Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słuchajcie, i ja mam masę tego żółtego. Moja pszenica to EUFORIA, w niskiej obsadzie i obecnie bardziej narażona na suszę gdyż rośliny nie cieniują gleby.

Czy w skutek suszy nie może to być objaw deficytu potasu?

20200419_104054.jpg

Opublikowano (edytowane)

@kotek12321 - tak się kończy nie czytanie etykiet... zbyt mała dawka duett star, nie ma optymalnych warunków a obniżasz dawkę substancji odpowiedzialnej za zwalczenie septoriozy, kto bogatemu zabroni, cały czas jest zbyt zimno nocą-stres, niedobory opadów -stres, nie zwalczony patogen-stres

Edytowane przez taux
Opublikowano (edytowane)

U mnie to samo zjawisko trzy odmiany i w każdej ta sama sytuacja i różny przedplon, na początku myślałem grzyb, poszedł duet ale teraz mijając okoliczne pola jak widzę to prawie wszędzie to samo moim zadaniem brak wody.

IMG_20200415_162618_5.jpg

IMG_20200415_162754_0.jpg

Edytowane przez Jasio88
dodane zdj.
Opublikowano
2 minuty temu, galan99 napisał:

Jak wykopać dołek w ziemi w pszenicy jest wilgoć na jakiej głębokości ?

Bo w moich stronach jest wysuszona ziemia w pszenicy na 2 cm dalej jest wilgoć jeszcze .

3 cm

Opublikowano
5 minut temu, taux napisał:

@kotek12321 - tak się kończy nie czytanie etykiet... zbyt mała dawka duett star, nie ma optymalnych warunków a obniżasz dawkę substancji odpowiedzialnej za zwalczenie septoriozy, kto bogatemu zabroni, cały czas jest zbyt zimno nocą-stres, niedobory opadów -stres, nie zwalczony patogen-stres

Niestety przed pryskaniem nie zauważyłem aż tak dużego problemu, sugerowałem się niska ilością opadów i treści w tym temacie. 

Opublikowano
5 minut temu, kotek12321 napisał:

Niestety przed pryskaniem nie zauważyłem aż tak dużego problemu, sugerowałem się niska ilością opadów i treści w tym temacie. 

Ale dałeś dwa środki i oba jakoś działają na septoriozę (jeden lepiej drugi gorzej) a chyba zdecydowana większość obniża wtedy dawki.

Opublikowano

Pany, to że jest wilgoć w ziemi to nie znaczy, że roślina z tego skorzysta. 

Nie pamiętam tego określenia, ale chodzi o to że chyba poniżej 40% wilgotności roślina nie pije tej wody, bo korzenie nie są w stanie wypompować tej wody. 

Opublikowano
2 minuty temu, monstrer napisał:

Ale dałeś dwa środki i oba jakoś działają na septoriozę (jeden lepiej drugi gorzej) a chyba zdecydowana większość obniża wtedy dawki.

"oba jakoś działają" słowo klucz, jakoś... a później pytają jak powstają odporności. Dał dawki ciut poniżej wymaganych, jaką masz pewność że 100% tej niskiej ilości  substancji się  wchłonęło, nie właściwa temperatura aplikacji, niska wilgotność- aparaty szparkowe zamknięte...

  • Like 1
Opublikowano

Przecież kogo by nie zapytał to mówi, że w przypadku takich mieszanin obniżać dawki i jechać po 0,8l/ha a nawet 0,7l/ha. Ja sam tak dałem Tiltu Turbo i Mirage- po 0,8l/ha. Pytałem znajomych gospodarzy, niektórzy nawet z wykształceniem rolniczym i każdy mówi żeby w przypadku mieszaniny dawać mniej. Solo owszem pełna dawka. Ja negatywnych skutków u siebie nie widzę a przynajmniej nie widzę różnicy z pszenicami RSP i wielkich rolników. U każdego niektóre końcówki liści żółte czy pryskał na grzyba czy nie. Jedynie siane w listopadzie pszenice bardziej zielone.

Opublikowano
5 minut temu, taux napisał:

"oba jakoś działają" słowo klucz, jakoś... a później pytają jak powstają odporności. Dał dawki ciut poniżej wymaganych, jaką masz pewność że 100% tej niskiej ilości  substancji się  wchłonęło, nie właściwa temperatura aplikacji, niska wilgotność- aparaty szparkowe zamknięte...

Co do kwestii właściwych warunków, pryskane było akurat w ostatnim oknie pogodowym, temperatura dodatnia około 20 stopni w dzień a nocą około 8-10 przez dwie noce. Środek na chwasty zadziałał bardzo dobrze i widać było efekty już kilka dni po aplikacji. 

Niestety główny błąd to zaniżenie dawki Duett'u, ale co zrobić człowiek się zawsze uczy na swoich błędach najlepiej. 

  • Like 1
Opublikowano

 na Zamojszczyżnie  póki co jeszcze to tragedii z suszą nie ma  więcej spustoszenia robi roślinie stres  codzienny przymrozek niż brak wilgoci   a zabiegi wykonywane też dodatkowo ją obciążają ,  moja pryskana 7 kwietnia do tej pory nie może się  wyzbierać i dodatkowo zaczął ją atakować grzyb a u sąsiada przez miedzę gdzie nic nie robił jest ładna zielona fakt że póżniej siana  po buraczysku no i może inna odmiana  ale wam powiem że kto do tej pory nie robił żadnych zabiegów  nic na tym nie stracił .Takie jest moje zdanie czy się z tym zgodzicie czy nie.

  • Thanks 1
Opublikowano
Dnia 12.04.2020 o 16:49, marluk napisał:

@danielhaker

co dokładnie i w jakiej dawce wsypales na tą działkę?

Dnia 12.04.2020 o 17:59, ravoj napisał:

Ale jakie wapno i ile już nie napisał. 

Jak nie liczyć pomiędzy badaniami dwa lata różnicy, ale efekt jest, nie ma co narzekać. 

Sorry, miałem nagłą awarię i musiałem wyjść z domu a później zapomniałem tu zajrzeć. Odnośnie tej działki ze skokiem pH z 4,5 na 5,7 w ciągu 2 lat to poszła tam tona kredy + za rok 2t Radkowit

 

Opublikowano

mam pszenice sianą 12 września, w obsadzie 260 roślin/m2 i nie ma żadnych oznak chorób,

5 minut temu, monstrer napisał:

kotek12321 pryskał w optymalnych warunkach więc była podstawa do obniżenia. 

 

skoro miał i tak zrobił, ale efekt jaki... ano taki jak na zdjęciach, gość nie zadowolony bo dalej ma problem... niektórzy ponad miesiąc temu robili t0 na septoriozę, mieli podstawę czekać do T1??

Opublikowano

 A odnośnie  pryskania od chwastów w takich warunkach jak teraz  to może zależy czym ja po lancecie już 2 krotnie poprawiałem w inne lata  na początku wydaje się że ładnie bierze a póżniej przytulia i miotła z powrotem odbili. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, monstrer napisał:

Po prostu taki rok brak opadów. Z moich zapisków wynika że w 2018 r. T1 i skracanie było 28 kwietnia. Pszenica siana w optymalnym terminie. 

w 2018 był po połowie marca nawrót zimy...., pamiętam, bo jako jedyny w okolicy siałem 2 marca saletrosan na rzepak i pszenice, a nie tak jak w tym roku przynajmniej 5-6 tygodni wegetacji ze słabymi opadami, przerywanymi nocnymi przymrozkami...

Edytowane przez taux
Opublikowano

ja mam jeszcze t1 do zrobienia na ostatnich kawałkach, przymrozek mam z poniedziałku na wtorek więc jadę w środę capalo 1.6 + 1l yara zboża bez skracania, nie mogę dłużej czekać bo grzyb się pokazuje coraz bardziej. na t2 kupiłem priaxor 0.8l ale chyba się za bardzo pospieszylem bo prognoza na 10 dni pokazuje brak opadów tylko ciepło i wiatr

  • Like 2
Opublikowano
8 minut temu, Zbyszek3939 napisał:

 A odnośnie  pryskania od chwastów w takich warunkach jak teraz  to może zależy czym ja po lancecie już 2 krotnie poprawiałem w inne lata  na początku wydaje się że ładnie bierze a póżniej przytulia i miotła z powrotem odbili. 

U mnie też lipa lancet + fluoksypyr, w poprzednie lata czyścił pięknie a teraz słabo, maki trochę pokrzywione ale żyją.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v