Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 minutę temu, pafnucy napisał:

o bezalkoholowych, to słyszałem, ale o bez jedzeniowych, to nie. 🤔

A widzisz ja na takim kilka lat temu byłem. Musiałem z żonka na pizze w międzyczasie wyskoczyć bo same sałatki były i do rana bym nie dociagnol. Ludzie kase z kopert wyciągali 

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

U nich to i na dzień dobry może śniadanie być. Ja nie lubię u kogoś jeść ale u nich 5o jeszcze zjem. 

Bo jak chłopy robotne to sami wiedzą że przed robotą trzeba się najeść to i Cb nakarmią. Pomagalem w sadzie podcinac galezie to gość że swoją herbatą nawet przyjechal, sad u jego teściowej za stodołą i mówi że jak przyjezdza to nawet nie zaproponuje kawy albo herbaty. Ale dla takiego hobby to nie warto jemu się tym przejmować.

Opublikowano
gregor1284 napisał:

Wczoraj coś czytałem że głębiej

no nie bardzo bo wtedy ci się ukorzeni odmiana szlachetną i może być lipa. najlepjej to zasadzić tak żeby to zgrubienie od szczepienia było na równi z ziemią i zrobić delikatne zagłębienie żeby woda mogła się zbierać

Bananek napisał:

może nie do tego łóżka wlazłeś, żeś z liścia dostał.

słownik chyba mi coś sugeruje 🤨🤔

Opublikowano

Powiem tak, jak ktoś nigdzie u ludzi nie robił to i tego nie nauczony, a jak jeszcze chciwy to i szklanki wody Ci nie da. Kiedyś produkowaliśmy bramy, balustrady itp. To przez 4 lata kariery w tej firmie raz tylko zaprosili nas na jedzenie. Zajechaliśmy to odrazu śniadanie "żeby któryś z panów nam nie zasłabł i nie spadł", później w międzyczasie kawę nam przyniosła. Około południa obiad i przed odjazdem kolacja. Raz tylko się tak zdarzyło, ale za tą ich uprzejmojsc rabat też był nie mały. 

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, Bananek napisał:

A gdzieś ty był tyle czasu? co tam u kolegi z doliny rozpusty?

 

 

 

 Sześćdziesiątka  ,,się zaterła'' od paszowozu ,to trza było do niego [na gwałt]  mocniejszego konia nabyć . Siuntkę  ,,odterło'' jak połknęła 5000 zl  tak narazie ,i stoi i z boku patrzy ,i  ,,zazdrości'';)😐

Opublikowano
2 minuty temu, superfarmer02 napisał:

no nie bardzo bo wtedy ci się ukorzeni odmiana szlachetną i może być lipa. najlepjej to zasadzić tak żeby to zgrubienie od szczepienia było na równi z ziemią i zrobić delikatne zagłębienie żeby woda mogła się zbierać

O tym też czytałem. Tylko ja taki obeznany ze nie wiem gdzie to szczepienie robione było 🤣

Opublikowano
u nas jak ktoś przyjeżdżał na usługę i wypadło że akurat na obiad to zawsze dostawał a jak nie miał czasu albo nie pora to zawsze w reklamówkę jakieś piwko szyneczka pomidor. ekipa remontowa też obiad jakieś kanapki, kawa, herbata. kiedyś my pojechaliśmy na usługę prasować na cały dzień to nawet się nie zapytała czy wody nam przynieść cały dzień nas pilnowała a jak mama obiad przywiozła to też musiała stać i patrzeć 🤨🤦🏻‍♂️
gregor1284 napisał:

2 minuty temu, superfarmer02 napisał:

no nie bardzo bo wtedy ci się ukorzeni odmiana szlachetną i może być lipa. najlepjej to zasadzić tak żeby to zgrubienie od szczepienia było na równi z ziemią i zrobić delikatne zagłębienie żeby woda mogła się zbierać

O tym też czytałem. Tylko ja taki obeznany ze nie wiem gdzie to szczepienie robione było 🤣

taki " guzek" 15-20 cm od korzenia jak nie będziesz wiedział to wyślij zdj to ci zaznaczę ale chyba zakumasz😉

Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

Powiem tak, jak ktoś nigdzie u ludzi nie robił to i tego nie nauczony, a jak jeszcze chciwy to i szklanki wody Ci nie da. Kiedyś produkowaliśmy bramy, balustrady itp. To przez 4 lata kariery w tej firmie raz tylko zaprosili nas na jedzenie. Zajechaliśmy to odrazu śniadanie "żeby któryś z panów nam nie zasłabł i nie spadł", później w międzyczasie kawę nam przyniosła. Około południa obiad i przed odjazdem kolacja. Raz tylko się tak zdarzyło, ale za tą ich uprzejmojsc rabat też był nie mały. 

O to to. Ja to za czasów szkoły średniej to jak jeździłem do sadu to też obiad dwudaniowy dawali. Rodzina taka przyjemna, tylko najgorzej było w piątek bo mięsa nie dawali. Tu w domu mam teraz tak samo,piątek musi być bezmięsny,ale idzie jakoś przetrwać tylko zawsze mam wtedy najwięcej roboty bo nie chce mi się w sobotę rypac😀 O chciwości to powiem tak. Pojechalem dwa razy kosić zboze właśnie do tej kobiety(!!!kuzynka teścia!!!) i do tej pory nie widziałem kasy. Ten jej zięcia mówił że mogła podać przez córkę ale ta mogła zabrać do siebie i powiedziała ze mi dała. A ja nie chce ruszać g***u żeby nie śmierdziało na całą wieś. Tesciowi nie raz o tym wypominam jak się kłócimy to on też problemu nie widzi jednym uchem wpusci drugim wypuści. Ot taka rodzina. A dobrych kilka stów było.

Opublikowano
3 minuty temu, Bananek napisał:

co tam kupiułłeś? pokaże.

  Nie doczytalem, żeś napisał doliny rozpusty😂 ,dobre😅 ,.  Same Silver 100.4 ,zdjęcia nie zrobię, bo,bo,bo  dobre 2 razy ode mnie młodszy i ,,ładniejszy'', a zresztą mój aparat jeszcze na kredki i tylko czarna została 🤔

Opublikowano
kizak napisał:

  Same Silver 100.4 ,zdjęcia nie zrobię, bo,bo,bo  dobre 2 razy ode mnie młodszy i ,,ładniejszy'', a zresztą mój aparat jeszcze na kredki i tylko czarna została 🤔

powietrzak? będziesz Pan zadowolony. zwłaszcza zimą. jak coś to mam do niego 4 cylindry, blok silnika, pompę paliwa i kilka innych rzeczy na części

  • Like 1
Opublikowano
9 godzin temu, kris91 napisał:

taki ciągnik to jest na każdej wsi, czasami nie jeden

9 godzin temu, pawel885 napisał:

domyślam się, miałem znajomych co pracowali w Ożarowie i mieli nie zbyt dobre zdanie o Sochaczewiakach, wszyscy przez agencję pracy, firmowy bus i obijanie się w robocie, rotacja olbrzymia  

jakby ci to powiedzieć... i vice versa

9 godzin temu, pawel885 napisał:

w piątek w Różanie mogą też mieć 

póki co za wcześnie pomidory w pole wysadzać

24 minuty temu, Bananek napisał:

 

A jak zjesz to i tam zaproponują. kiedyś na wesele głodny poszedłem to i głodny wróciłem.

 

byłem i ja na takim weselu, gdyby nie jakaś sałatka z grzankami z chleba, to bym w ogóle nic nie jadł

Opublikowano
11 minut temu, superfarmer02 napisał:

u nas jak ktoś przyjeżdżał na usługę i wypadło że akurat na obiad to zawsze dostawał a jak nie miał czasu albo nie pora to zawsze w reklamówkę jakieś piwko szyneczka pomidor. ekipa remontowa też obiad jakieś kanapki, kawa, herbata. kiedyś my pojechaliśmy na usługę prasować na cały dzień to nawet się nie zapytała czy wody nam przynieść cały dzień nas pilnowała a jak mama obiad przywiozła to też musiała stać i patrzeć 🤨🤦🏻‍♂️

taki " guzek" 15-20 cm od korzenia jak nie będziesz wiedział to wyślij zdj to ci zaznaczę ale chyba zakumasz😉

U nas jak jakas robota czy to siano, czy qq czy jakieś inne roboty to na głodnego i o suchym pysku nikt nie ma prawa chodzić. Na dzień dobry jak nie chcą jeść to jakieś zimne picie do ciągników i kawa na start. W międzyczasie jakiś obiad, a jak już porobione to ile tylko dadzą radę wypić alko tyle niech piją. W zeszłym sezonie chłopaki od koszenia qq to nie wierzyli ze ktoś ich wola jeść 🤦‍♂️ moja obiad zrobiła ale bez wariacji się nie obeszło 🤣 "rybę" wpierdalali jak małpa kit, tylko jeden się połapał że to kanie 🙊 w zalewie pomidorowej jak śledzie 

Zaraz będę wychodził to zerknę te drzewka 

Opublikowano

Dwa podwórka kiedyś robiliśmy na tej samej ulicy z kostki. Jedna gospodyni kawka codziennie a to jakieś ciasto czasami obiad, to i rynny poprawione brama przespawana w międzyczasie i inne drobne pierdoly gratis. Druga z podejściem i traktowaniem ot robole przyjechali i damę udaje .wszystko dostała podliczone na fakturze i zdziwienie że u somsiadki te pierdoly na parę stów nie były liczone 

Opublikowano
gregor1284 napisał:

U nas jak jakas robota czy to siano, czy qq czy jakieś inne roboty to na głodnego i o suchym pysku nikt nie ma prawa chodzić. Na dzień dobry jak nie chcą jeść to jakieś zimne picie do ciągników i kawa na start. W międzyczasie jakiś obiad, a jak już porobione to ile tylko dadzą radę wypić alko tyle niech piją. W zeszłym sezonie chłopaki od koszenia qq to nie wierzyli ze ktoś ich wola jeść 🤦‍♂️ moja obiad zrobiła ale bez wariacji się nie obeszło 🤣 "rybę" wpierdalali jak małpa kit, tylko jeden się połapał że to kanie 🙊 w zalewie pomidorowej jak śledzie  Zaraz będę wychodził to zerknę te drzewka

za darmo to i ocet słodki 🤭

Opublikowano

Kuwa -4 o 6 było , dobrze że kukurydza jeszcze w workach 

Jak żyć panie premierze 🤷‍♂️

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Belaruss820 napisał:

Wie,sama mi znalazła że jest rekrutacja. Zobaczymy co z tego będzie.

Ona już jest za mną. Juz mi mówiła że jest skłonna się nawet wyprowadzić jeżeli wszystko by się ułożyło z robotą. Ale pożyjemy zobaczymy. Stary ma problem ze sobą bo nie jest nauczony że jak się potrzebuje pomocy to trzeba poprosić a nie oczekiwać że ktoś będzie rzucał wszystko i szedł jemu pomóc. Samolub i egoista. Cale życie sam robił i tak zostało. Tesciowa sama też ma czasami jego dosyć jak musi sama obrządki robić jak nas nie ma. Tesciowa mówi że starego lisa nowych sztuczek nie nauczysz i że on już się nie zmieni.

Ale gospodarstwo macie zapisane, to co tu rzucać? ojcu trzeba powiedzieć żeby usiadł na d*pie i przestał się wp***dalać jak zapisał, bo jemu widać się zdaje że dalej rządzi i ma parobków do roboty.

Edytowane przez deSilva
Opublikowano (edytowane)

Na wschodzie ładnie przymroziło. 

O godzinie 20 było -1°C, o północy -4, rano -3

Ciekawe czy jęczmień szpilkujący przymroziło?

IMG_20210427_091117.jpg

Edytowane przez Daro20
Opublikowano

to i zachód tak samo


deSilva napisał:

11 godzin temu, Belaruss820 napisał:

Wie,sama mi znalazła że jest rekrutacja. Zobaczymy co z tego będzie.

Ona już jest za mną. Juz mi mówiła że jest skłonna się nawet wyprowadzić jeżeli wszystko by się ułożyło z robotą. Ale pożyjemy zobaczymy. Stary ma problem ze sobą bo nie jest nauczony że jak się potrzebuje pomocy to trzeba poprosić a nie oczekiwać że ktoś będzie rzucał wszystko i szedł jemu pomóc. Samolub i egoista. Cale życie sam robił i tak zostało. Tesciowa sama też ma czasami jego dosyć jak musi sama obrządki robić jak nas nie ma. Tesciowa mówi że starego lisa nowych sztuczek nie nauczysz i że on już się nie zmieni.

Ale gospodarstwo macie zapisane, to co tu rzucać? ojcu trzeba powiedzieć żeby usiadł na d*pie i przestał się wp***dalać jak zapisał.

albo żeby się spakował 🤣

Opublikowano
34 minuty temu, superfarmer02 napisał:

za darmo to i ocet słodki 🤭

Dopatrzyłem gdzie te szczepienie, to mówisz że na wysokość tego szczepienia? 

11 minut temu, deSilva napisał:

Ale gospodarstwo macie zapisane, to co tu rzucać? ojcu trzeba powiedzieć żeby usiadł na d*pie i przestał się wp***dalać jak zapisał.

Ototo, jak to miało miejsce u nas 

11 minut temu, deSilva napisał:

Ale gospodarstwo macie zapisane, to co tu rzucać? ojcu trzeba powiedzieć żeby usiadł na d*pie i przestał się wp***dalać jak zapisał.

Ototo, jak to miało miejsce u nas 

Opublikowano (edytowane)
Cytat

albo żeby się spakował 🤣

Nie ma co go wyganiać, wystarczy żeby córka mu powiedziała sama - tata nie leć wariata, cycek jak wata, serduszko ledwie zipie i siedź na d*pie i nie wkurw*aj ludzi.   :P A córka widać się boi odezwać, a z zięciem się nie liczy stary dziad.

Edytowane przez deSilva
Opublikowano

Jeszcze ciekawe jaki ten zięć jest 

Jak narazie znamy wersje jednej strony 

Opublikowano (edytowane)

No my zakładamy że w porządku, znając wersję tylko z jednej strony,    :P  ale w sumie jak ojciec zapisał córce, to co się im wpieprza, choćby był najlepszy to może nie wytrzymać nerwowo jak stary dziad niereformowalny.  Zapisując gospodarstwo trzeba się liczyć z tym że rządy się skończą i być może młodzi wszystko przepierdolą. :P Następcę wybiera się jak ptak miejsce na gniazdo, starannie obserwując, w przypadku następcy latami, czy się to nadaje na następcę, a jak bierze się z "łapanki" to skutki zazwyczaj bywają opłakane, dla ptaka tyż.   :P

Edytowane przez deSilva
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v