Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przy tej różnicy w cenie pszenicy miedzy paszówką a konsumpcją  lepiej zebrać  8 t  paszówki niż 7 konsumpcji a przy tej wilgotności jak ktoś  zadba o to żeby fuzarioza nie  zniweczyła plonu może zebrać grube ziarno .

  • Root Admin
Opublikowano

ostatnie lata to u nas była różnica na poziomie 10-25zł na tonie paszówka vs konsumpcja więc myślę tak samo - nie było sensu napinać się na konsumnpcję jak przy suszy i nie umiętnym obchodzeniu się z azotem miałem gęstość na poziomie 68-72

Opublikowano (edytowane)

porównaj sobie ceny miedzy wschodem a na  północą gdzie różnica w żniwa jest na poziomie 100zl a w zimie i więcej 

przez ostatnie lata dawka na kłos niekiedy pogarszała parametry albo  robiła robiła poślad  z pszenicy 

Edytowane przez matek89121
Opublikowano

Ten rok dziwny rok ale ziarno nie powinno być drobne ale bardziej białe nie będzie takiego szkliwa ciemno brązowego przez deszcze i grzyby robią  robotę w pszenicy i nie tylko .

Dobrze że nie pada już 4 dni .

Opublikowano
1 godzinę temu, yacenty napisał:

7x50 to i tak dalej dużo mniej niż 1x600

Ja generalnie robię nawożenie N na dwa razy, A co wyjdzie to wyjdzie. W zeszłym roku plon był ok tylko białko było na poziomie 10, przez opady w żniwa. Chyba z 50 razy deszcz padał w ciągu 3 tygodni i wypłukało parametry. A tak to zawsze się łapie na konsumpcję...

A jak to zrobić żeby była tona więcej paszówki niż konsumpcji ? :))))

Opublikowano

jakaś plaga z tą miotłą w tym roku ;), jak zrobiłem objazd to 2 na 3 pola po ludziach jest miotła, zresztą u mnie również i to niezależnie czym pryskałem (lancet, chlorosulfuron...., czy na wiosnę czy na jesień czy w obu terminach ;)...

Jest coś na nią skutecznego poza Axialem?, pytam z ciekawości i na przyszłość bo teraz już nic nie zrobię.

Opublikowano

Po chlorotoluronie i flufenacecie jesienią, praktycznie nigdzie miotły nie ma w okolicy. Natomiast ci którzy odchwaszczali dopiero wiosną, jest dramat... pszenic wogóle nie widać w tej miotle, a i pszenżyta nielepiej.. Pojawiła się natomiast w większym nasileniu niż w latach poprzednich, przytulia szczególnie na cięższej ziemii...

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, mraukot napisał:

Po chlorotoluronie i flufenacecie jesienią, praktycznie nigdzie miotły nie ma w okolicy. Natomiast ci którzy odchwaszczali dopiero wiosną, jest dramat... pszenic wogóle nie widać w tej miotle, a i pszenżyta nielepiej.. Pojawiła się natomiast w większym nasileniu niż w latach poprzednich, przytulia szczególnie na cięższej ziemii...

Hondia jest podobno wrażliwa na chlorotoluron, Ostroga nie a Wilejka nie wiem. 

Edytowane przez WiesiekTraktorzysta
Opublikowano
1 godzinę temu, yacenty napisał:

dać więcej azotu :P

Jak dasz więcej N to pewniejsze że będzie jakościówka ,zawsze robie na jakościowa ,jak nieraz coś braknie jednej odmianie ,a druga jest OK to sie miesza i wychodzi,nieraz sami biorą na nizszych parametrach

Opublikowano
1 godzinę temu, WiesiekTraktorzysta napisał:

jakaś plaga z tą miotłą w tym roku ;), jak zrobiłem objazd to 2 na 3 pola po ludziach jest miotła, zresztą u mnie również i to niezależnie czym pryskałem (lancet, chlorosulfuron...., czy na wiosnę czy na jesień czy w obu terminach ;)...

Jest coś na nią skutecznego poza Axialem?, pytam z ciekawości i na przyszłość bo teraz już nic nie zrobię.

Lancet, Nomad, Glean, Huzar, Atlantis to wszystko jeden i ten sam mechanizm działania. Jak miotła na to uodporniona to czym nie popryskasz i tak będzie.

Jak u was z fuzariozami? Widzę że przy tej pogodzie kto zrobił T3 tem mimo wszystko ma sporo fuzarium a kto nie robił ten ma dramat.

  • Like 1
  • Root Admin
Opublikowano
3 minuty temu, miwigos napisał:

Jak dasz więcej N to pewniejsze że będzie jakościówka ,zawsze robie na jakościowa ,jak nieraz coś braknie jednej odmianie ,a druga jest OK to sie miesza i wychodzi,nieraz sami biorą na nizszych parametrach

na temat zachowań na skupach to powiedzmy ze przemilczę

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

U nas jest dużo skupów  ,więc mamy w czym przebierać

Edytowane przez miwigos
Opublikowano
WiesiekTraktorzysta napisał:

jakaś plaga z tą miotłą w tym roku ;), jak zrobiłem objazd to 2 na 3 pola po ludziach jest miotła, zresztą u mnie również i to niezależnie czym pryskałem (lancet, chlorosulfuron...., czy na wiosnę czy na jesień czy w obu terminach ;)...

Jest coś na nią skutecznego poza Axialem?, pytam z ciekawości i na przyszłość bo teraz już nic nie zrobię.

U mnie po chlorotoluronie nie mogłem opanować jednoliściennych, w zeszłym roku dawałem boxer i było czysto, w tym roku dawałem ekspert met i pomimo wymagających warunków moje pola są czyste.

Opublikowano

U mnie 4 czerwca poszła ascra na t2 a t3 dosłownie kilka dni temu bo cały czas padalo i nie bylo warunków do oprysków. Taka łapanka. Co się udało to się skropilo. I na pszenicach jest tragedia. Plonu już nie będzie, parametrów również. Fusarium czy septorioza kłosów. Nie ma mądrego na pogodę. U każdego tak samo. Jaka by ochronę nie stosować nic nie pomogło. Nie ma rolnika w okolicy który by miał normalna zdrowa  pszenicę. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v