Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
25 minut temu, Agrest napisał:

Sok żona gotuje i zalewa wrzący do butelek. Zakręca i po wystygnięciu przenosi do spiżarni. Zasysają tak nakrętki że ciężko potem otworzyć. 

Tyle i tylko tyle.

Kompoty z kolei gotuje na wolnym ogniu , słoiki poprzekładane w kartonem w garnku, żeby podczas wrzenia nie stukały o siebie i nie popękały.

Ok dzieki, a jeszcze sie zapytam, dlaczego odradzasz sokownik?

Opublikowano
27 minut temu, Bananek napisał:

fireseba. patrz na radary co na jutro się zapowiada. około 5, 6 rano. U mnie prognozują 30 litrów.

U Ciebie to na dzisiaj tyle prognozują jak nie lepiej, jutro to już będzie po majonezie, bo akurat na jutro nie bardzo widać jakieś opady.   :P

Opublikowano
14 minut temu, ahten napisał:

Ok dzieki, a jeszcze sie zapytam, dlaczego odradzasz sokownik?

W sokowniku gorąca para wodna powoduje odciąganie soku . I w sumie dla mnie to wychodzi kompot a nie sok.  Łatwiej się psuje, potrzeba więcej objętości na przechowanie.

Zrobione dwa słoje po 3kg jagód

32 w cieniu😕

20200629_130606.jpg

Opublikowano (edytowane)

U mnie dziś leje 

Burzy nie ma ale deszcz daje równo 

Na wczoraj miałem 183l na czerwiec dziś już jest 11l także chyba 200l pyknie

Edit; 

Patrzę na pogodę to jedna pokazuje na dziś 34l A druga 56l

Edytowane przez krzysiek277
Opublikowano
2 godziny temu, Sean napisał:

Nie zawsze się sprawdza, bo nikt dokładnie nie przewidzi jak się sytuacja pogodowa rozwinie, jednak dzisiaj bym tego typu ostrzeżeń nie bagatelizował.

Lowcyburz.pl oni wiedza najlepiej ale pogody dokladnie nie przewidzisz

24 minuty temu, JarekBazydlo napisał:

WMA przyszedł Alert więc nie zapowiada sie ciekawie. Patrząc po pogodzie to też nadają pompe od 20 do 23. Kurcze oby sie nie sprawdziło i przeszło spokojnie.

Oby u mnie sie sprawdziło

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, JarekBazydlo napisał:

Nie wiem czy sie bedziesz cieszył jak Ci spadnie z 40litrów w czasie godziny. Bo to raczej zbytnio roślinom nie pomoże...

Ja się wcale z dzisiejszych opadów nie cieszę jest tak mokro że nie idzie zrobić zabiegów w ziemniakach A od stonki już czerwono i nie ma jak wjechać 

Druga sprawa nie mogę dojechać po baloty żeby przywieźć do obory takie bagno 

Także ja wcale nie wyglądam teraz na ten deszcz

W zeszłym tygodniu było gradobicie i chyba 70l wody jak dobrze pamiętam 

Zboża już ledwo stoją tak się wody napiły

 

 

Edytowane przez krzysiek277
Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, JarekBazydlo napisał:

Nie wiem czy sie bedziesz cieszył jak Ci spadnie z 40litrów w czasie godziny. Bo to raczej zbytnio roślinom nie pomoże...

U mnie tylko trawa lucerna i kukurydza wiec raczej będę.. naprawde jest sucho. Czerwiec tylko 17mm, maj okolo stówki a kwiecien równe zero. Nadal metra wody brakuje. Dopóki w rowach nie ma wody to po każdym deszczu w ciagu kilkunastu godzin jest susza. Poziom wód gruntownych ważna rzecz

Edytowane przez fireseba
Opublikowano

Ja bym już z tydzień temu sciął trawy na łakach ale narazie nie chce wieżdzac bo sa miejsca że mozna przerwac łakę i narobić kolein. Polne łaki dziś skosiłem i mam nadzieje ze uda mi sie je zebrac. Przydał by sie z tydzien pogody

Opublikowano (edytowane)

Oj tak ja skosilem owies z seradelą i jeczmion z trawą.

Od rana kropi ok 2l nakapalo

Gdy się Jan Chrzciciel w dżdżystej kąpie wodzie, deszcze żniwom bywają wtenczas na przeszkodzie.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

k**wa leje i leje ,kiedy to będzie koniec 😕

Połowa pieszego pokosu jeszcze na łąkach rośnie ,twarde już jak żyto się zrobiło 😕

 

Opublikowano
7 minut temu, Sylwekx25 napisał:

EWI , od 11 do tej pory już 18l nakapało i kapie dalej tylko już trochę słabiej.

OOL też tak zaczęło padać jak u ciebie i teraz już słabiej i chyba 19l wieczorem sprawdzę dokładnie 

Opublikowano
10 minut temu, Sylwekx25 napisał:

EWI , od 11 do tej pory już 18l nakapało i kapie dalej tylko już trochę słabiej.

To my kolego prawie sąsiady 👍ja EBE

Opublikowano

Mnie pewnie znowu ominie patrząc na radary. Będzie padać dookoła a w środku chmury dziura i parę kropel

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v