Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

kilka razy już o tym  pisałem ,ale napiszę znowu. Polecam łożysko od ursusa 912 i pochodnych.Te takie bez żadnych dodatkowych blach i stożków, najprostsze. Stosowałem już 2 razy w Belarusie 952 i też dużo pracuje z turem.Sprzęgło w nim jest nowszego typu i wydaje się być dużo mocniejsze (twardsze ) niż w mtz 82 (takiego też posiadam), a co za tym idzie łożysko nie wytrzymuje zbyt długo (raz pracowało tylko 2 tygodnie). W jednym i drugim oryginalne łożyska są takie same.Odkąd zacząłem wstawiać ursusowskie zauważyłem,że wytrzymuje dłużej niż tarcza sprzęgłowa,wcześniej łożysko padało a tarcza jak nowa. Trzeba tylko łapki sporo cofnąć,żeby się dało zjechać ciągnik ,a potem od spodu przez klapkę dokładnie wyregulować.Ciągnik dużo pracuje z turem .Rocznie przerzucał ok 3 tys bel x 3 i inne roboty jako główny do niedawna.

Łożysko wyciskowe sprzęgła C.Ciężki 4 łapki

Edytowane przez rocknrollnik1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
Dnia 20.02.2021 o 17:39, rocknrollnik1 napisał:

kilka razy już o tym  pisałem ,ale napiszę znowu. Polecam łożysko od ursusa 912 i pochodnych.Te takie bez żadnych dodatkowych blach i stożków, najprostsze. Stosowałem już 2 razy w Belarusie 952 i też dużo pracuje z turem.Sprzęgło w nim jest nowszego typu i wydaje się być dużo mocniejsze (twardsze ) niż w mtz 82 (takiego też posiadam), a co za tym idzie łożysko nie wytrzymuje zbyt długo (raz pracowało tylko 2 tygodnie). W jednym i drugim oryginalne łożyska są takie same.Odkąd zacząłem wstawiać ursusowskie zauważyłem,że wytrzymuje dłużej niż tarcza sprzęgłowa,wcześniej łożysko padało a tarcza jak nowa. Trzeba tylko łapki sporo cofnąć,żeby się dało zjechać ciągnik ,a potem od spodu przez klapkę dokładnie wyregulować.Ciągnik dużo pracuje z turem .Rocznie przerzucał ok 3 tys bel x 3 i inne roboty jako główny do niedawna.

Łożysko wyciskowe sprzęgła C.Ciężki 4 łapki

Witam mógł byś doprecyzować swoją odpowiedz związaną z tym łożyskiem właśnie wczoraj zauważyłem ze zjadło mi łapki  sprzęgła w moim Mtz 82 i prawdopodobnie przez te łożysko niby oryginalne i teraz się zastanawiam czytając twój post czy trzeba coś przerabiać ,,dotaczać u tokarza'' czy po prostu zbijam stare łożysko i nabijam nowe z ursusa 912  ? 

Edytowane przez Nervus
Opublikowano

Sprzęgło mi padło w 820 z turem akurat w piątek, i musiałem wziąć normalne od ruska, bo na miejscu było tylko to z blaszką do ursusa. A na takie pasujące do mtza czekać by trzeba i nie wiadomo czy poniedziałek, a może wtorek. Ale przy następnej wymianie spróbuje łożyska od ursusa zamontować . Bo po pierwsze masywniejsze, a po drugie czemu by nie stestować  jak chwalisz sobie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
    • Przez Adamxxx
      Tur sterowany rozdzielaczem spod deski rozdzielczej . Problem z opuszczaniem . Wajcha się blokuje a jak puści tur opada z całym impetem . Brak płynnego opuszczania . W czym może być problem?
    • Przez panmino
      Belarus 1523 - na co zwrócić uwagę przed zakupem? Trafia się w okolicy rocznik 2007 z 3600 mth na zegarze. 
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v