Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, krilan06 napisał:

Może nie w temacie ale gdzie odwołać się gdy koło łowieckie przyzna śmieszne odszkodowanie? Nadleśniczy a potem ewentualnie sąd?

Na$raj dziadom do ambony niech się bujają 😉

  • Haha 5
Opublikowano
2 godziny temu, bratrolnika napisał:

Pytanie do fachowców, wiem że nie na temat, ale tylko tutaj są fachowcy😎

Trafia mi się do kupna przyczepka samochodowa, żaden rarytas, ale blisko i niedrogo. Szkopuł jest jeden-właściciel nie żyje od zeszłego roku. Podobno jest współwłaściciel-wnuczek, i ten wnuczek ma pismo że dziadek za życia tą przyczepę mu darował (oczywiście bardziej niż pewne jest to że ten dokument powstał w ostatnim czasie, ale to akurat nie ważne). Pytanie-czy na takie cos uda mi się ją zarejestrować bez problemów

bez problemu, nie jedna wska czy duży fiat tak zarejestrowany. ile za tą przyczepkę? jak po cenie kwitu to warto próbować

Krilan wątroby im do ambony zanieś :D

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, krilan06 napisał:

Może nie w temacie ale gdzie odwołać się gdy koło łowieckie przyzna śmieszne odszkodowanie? Nadleśniczy a potem ewentualnie sąd?

Najlepiej jak znajdziesz niezależnego rzeczoznawcę by był na szacowaniu z odwołania u nadlesniczego. Później już tylko sąd, ale taka osoba dużo pomoże, bo Ci z nadleśnictwa tylko policzą Ci drogi przejścia zwierzyny, straty placowe, o cząstkowych nawet nie wspomna, w ogóle to te szacowanie z odwołania to strata czasu, ale niestety taka procedura. Pamiętaj o tym żeby nie było trzech tzw szacować..... po japońsku jako tako, na udo roz się udo raz nie udo i najgorsze na oko..... Powinno być oszacowane według jakieś metodyki. Tak było u mnie, życzyłbym Tobie, aby było inaczej,ale ciężko mi to sobie wyobrazić, bo panowie z koła Łowieckiego i z nadleśnictwa znają się jak łyse konie😉

Opublikowano
pafnucy napisał:

u mnie dzik przelotem w polu jednym rządkiem trochę szkód narobił. na szczęście tylko raz.

jak przelotem to dzik ,,lotnik'' 😁 coraz bardziej niebezpieczne się robią u nas też mniej tego dziadostwa co przed kilku laty


6465 napisał:

Tak😁😁😁 już na mnie uje lecą ze pod twoją prasą go wydałem. 😂😂

kup prase to go zablokujesz 😆

Opublikowano
8 godzin temu, Daro20 napisał:

Gdzie miałeś ubezpieczone?

Umnie w rzepaku też słabo oszacowali przymrozki. A to co naliczyli to termin wypłaty miną tydzień temu i kasy dalej nie ma. Co tu robić?

Te ubezpieczenia to chyba działają w jedną stronę. Polisę opłacasz a odszkodowania nie dostajesz.😠

W Concordi, no oni musi przy nie jak wybite do zera to tak szacują by oni wyszli na zero, żeby sami nie stracili, dadzą tyle ile wzieli za składki z dopłatą państwa.

No ale zawsze coś, składka moja zwrócona wielokrotnie.

Opublikowano
10 godzin temu, pafnucy napisał:

ło matko jakie komary! baba mnie wysłała do ogrodu kartofli ukopać dla znajomej to połowę krwi mi wychlały. psiukadło tylko z 15 minut działało.:S

Kto się słucha baby , księdza tego czeka w życiu nędza

Opublikowano

Kosił bym ale jeszcze pszenica i pszenżyto kłosy mają nie opuszczone,trzeba czekać a tu pogoda a w dodatku jeszcze później może się rozpadać,robił ktoś próby z kłosa jak z wilgotnością.

Opublikowano
9 godzin temu, gregor1284 napisał:

bez problemu, nie jedna wska czy duży fiat tak zarejestrowany. ile za tą przyczepkę? jak po cenie kwitu to warto próbować

za czaów wsek i dużych fiatów to może i to przechodziło, ciekawe jak teraz

1500zł cenią, żaden rarytas ale niedaleko i taka akurat mi pasowna

Opublikowano

mała, 1.25x2 czy jakoś tak, w sumie to nawet jeszcze nie widziałem, dzis po robocie skoczę zobaczyć

temat ogólnie wygląda tak że będę ją garażował pod chmurką i woził nią ciężkie rzeczy, więc  bardziej niż pewne że z czasem się poskrobie i pognie, a takiego strucla to przynajmniej nie będzie szkoda, a nową zostawić na zimę bez dachu to trochę przykro

Opublikowano (edytowane)

Jeszcze pytanie czy fabryczna bo wiecie zbierznoiść i te sprawy

Po za tym za krótka jak dla mnie ja mam 2,5m i tez za krótka, na dłużą wchodzą profile po 6m np takie zastosowanie.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano (edytowane)

U mnie stoi 15lat na dworze w ocynku i nic się nie dzieje,płyta wodoodporna,i co ważne na resorze musi być i 3m jak sławek napisał, jak dłuzsza to i tak takie same zużycie paliwa,plandeka jak stwarza opór powietrza to czy 2m czy 3m to taki sam.W 2m nawet drzwi pokojowe do chałupy pod plandekę się nie zmieszczą.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
47 minut temu, slawek74 napisał:

a nie lepiej kupić od razu porządna ze 3m dlugości i wtedy jest na lata a co w takiej przyczepce na dworze się stanie? to nie cukier zażucić plandeczkę na pake jak z płyty

szkoda mi pieniędzy na taką porządną

Opublikowano

niby 28°C, a wiatr taki zimny, że musiałem po bluzę wracać z garażu. jesień czuć pomału. A tu jeszcze żniwa nie zaczynałem. sąsiad już zgruberował po jeczmieniu i poplon wsial. drugi dzwonił wczoraj czy słomę zabiore. po ile dac za słomę z pokoju?

Opublikowano
10 godzin temu, pabloooo napisał:

Najlepiej jak znajdziesz niezależnego rzeczoznawcę by był na szacowaniu z odwołania u nadlesniczego. Później już tylko sąd, ale taka osoba dużo pomoże, bo Ci z nadleśnictwa tylko policzą Ci drogi przejścia zwierzyny, straty placowe, o cząstkowych nawet nie wspomna, w ogóle to te szacowanie z odwołania to strata czasu, ale niestety taka procedura. Pamiętaj o tym żeby nie było trzech tzw szacować..... po japońsku jako tako, na udo roz się udo raz nie udo i najgorsze na oko..... Powinno być oszacowane według jakieś metodyki. Tak było u mnie, życzyłbym Tobie, aby było inaczej,ale ciężko mi to sobie wyobrazić, bo panowie z koła Łowieckiego i z nadleśnictwa znają się jak łyse konie😉

Ci z koła lowieckiego to przeważnie zaniżają powierzchnię uszkodzoną i z tej powierzchni straty szacują na jakieś 15 procent bo wg nich resztę kombajn podniesie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v