Skocz do zawartości

"Rolnicy. Podlasie" i inne programy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, bratrolnika napisał:

mówimy o wysiłku psychicznym czy fizycznym??

bo w sumie ten krawaciarz co pracuje 8-16 pon-pt w biurze to jakby nie patrzeć mój opis

no jak nie, w zeszłym tygodniu dostałem😇

No tak wczoraj tu się szczycili pracą rolnika, że kto nie robi sam to nie rolnik. A dzisiaj umysłowi atak przepuszczają heh? Mówię o pracy umysłowej i presji podejmowanych decyzji. Która potrafi być często bardziej męcząca od pracy fizycznej.

Opublikowano (edytowane)

komentarzy dopiero przybywa chyba. teraz 5 @oniak

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano
Przed chwilą, hubertuss napisał:

A dzisiaj umysłowi atak przepuszczają heh?

jaki atak??? człowieku....

Przed chwilą, hubertuss napisał:

Mówię o pracy umysłowej i presji podejmowanych decyzji. Która potrafi być często bardziej męcząca od pracy fizycznej

oczywiście, potwierdzam

Opublikowano
10 minut temu, bratrolnika napisał:

mówimy o wysiłku psychicznym czy fizycznym??

bo w sumie ten krawaciarz co pracuje 8-16 pon-pt w biurze to jakby nie patrzeć mój opis

no jak nie, w zeszłym tygodniu dostałem😇

A fakt bimbać też trzeba umieć 😜 Ale ty u siebie robisz pewnie te przyczepy

Opublikowano

Z tym Maćkiem z Kundycz to bym się chyba dogadał,przydał by się taki sąsiad. :)

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, hubertuss napisał:

No tak wczoraj tu się szczycili pracą rolnika, że kto nie robi sam to nie rolnik. A dzisiaj umysłowi atak przepuszczają heh? Mówię o pracy umysłowej i presji podejmowanych decyzji. Która potrafi być często bardziej męcząca od pracy fizycznej.

Znamy te presję na podejmowane decyzje umysłowych, prawie czują się jak sołtys z małym wyjątkiem -  oni pensję biorą wysoko i też za nic nie odpowiadają. Jakby jeden z drugim odpowiadał finansowo za błędne decyzje to by nie pierdzieli tylko w stołki, ale zesrali się ze strachu zanim cokolwiek by podjął, albo do łopaty.

Edytowane przez deSilva
Opublikowano
5 minut temu, pafnucy napisał:

to nie widzę gdzie kliknąć.

Ja mam czerwony prostokąt u dołu po lewo " więcej komentarzy" a potem samo "więcej" 

2 minuty temu, jacus napisał:

bylem w krus-ie przed samym zamknieciem jedna babka miale wyswietlone na liczniku 4 klientow za 8 godzin..

 

Panie ona 20 online przyjęła ... 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, oniak napisał:

" więcej komentarzy" a potem samo "więcej"

mam👍

no hubercik tam musi porządek zrobić. :D

głównie nie chwalą nieroba.

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano
hubertuss napisał:

Mówię o pracy umysłowej i presji podejmowanych decyzji. Która potrafi być często bardziej męcząca od pracy fizycznej.

a wiesz ile rolnik podejmuje decyzji umysłowych? przed jakimi wyborami i decyzjiami staje a i pogoda często płata figle to jest codzienna walka

Opublikowano
akooo napisał:

Z tym Maćkiem z Kundycz to bym się chyba dogadał,przydał by się taki sąsiad. :)

Maciek to żyje na na lajcie nie ma rodziny ma masę ziemi i żyje z dopłat bez nich trochę napewno innaczej by wszystko wyglądało to jest szczególny przypadek


pafnucy napisał:

ja wiem. otworzyć czy zamknąć. :D

czasem to i otwierać się już nie chce...

Opublikowano
21 minut temu, deSilva napisał:

Znamy te presję na podejmowane decyzje umysłowych, prawie czują się jak sołtys z małym wyjątkiem -  oni pensję biorą wysoko i też za nic nie odpowiadają. Jakby jeden z drugim odpowiadał finansowo za błędne decyzje to by nie pierdzieli tylko w stołki, ale zesrali się ze strachu zanim cokolwiek by podjął, albo do łopaty.

Jak jest ktoś w państwowej robocie to masz racje. Jak w prywatnej nikt się nie będzie z tobą patyczkował. Czym lepszy stołek tym szybciej można wylecieć. Powiedzmy zwykły pracownik ma jeszcze 3 miechy wypowiedzenia. A prezes wystarczy jedna rada nadzorcza i można pakować manatki.

3 minuty temu, slawek74 napisał:

a wiesz ile rolnik podejmuje decyzji umysłowych? przed jakimi wyborami i decyzjiami staje a i pogoda często płata figle to jest codzienna walka

Ale pogoda to nie rolnik. Możesz jedynie się dostosować. A co do decyzji w rolnictwie to się nie będę wypowiadał. Bo choć ja wiem jak to jest to i tak wy wiecie lepiej, że nie wiem bo nie mieszkam na wsi. 

Opublikowano
13 minut temu, slawek74 napisał:

Maciek to żyje na na lajcie nie ma rodziny ma masę ziemi i żyje z dopłat bez nich trochę napewno innaczej by wszystko wyglądało to jest szczególny przypadek

 

czasem to i otwierać się już nie chce...

 

Jak nie ma rodziny jak ma dzieci.

@hubertuss Dlatego ja nie chce być żadnym prezesem,ważną figurą tylko żyć sobie na lajcicie w miarę. Swoje odpracować i dziękuję jechać w ogrodzie porobić czy przy ciapku pogrzebać :D

Opublikowano
39 minut temu, slawek74 napisał:

Maciek to żyje na na lajcie nie ma rodziny ma masę ziemi i żyje z dopłat bez nich trochę napewno innaczej by wszystko wyglądało to jest szczególny przypadek

 

czasem to i otwierać się już nie chce...

 

Już my wiemy jak ty byś go skomentował gdyby nie było go tu na forum 

Opublikowano
slawek74 napisał:

co by nie powiedzieć to hubert wie lepij 😁


akooo napisał:

  Jak nie ma rodziny jak ma dzieci.

gdzie?

No ma widziałem gdzieś.

Opublikowano
50 minut temu, hubertuss napisał:

Jak jest ktoś w państwowej robocie to masz racje. Jak w prywatnej nikt się nie będzie z tobą patyczkował. Czym lepszy stołek tym szybciej można wylecieć. Powiedzmy zwykły pracownik ma jeszcze 3 miechy wypowiedzenia. A prezes wystarczy jedna rada nadzorcza i można pakować manatki.

Ale pogoda to nie rolnik. Możesz jedynie się dostosować. A co do decyzji w rolnictwie to się nie będę wypowiadał. Bo choć ja wiem jak to jest to i tak wy wiecie lepiej, że nie wiem bo nie mieszkam na wsi. 

Żebyś zrozumiał specyfikację prowadzenia gospodarstwa np hodowlanego musiał byś  chociaż z miesiąc  dzień w dzień  bez wolnych sobót i niedziel popracować  

Osobiście pracowałem  na etacie, miałem własny warsztat teraz produkuje mleko  także nie musisz mi tłumaczyć  gdzie  jest lepiej  tutaj jesteś  w pracy niekiedy całą dobę  bo do codziennych obowiązków dochodzą  żniwa  sianokiszonki  czy nocne porody 

A gadka że się słabo gospodarzy bo nie ma pracowników jest naprawdę slabiutka  i tylko  utwierdziła mnie w przekonaniu że  o rolnictwie nie masz  niestety zielonego pojęcia 

  • Like 1
Opublikowano
akooo napisał:

slawek74 napisał:

co by nie powiedzieć to hubert wie lepij 😁


akooo napisał:

  Jak nie ma rodziny jak ma dzieci.

gdzie?

No ma widziałem gdzieś.

gdzie ? bratrolnika był u niego moze sie wypowie na ten temat

Opublikowano
2 godziny temu, Bercik92 napisał:

Ale już chyba ogarka wywalili z AF bo cisza i spokój... 

Nie wiem, nie zdążyłem nawet napisać do Bartka jak obiecałem, a chłopak sam zadziałał, wiedziałem, że ja też dostanę także nie jestem zaskoczony. 😋 Chciałem go postraszyć żeby się odwalił, teraz oskarżenia co do mojej sztamy z Bartkiem mogą sobie wsadzić między bajki bo jak widać też srogo oberwałem 😉 

Opublikowano
1 godzinę temu, akooo napisał:

A fakt bimbać też trzeba umieć 😜 Ale ty u siebie robisz pewnie te przyczepy

nie robię, przynajmniej na daną chwilę

55 minut temu, akooo napisał:

Jak nie ma rodziny jak ma dzieci.

Maciek kawaler na wydaniu, nie ma dzieci

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Belarusik
      Witam Uzgodniliśmy z kolegą @Mechanizatorem aby założyć tematy jakiego kawałka obcenie słychacie każdy rodzaj od Discopolo po muzykę klasyczną nie tak jak w temacie @Mechanizatora tylko wybrany rodzaj muzy.Oczywiście podajemy:
      -tytuł
      -wykonawce
      -link do utworu
      O tak :
      -Replay
      -Izay
      -http://www.youtube.com/watch?v=cu1QrBiXfoM
       
       
       
      a w razie by ktoś słuchał cięższych rockowych dzwięków to zapraszam tutaj
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/24210-jakiego-utworu-obecnie-sluchacie
    • Przez MalyRolnik18
      Witam. Zakładam nowy temat do dyskusji w sprawie serialu Euro łany czyli losy bohaterów Złote łany i nie tylko, czy ktoś ma informacje jak potoczyły się losy bohaterów między innymi Szymona, Czesia, sołtysa Jana, itp. Myślę że jest to ciekawe i jak ktoś wie lub jest z okolic to dobrze by było o tym podyskutować, tym bardziej że już ładnych parę lat minęło po publikacji, także zapraszam do opowieści... 
    • Przez Marciano
      Czy posiada ktoś z Was serie filmów dokumentalnych z cyklu " czas na konytrowersyjny dokument - Złote łany"o rolnikach z Dolnego Śląska, ogladałem kiedysten serial na TVP1 ok 8 lat temu i bardzo chętnie obejzał bym to jeszcze raz, podejżewam ze nie tylko ja jeden. Jeśli ktos ma w swoich zasobach " ZŁote Łany" to bardzo prosze o kontakt i udostępnienie. Z góry dziekuje i pozdrawiam.
    • Przez Michal150
      Witam mam pytanie czy ktoś z was może wie jak potoczyły się losy Szymona ,Czesia i sołtysa Jana z Euro Łanów?
    • Przez Raczo
      Ostatnio zauważyłem, że muzyka tak lubiana na zabawach wiejskich jak Disco Polo zaczyna powracać do łask i przeżywa teraz swój renesans. Nawet jak byłem na giełdzie w Słomczynie to jeszcze kilka tygodni temu leciało tam same Techno i pokrewne, a teraz jak nie słychać Boys'ów to Akcent albo Toples. Co myślicie o tym rodzaju muzyki? Moim zdaniem to najlepsza muzyka na zabawy i imprezki w remizie :lol: .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v