Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Bananek napisał:

U mnie tydzień i będziemy zaczynać. dziś pszenżyto kupiłem na targu z poniedziałkowych żniw. niby we młynie 11% miało. Ale naprawdę ładne. bujne i suche. już zamówiłem go do siewu na ten rok. 😉

Do siewu to się bierze z CENTRALI

Opublikowano

myślcie co chcecie róbcie jak chcecie  każdy w gospodarstwie ma inne warunki  ja potrzebuję 15 dni żeby zboża zebrać  i jak tylko się nadaje to odpalam kombajn i jadę kosić bo nikt mi nie zagwarantuje pięknej pogody dzień po dniu przez dwa tygodnie  dzis kombajn praktycznie naszykowany jutro na śrutować i zmieszać paszy na tydzień gnój wyrzucić i w sobotę żniwa pszenżyta reszta jeszcze miękka 

Opublikowano

Sołtys a jak posiałem świeżą pszenicę po centrali C1 ozimą w 2018 i zebrałem w 2019 to i tę samą sieje w tym roku a nie tą co zbiorę w tym roku i jestem rok do przodu.Tak wszyscy w mojej okolicy robią a jak w świecie,

Opublikowano

No i jak fajnie jest🤔

No to dobrze🤗

Kurła na jutro tyle roboty że nie wiem czy wogóle zaczynać czy zrobić długi łykend.

Dziś chmurny dzień był i deko popadało

Na jutro słonko i dzień żniwny nadają.

Opublikowano
Strongman napisał:

Sołtys a jak posiałem świeżą pszenicę po centrali C1 ozimą w 2018 i zebrałem w 2019 to i tę samą sieje w tym roku a nie tą co zbiorę w tym roku i jestem rok do przodu.Tak wszyscy w mojej okolicy robią a jak w świecie,

Swoje to swoje, ale takiego z rynku to nie ma sensu

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Po prostu przekonałem się ze jak zboże zebrane bardzo suche i w dobrym roku to i za 2 lata dobrze zakiełkuje,raz owies był taki ze cząstka była zielona a reszta uschła bo był taki rok ze susza a potem mokro i jakoś się osypało i urosło od nowa i przy zbiorze było dużo zielonego i posiałem dwuletnim bo każdy tak zrobił i wschodziło bez problemu.A nie tym co zebrałem w żniwa i na wiosnę siałem.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
6 godzin temu, pedro2 napisał:

Robisz sałatkę, zalewasz keczupem i gotowe. Ot przepis 😋

Widać że z robienia przetworów to Ty co najwyżej zbierasz ogórki😁

  • Haha 1
Opublikowano
soltys48 napisał:

4 godziny temu, Bananek napisał:

U mnie tydzień i będziemy zaczynać. dziś pszenżyto kupiłem na targu z poniedziałkowych żniw. niby we młynie 11% miało. Ale naprawdę ładne. bujne i suche. już zamówiłem go do siewu na ten rok. 😉

Do siewu to się bierze z CENTRALI

zgadza się. on brał 😀

  • Haha 1
Opublikowano
8 minut temu, GRZES1545 napisał:

Panowie szykuje mi sie transport zboża wlasnym ciagnikiem i przyczepą plus druga przyczepa gościa, w obie strony jakieś 85km bedzie, ile za taką uslugę liczyć?

Ja  3 lata temu za transport 20 km w jedną stronę, brałem 250-300 zl l, zależy od kogo. Ladowalem 19t-20t

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v