Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
37 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Nie ma kupca, nie ma zainteresowania, po 50 w dół i nic wyświetleń.

Kurła będziem w piecu palić a drewno sprzedawać.

Pleciesz. Powyzej 60 jest. 

Opublikowano
27 minut temu, karban napisał:

Ja Roztocze. Zamość, Lublin, może Sandomierz. Plus chcę dotknąć tych słynnych lessów. Parę wąwozów zaliczyć. Nigdy tam nie byłem. Jeszcze muszę plan ułożyć, bo wycieczki to mój konik. Nocleg oczywiście na agroturystyce za 30 od głowy. Coś polecicie z niebanalnych atrakcji koło janowa lubelskiego?

Burza właśnie przechodzi, pszenżyto stoi na słowo honoru tylko.

A tam chyba sporo kaszarni jest. No i komisów samochodowych😁

Jadąc w Bieszczady warto o Jantar zahaczyć.  Prawda @Bananek?😁

Opublikowano

Qrła Rysiowi  plan rozwoju w tym roku leci na łeb na szyje( tanie zboże, brak kupca, zapowiadają sie niezle żniwa , suszowego niedadzą, deszcz go omija ) a wy tu o wycieczkach , brak w was empatii 

Z dwóch chmur łącznie dalo 3,5l 

  • Like 1
  • Haha 6
Opublikowano

Każdy by chciał lekkim chlebkiem żyć, niestety życie czasem chce inaczej 🤔

Opublikowano

O i znowu ktoś pompę włączył. Za chwilę się okaże ile uleciało 

Opublikowano

I 8mm spadło. Już 26 dzisiaj. 

Niesamowita są takie małe lokalne opady. Kilometr dalej może nic nie spaść. 

Opublikowano

Najpierw na sucho mega wiatr, teraz umiarkowana ulewa 😋 znowu mnie tylko smyrneło, na Łomżę poszło najgorsze, aż zielona chmura była. Pewnie gradem daje

Jarek coś Ci się kierunki pomyliły 😋 do mnie idzie dzisiaj wszystko znad Białorusi, od  Bielska podlaskiego prosto ciągnie. Coraz mocniej wieje i leje 😕

Opublikowano
4 minuty temu, Piotrek1975 napisał:

Dziś nakapało w deszczomierz żeby nie było że w gąsiorek, 7 mm

No u mnie będzie już 10 litrów za dzisiaj. 

Opublikowano
Pafnucy napisał:

Bananek co tam z tym przejedzonym cielakiem ?

byłem u weta i dał mi sól gorzką z siarczanem magnezu i bardzo grubą igłę do przebicia boku i dopuszczeniu powietrza jakby sól nie pomogła. cielak zmniejszył objętość po roztworze własnym do pyska więc go nie dziurawilem. teraz leży od południa, wypił 2 litry mleka. tylko jest jedno ale. boki mu chodzą jak przy zapaleniu płuc. i tak jakby próbuje zakaszlac. mówię ojcu w kartach, że może jaki koronawirus to myślałem, że mnie zdzieli widłami. profilaktycznie dałem mu (cielakowi, nie ojcu 😉) zwiększona dawkę antybiotyku. jutro w te albo we w te. wyglada weselej niż rano.

  • Like 1
Opublikowano

Efekt 32l/m2 w ciągu pół godziny. Pszenica o dziwo ustała, ogólnie dużo zbóż leży, facelia mimo że bez nawozu i tak do ziemi przybita.

20200617_184007.jpg

Opublikowano (edytowane)

Uuuu . Że tak samemu bok kazał ... 🤔

Przebijałem też sam igłą , ale nie z polecenia .

3 minuty temu, Bananek napisał:

to myślałem, że mnie zdzieli widłami.

Weź większe widły . :ph34r:

Edytowane przez Pafnucy
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v