Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Mistrz18    16

Mam problem z muchami w oborze, stosowałem wiele środków,kupę pieniędzy w to włożyłem, a ich po każdej "akcji" staje się coraz więcej. Próbowałem walki preparatami z brosa( dwuskładnik, muchozole itp. Potrzebuję coś silniejszego/ skuteczniejszego. Co radzicie?.

Możliwe, że istnieją podobne tematy, ale metody i środki są ciągle zmieniane, udoskonalane, że zdecydowałem się założyć ten temat.

Pozdrawiam.

Mistrz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomcio87    7

Ja co roku stosuje ten dwuskładnikowy i super działa.

Ale jak chcesz co innego to jedz np do chemirolu czy jakiegoś z chemia i masz wybór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbitom793    21

Ja kupiłem sobie lampę owadobójczą dwa dni temu ale na razie testuje. W każdym razie muchy do niej idą i smażą się, tylko nie wiem jak będzie z zasięgiem bo przedłużacza nie kupiłem jeszcze żeby ją zawiesić na środku obory ;) A ma ponoć mieć działanie na ok. 200 m2. Kosztowało mnie to 150zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Myślę że inaczej można by z nimi walczyć.

 

Obornik przy oborze wywieźć na pole (nielegalne) i tam robić pryzmę.

Przy oborze nie trzymać obornika w dużych ilościach.

W oborze zawsze dokładnie wyczyszczać legowiska z obornika.

Wystarczy 10 dni nie wyrzucenia obornika w chlewie aby w kątach, pod obornikiem znaleźć garść jak nie więcej larw much.

Jeśli dokładnie będziemy czyścić i nie pozostawiali resztek obornika w chlewni, oborze i pobliżu to nie powinno być z nimi dużego problemu.

 

Kiepsko jak mamy łąki przy oborze. W "placku" po kilku dniach już są larwy much, dlatego kury go rozgrzebują.

Można zbierać placki a następnie konewką polewać to miejsce. Mając kilka krów, można codziennie wieczorem tak czynić, choć ktoś może pomyśleć że to głupie ale jest druga zaleta. Zaleta nie tylko estetyczna ale i ekonomiczna, ponieważ jak krowa nasra na trawę to wkoło nie ruszy choćby była bardzo głodna. I w ten sposób tworzą się niewyżarte place trawy, jednak po usuwaniu placków i polewaniu wodą to trawa będzie o wiele bardziej równa. Ten pomysł przywiozła siostra, będąc w górach była u gospodarza co prowadził agroturystykę i zdziwiona była że tu pasą się krowy a trawa równa.

 

Jestem "za" taką metodą, w przyszłości prawdopodobnie wprowadzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbitom793    21

@Apista, jak mam opasy na głębokiej ściółce to trudno by mi było raczej wywozić obornik codziennie na pole z czterech kojców, każdy po 50m2, a gdybym miał w oborze i okólniku, gdzie mam 25 mamek, każda z cielakiem, chodzić i zbierać krowie placki to bym chyba nic innego w ciągu dnia już nie robił. Twoje metody są dobre, ale dla kogoś kto sobie trzyma z trzy krówki i ma dużo wolnego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Ktoś może coś więcej napisze o lampach owadobójczych, czy warto w nie zainwestować bo u mnie w oborze chemia nie daje żadnych rezultatów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Możesz spróbować wykorzystać biomuchę

 

Biomucha

 

Ja osobiście zacząłem stosować Agitę, ale tylko w pomieszczeniach socjalnych(działa bardzo dobrze), bo w oborze nie ma dużo much w przeciwieństwie do starej obory. Pewnie to dlatego, że nowa obora jest ustawiona pod inym kątem a okna są dosyć wysoko, przez co w oborze jest cień i panuje lekki chłód. Niektórzy smarują ściany środkami przeznaczonymi do zwalczania stonki zmieszanymi z cukrem, podobno skuteczna metoda.

 

Widziałem też pułapki na muchy w postaci worków, wg opisu wydaje się być bardzo skuteczna.

 

Pułapka Redtop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ktoś może coś więcej napisze o lampach owadobójczych, czy warto w nie zainwestować bo u mnie w oborze chemia nie daje żadnych rezultatów.

Próbowałem, efekty praktycznie zerowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    803

Można zbierać placki a następnie konewką polewać to miejsce.

 

Po 20 krowach też byś chodził?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Uwierz są tacy :) jak to moja mama mówi "za złotówkę by sukę do berlina gonił" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

A ktoś miał, próbował z używać tych lamp co wydzielą prąd w środku i przyciąga owady i na miejscu padają ? Działa to, sprawdza się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

N lepy to my mamy plastry, płyn na ściany, ale much i tak masa jest, taki plaster 10x30 cm to pełny po kilku i nowy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mister    46

@Farmer ja zrobiłem tak samo lepy i po dobie już jest pełny i kolejne jednak rozwiesiłem kilkanaście tych lepów i się liczba much zmniejszyła teraz rozwieszam na bieżąco i jest czysto na ścianach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Kurde wyleciało mi z głowy jakiej to było firmy, ale przez ostatnie parę lat tato kupował taką siatkę w której w środku znajdowała się taka wkładka jakby z waty nasączona jakimś płynem. Po kilku dniach od założenia w małej oborze zamiast roju much latało kilka, naprawdę super patent tylko trochę to śmierdzi, ale mi to nie przeszkadzało.

 

Edit: Tato kupował inną ale chodzi mi o coś takiego, polecam http://zwalczaj.pl/p...7882691f8a1fe69

http://www.sklep.dag...&category_id=33

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Ja z muchami w oborze walcze palnikiem i butla z gazem, Gdy krowy sa na łące to biorę palnik i przypalam te muchy tam gdzie sa larwy, tam gdzie sa dorosłe, wszedzie. :D

Z kazdym dniem jest ich coraz mniej, teraz tylko wieszam lepy zeby ich nie przybywało. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur7    0

Jest taki środek z brosa... to znaczy się był co stosowałem jak METOMYL 10WP może teraz być pod inna nazwę... ale wejx w Google wpisze bros polska... zadzwoń do nich i Ci przyślą bez problemu do domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mister    46

@Wacek tylko nie puść obory z dymem :D

A ten metomyl to areozol ?? jaki tego koszt ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur7    0

jest to proszek do rozrobienia z woda... na chwile obecn nie jestem wstanie Ci powiedziec ale poszukam fakture...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

Ja w tym roku stosowałem pięć substancji zwalczającej muchy i do oprysku i aby pomalować kawałek tekturki i powiesić nic nie pomogło wpakowałem w te środki ponad 150zł a muchy jak były tak są, aż kupiłem 3 lampy ultrafioletowe i po kłopocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vitara    0

Lampy są najskuteczniejsze niby działają tylko ona komary ale działają na wszystko co lata od groma tam znajdziesz pszczół much os Tylku kupujcie te co maja siatkę prądową w środku na nie lep bo lep nie działa tak dobrze jak prąd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Belarusik    1

@kopojno ale pisze aby wieszać ją tylko na dworzu w odległości 10-15metrów i podobno strasznie śmierdzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×