Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to już pominąłem, a też miałem o tym wspomnieć, tanio było za takie grunty, nakupili, domów nastawiali, gdzie za zaborów czy za niemca nikt nie myslał się tam budować.

Opublikowano
4 minuty temu, Uziu92 napisał:

zostanie

Zostać nie zostanie bo jak nie będzie się nadawać do zebrania to tylko spalić albo po żniwach do pola wywieźć.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Piotrek1975 napisał:

Moje trawy już się zakisiły, pierwsze już 3 tyg jak zebrane. Paru na wiosce teraz pokosiło pierwsze łąki i mają problem a. Jak kosiłem t o spacerowali, zamiast kosić.

Ja kosiłem na raty bo sam z dziewczyną ogarniam całą gospodarkę.

Pierwsze laki kosilem przed 20maja ostatnie tydzien temu.  Zwlekalem bo burzami straszyli. Ale nie kupkówka wiec liść jest

Edytowane przez fireseba
Opublikowano

LLB ładnie dolane dziś w okolicach Szwecji :D Kto się opóźnił z łąkami to teraz albo mu gnije skoszone albo trawa się kładzie. Ja do 13 się wyrobiłem i patrzę jak drugi pokos rośnie :D

Opublikowano

pare lat temu miala wejsc w zycie ustawa ktora zabraniala zabudowy na terenach zalewowych- po kilku latach konsultacji, badan ,obliczen ,wyznaczono tereny na ktorych obowiazywal by calkowity zakaz nowych budow- moja wiec cala, kilka innych te, reszta w czesci.od tego czasu ,tylko wmojje gminie powstalo dzesiatki domow.

ale przyszla dobra zmiana i ustawe zmienila- teraz powinni ze swoich  pieniedzy wyplacac odszkodowania.

tak mysle co byscie wypisywali gdybyscie doswiadczyli prawdziwej powodzi ??? gdybyscie musieli uciekac z domow, ewakuowac zwierzeta, maszyny , gdybyscie mieli cale pola zalane po pas..

 

Opublikowano
1 minutę temu, Partyzant85 napisał:

LLB ładnie dolane dziś w okolicach Szwecji :D Kto się opóźnił z łąkami to teraz albo mu gnije skoszone albo trawa się kładzie. Ja do 13 się wyrobiłem i patrzę jak drugi pokos rośnie :D

Sąsiad sianował dwa tygodnie jak zwykle a trawa mega wielka. I patrz kurde zrobil 50 bel 120cm z 2ha. Juz 4 dni lezą nie zebrane

1 minutę temu, jacus napisał:

pare lat temu miala wejsc w zycie ustawa ktora zabraniala zabudowy na terenach zalewowych- po kilku latach konsultacji, badan ,obliczen ,wyznaczono tereny na ktorych obowiazywal by calkowity zakaz nowych budow- moja wiec cala, kilka innych te, reszta w czesci.od tego czasu ,tylko wmojje gminie powstalo dzesiatki domow.

ale przyszla dobra zmiana i ustawe zmienila- teraz powinni ze swoich  pieniedzy wyplacac odszkodowania.

tak mysle co byscie wypisywali gdybyscie doswiadczyli prawdziwej powodzi ??? gdybyscie musieli uciekac z domow, ewakuowac zwierzeta, maszyny , gdybyscie mieli cale pola zalane po pas..

 

Dlatego ja mieszkam tam gdzie nigdy nie pada. Jeśli chcialbym chłód mieszkalnym na alasce, jesli upał to w emiratach. Cos za cos 

Opublikowano
1 minutę temu, jacus napisał:

pare lat temu miala wejsc w zycie ustawa ktora zabraniala zabudowy na terenach zalewowych- po kilku latach konsultacji, badan ,obliczen ,wyznaczono tereny na ktorych obowiazywal by calkowity zakaz nowych budow- moja wiec cala, kilka innych te, reszta w czesci.od tego czasu ,tylko wmojje gminie powstalo dzesiatki domow.

ale przyszla dobra zmiana i ustawe zmienila- teraz powinni ze swoich  pieniedzy wyplacac odszkodowania.

tak mysle co byscie wypisywali gdybyscie doswiadczyli prawdziwej powodzi ??? gdybyscie musieli uciekac z domow, ewakuowac zwierzeta, maszyny , gdybyscie mieli cale pola zalane po pas..

A to swojego rozumu ludzie nie mają, że musi za nich myśleć dobra lub gorsza zmiana? Kiedyś ludzie na górkach osady budowali, blisko wody ale na wzniesieniach.

 

Opublikowano
1 minutę temu, Partyzant85 napisał:

A to swojego rozumu ludzie nie mają, że musi za nich myśleć dobra lub gorsza zmiana? Kiedyś ludzie na górkach osady budowali, blisko wody ale na wzniesieniach.

 

Co innego taka Biebrza. Nie wolno jej czyścić bo to cud natury. Zalewa dziesiątki tysięcy hektarów po czym laki są nieużytkami

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, pedro2 napisał:

Miał ktoś kontrolę z ARiMR odnośnie bydla? Mówił że będą sprawdzać te podane do dopłat, paszporty, kolczyki, księga. Czy latają po budynkach za wszystkim? Opryski, zboże itd? Gość wydawał się ok, bo mówił, że na te bez kolczyków nie będą patrzeć jeśli takie są. Sprzedałem bydło,ale było ponad 30 dni od wniosku, więc nie mają się co czepić chyba?

Do mnie dzisiaj przyjechali z weterynarii na kontrolę z obszaru A, czyli kolczyki, paszporty i książka. Mówił że ARiMR im zleciła bo zostałem wylosowany. Jakby był jeszcze obszar B i C to dochodzi kontrola zakupu pasz i ŚOR. Jak coś jest nie tak, np. zgubiony kolczyk to nalicza jakieś punkty i ARiMR ma jakieś przeliczniki i w zależności ile ma się punktów tyle obcinają dopłat.

U mnie wszystkie sztuki miały po 4 kolczyki🙂

Edytowane przez Daro20
  • Thanks 1
Opublikowano
Partyzant85 napisał:

LLB ładnie dolane dziś w okolicach Szwecji :D Kto się opóźnił z łąkami to teraz albo mu gnije skoszone albo trawa się kładzie. Ja do 13 się wyrobiłem i patrzę jak drugi pokos rośnie :D

gdzie ta szwecjia?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v