobre jedne i drugie - to silniki fiata

jedynie na klapki w kolektorze trzeba uważać, najlepiej oddac do mechanika do weryfikacji po zakupie

z awaryjności - sprężarka klimy i alternator nawalają moim zdaniem za często

mało pali jak na tej wielkości auto, ale zazwyczaj na runku są kręcone egzemplarze z dużym przebiegiem, 500 tys po niej nie widać, a silnik zaczyna pokazywac rogi

Edytowane przez jahooo
Opublikowano (edytowane)

Nie tylko, jeszcze niezbyt udane skrzynie M32 i DPF dyskwalifikujący z jazdy na krótkich odcinkach

3 minuty temu, DANDYS napisał:

a tym bardziej nigdy 1.7...

A niby dlaczego? W astrze 3 miałem 1,7 DTR 330 tys przy sprzedaży DPF nigdy nie wypalany serwisowo, turbina w oryginale, tak samo dwumasa, do silnika nigdy nie zaglądane, wymiana oleju zawsze między 15-20 tys km.

Aczkolwiek na krótkie odcinki nie polecam ze względu na nieszczęsny DPF.

Edytowane przez jacor73
Opublikowano

DPF w wersji 120KM da się wyciąć , tak samo jak EGR.  Jeździłem dwoma dieslami i benzynką 1,8 - bardzo fajne auta, tylko nie można ich zaniedbać, bo koszty rosną lawinowo. Jak się ciągle odsuwa naprawy i wymiany "na kiedyś" to potem trzeba 2-3 tys wyciągnąć z kieszeni w tym aucie.

 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v