Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, soltys48 napisał:

3 razy dziennie to słyszę

Ale już Ci się oświadczyła?

Opublikowano

Jak żeśta głupie wybrały sobie najgorętszy dzień na takie roboty to wasza sprawa 😋 ja tam się oszczędzam, dzisiaj w stodole wyciągałem gwoździe ze starej więźby i dziabałem na krajzedze

Opublikowano
38 minut temu, soltys48 napisał:

Fetorek Ty to mechanizację Masz

Większość wiertnicą,ostatnie 50 szpadel bo bardzo dużo kamieni było. Dziś zakończyłem, łącznie ogrodzone 15ha. Grzesio dwa razy miał przegrzaną chłodnice

IMG_20200502_153004.jpg

Ja już od 2 lat praktykuję wbijanie kołków dębowych, a raczej wciskanie turem - sam się zdziwiłem jak zaje.... tym idzie i jak szybko

Nie trzeba kopać, wiercić, a później zasypywać i uciskać wokół kołków. Jedyny minus to taki, że trzeba zaostrzyć kołki, ale i tak robię to krajzegą.

Opublikowano

@pedro2Sam żeś gupi, dziś jeden z niewielu dni żeby dorwać kogoś ponad stan do pomocy

4 minuty temu, stempos1980 napisał:

Jak nie ona to pleban wam założy jarzmo obydwojgu 

Jak wiesz u mnie słowo droższe od piniędzy. Kiedyś coś powiedziałem/napisałem i tak będzie 👍

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, vat napisał:

Ja już od 2 lat praktykuję wbijanie kołków dębowych, a raczej wciskanie turem - sam się zdziwiłem jak zaje.... tym idzie i jak szybko

Nie trzeba kopać, wiercić, a później zasypywać i uciskać wokół kołków. Jedyny minus to taki, że trzeba zaostrzyć kołki, ale i tak robię to krajzegą.

Próbowałem,wolę wiercić niż ostrzyć. Podeschniętych dębczaków nie szło ostrzyć a co świeższy to dźwigać też nie łatwo

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v