Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
38 minut temu, jacek1296 napisał:

Nie pij badziewia, to nie będziesz chorował. Konkretnie przegryźć, rano śniadanko porządne i tyle.

Zazwyczaj stock Finlandia ewentualnie amundsen , podstawa jakiś placek byle był czy coś słodkiego 

Opublikowano

Stumbrasa pierwszy raz wypiłem na studiach bo kumpel przywiózł,jako tako wchodził. Pozniej u szwagierki na weselu był i już to co zostało to na święta i imprezy teść wyciągał,no ale jeszcze jarzębiak z mojego był to też się kończyło. Pozniej tesc kupował litrową Finlandię na święta ale z niej ciężko było lac. Na chrzciny córki postawiłem amundsena to ta wódka teraz króluje na stole. Święta o suchym pysku spędziłem,dzisiaj trzeba z sąsiadem wypic z 0,7 chociaż dla poprawy humoru. Najgorsze jest gadanie żony że on to kawaler(i chyba tak zostanie) a ja mam rodzinę. Co z tego jak czuje potrzebę wyjść się napić od czasu do czasu😀 odkąd mniej pije to z ludźmi na wsi widzę się tylko na odległość w ciągniku.

Najlepszy alkohol to bimer cytrynówka u ojca. Zawsze wiem że się napije i nie upije

Opublikowano
11 minut temu, farmtrac8244 napisał:

Zazwyczaj stock Finlandia ewentualnie amundsen , podstawa jakiś placek byle był czy coś słodkiego 

Do wódy to karkówka czy inne mięcho, a nie placek. I się dziwisz, że potem chorujesz. Finlandia była dobra 15lat temu, stock z 10. Spróbuj Chłopska pędzona, Ogiński albo Samogon podlaski. To ze sklepowych, chociaż porządnego bimbru nic nie przebije. I najlepiej z prosto z zamrażarki.

Opublikowano (edytowane)

gdybym 10 znawcow i milosnikow zapytal u nas pod sklepem co to jest ten stumbras to 11 z nich nie wiedzialoby.. u nas ten litewski wynalazek nie wystepuje, sam dopiero rok temu dowiedzalem sie ze taki istnieje, znajomi mieli jedna flaszke ale na 3 to byla kropla w morzu potrzeb i nawet nie sprobowalem..

chyba mnie s-wirus dopadl, zona pracuje wiec pewnie bedzie musiala na testy jechac a  ja przy okazji

Edytowane przez jacus
Opublikowano
2 godziny temu, akooo napisał:

Wstydu se narobilem ale dobrze bo pewne sprawy przemyslalem

 

2 godziny temu, Agrest napisał:

Nie mieszaj wyznania z jawnym problemem alkoholowym kolegi😜

akooo przejdz na islam i nie bedziesz mial problemow

 

Opublikowano

Czy to nie spaniały wymysł by ludzie nie trzymali kasy w bankach .

Kary za trzymanie zbyt wielu pieniędzy w banku? To nie żart! Jaki bank może wprowadzić dodatkowe opłaty i dlaczego?

Jeden z najpopularniejszych banków w Polsce rozważa wprowadzenie opłat za przetrzymanie na rachunkach bankowych pokaźnych sum pieniędzy! O jaki bank chodzi i w jakich konkretnie przypadkach klienci będą musieli się liczyć z dodatkowymi kosztami? Nieoficjalnie mówi się, że nad takim rozwiązaniem zastanawiają się też inne banki. Jaki jest powód?

https://kurierlubelski.pl/kary-za-trzymanie-zbyt-wielu-pieniedzy-w-banku-to-nie-zart-jaki-bank-moze-wprowadzic-dodatkowe-oplaty-i-dlaczego/ar/c3-15521635?fbclid=IwAR0ht7Icykb1StWcftbqjgVUzuUybXyKvQhV5Xaj9gXfp6uepSltXmpxaFo

 

Opublikowano
Bananek napisał:

Kolejna moja działka przylegająca do rzeki gołocieje... 😞 jak się pozbyć tych brązowych szkodników?

U mnie to plaga. 25 lat temu zasadziłem 1150 sadzonek olchy przy rzece, nie ma nic😡

Opublikowano

ile lat jestescie sklonni odsiedziec za pozbycie sie problemu ??😛

sadlo z bobra to doskonale lekarstwo-wiec u nas ten problem zniknal dawno, wiec jakies madre glowy z 10 lat temu sprowadzily je z wigierskiego parku i rozeszly sie po okolicy ale bez przesady-na szczescie..

Opublikowano (edytowane)

Wiesz co, kiedyś ludzie żyli w jaskiniach, weź tam zamieszkaj i bądź szczęśliwy.

Były miejsca gdzie bobrów w ogóle nie było, a w innych sytuacjach nie mogło być / wały przeciwpowodziowe itp/  teraz zostały tam sztucznie wypuszczone i nikt nie wie po co.

Edytowane przez Pigmei
Opublikowano
1 godzinę temu, galan99 napisał:

Problemu z bobrami niema tylko ludzie wleźli  na teren bobra .

Tak samo jak wycinają lasy a zwierzyna gdzie ma się podziać bo człowiekowi tylko mało .

pier**lisz jak te pseudoekologi, a zapytani gdzie mieszkają mówią że w bloku który już tam stał jak kupowali mieszkanie xD

Opublikowano
1 godzinę temu, galan99 napisał:

Problemu z bobrami niema tylko ludzie wleźli  na teren bobra .

Tak samo jak wycinają lasy a zwierzyna gdzie ma się podziać bo człowiekowi tylko mało .

Wg publikacji lasów jest coraz więcej. Nawet w okolicy to widać. Dużo pól co pozostawione były odlogiem już się zrobiły lasami brzozowymi.

Opublikowano

Galan. Bobry dziki wilk niedobry zawsze unikaly ludzi by nie stać się łatwą zdobyczą. Dziś gatunki chronione w biały dzień są przy ruchliwej drodze lub koło  zakładów pracy 

Opublikowano

Eeeee w mojej Syberii śnieg to naturalne zjawisko do połowy maja 🙃

Opublikowano

parostatek odłożył łychę


HF86 napisał:

Eeeee w mojej Syberii śnieg to naturalne zjawisko do połowy maja 🙃

syberia to na jedną wioskę koło mnie gadają 😉


A obok jest egipt 😀

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v