Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

+17, słońce świeci, wiatr z północnego zachodu. Przykrywać wszystko włókniną czy nie🤔 Chyba nie, niech się dzieje co chce.

Opublikowano (edytowane)

650brutto pszenżyto i pszenica 800brutto ale na dniach już tanieje.

Cóz mogę dodać w zeszłym roku było 760 i 840,w tym roku spora różnica za pszenicę.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Rolnik200598 napisał:

+17, słońce świeci, wiatr z północnego zachodu. Przykrywać wszystko włókniną czy nie🤔 Chyba nie, niech się dzieje co chce.

I ja do tego wniosku doszedłem, ile można  wyciągać te włóknine. W tamtym roku przykrylem i też  ziemniaki podmarzly.

Widziwli Wy Perqins jedzie pomagać G.Bardowskiemu kukurydzę przesiewać🤠

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano (edytowane)

Jakoś młodo wyglądam . Kiedyś tak przywaliłem . Tyle że w furtkę i etz 150 .

2 godziny temu, Bananek napisał:

źle zacząłem. po ile i jakie zboże?

Prawdę mówiąc to chyba po 600 oddam . Karpie się posilą . Pszenżyto .

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano

AŻ mi się przypomniało jak kolega nowiutkim kadetem tak wyrżnął . Z koleżanka jechał . Zgadnij do czego leciał po wywrotce ? :D

Opublikowano
5 minut temu, bratrolnika napisał:

Kiedyś przednie koło mi się na piasku zapadło i przelecialem przez kierownik w romecie

Kiedyś przednie koło w ukraince utkwiło i też przez kierownik przeleciałem. Potem z 10m po rowie na plecach, by ostatecznie przywalić głową w kretowisko i ponownie zrobić hopka na brzuch.

Opublikowano
Przed chwilą, Agrest napisał:

przednie koło w ukraince utkwiło

W co Ty jej wjechałeś ? 🙆‍♂️

Opublikowano
3 minuty temu, Agrest napisał:

Kiedyś przednie koło w ukraince utkwiło i też przez kierownik przeleciałem. Potem z 10m po rowie na plecach, by ostatecznie przywalić głową w kretowisko i ponownie zrobić hopka na brzuch.

toś   Ty  Ukraince   w zadek  wjechał ?  🤔   

Opublikowano
11 minut temu, Pafnucy napisał:

AŻ mi się przypomniało jak kolega nowiutkim kadetem tak wyrżnął . Z koleżanka jechał . Zgadnij do czego leciał po wywrotce ? :D

No nie wiem, do ubezpieczyciela??😋

4 minuty temu, Agrest napisał:

Kiedyś przednie koło w ukraince utkwiło i też przez kierownik przeleciałem. Potem z 10m po rowie na plecach, by ostatecznie przywalić głową w kretowisko i ponownie zrobić hopka na brzuch.

Jednemu w ukraince co innego utknęlo,do tej pory alimenty płaci...

Opublikowano

Pomidory w gruncie nakryte, na wszelki wypadek. Na każdego wrzucony worek papierowy po paszy, dawniej zdawało egzamin to i teraz powinno jeśli niestety przyjdzie mróz. Teraz +9 i niebo czyste.

Opublikowano
45 minut temu, danielursus3p napisał:

Historie niczym po mocno zakrapianych balangach xD

Toć napruty jechałem rowerem i chyba z rekordem prędkości. 

45 minut temu, Pafnucy napisał:

W co Ty jej wjechałeś ? 🙆‍♂️

No między nogi. 

Wyjechałem z za zakrętu ich szło z 15 szt całą szerokością jezdni. Wszyscy pouciekali do rowów a ta stanęła i co i rusz krok w bok raz w prawo raz w lewo. No i dostała centralnie. 

 

Opublikowano
2 godziny temu, pedro2 napisał:

Sezon kartoflany 2019-2020 zakończony 😋właśnie pojechały ostatnie jadalne po 1,4zl. Przy takich cenach to ja mogę robić 😳 

Właśnie mówili w RMF, że Francuzi protestują, bo cateringi nie chcą brać kartofli i im gniją (chyba nowe mieli na myśli). Na razie wygląda to ok, ale nowy sezon wcale nie jest taki pewny. Szkoły, weselicha i inne dożynki wcale nie są takie pewne od jesieni. A jak jeszcze Zachód dowali to może być niewesoło.

Pocieszające jest, że truskawki wystawili po 20 zł. Jeśli ludzie kupią taki towar, zdecydowanie nie pierwszej potrzeby po takiej cenie, to może z resztą nie będzie tak źle:) 

Opublikowano (edytowane)

Weselicha  się odbędą,te co miały być teraz i w lato będą na jesieni tylko nie w sobotę,jak to stare porzekadło mówi,kiedy się żenisz na pewno w sobotę,a mój kuppel z lata wylądował we wrześniu w środę.A ci co mieli we wrześniu w sobotę to bez zmian,tylko te co poprzekładali to w tygodniu.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
39 minut temu, karban napisał:

Właśnie mówili w RMF, że Francuzi protestują, bo cateringi nie chcą brać kartofli i im gniją (chyba nowe mieli na myśli). Na razie wygląda to ok, ale nowy sezon wcale nie jest taki pewny. Szkoły, weselicha i inne dożynki wcale nie są takie pewne od jesieni. A jak jeszcze Zachód dowali to może być niewesoło.

Pocieszające jest, że truskawki wystawili po 20 zł. Jeśli ludzie kupią taki towar, zdecydowanie nie pierwszej potrzeby po takiej cenie, to może z resztą nie będzie tak źle:) 

U mnie głównie przemysłówka na kontrakt więc jedynie co to mogę się martwić o przyszłoroczne ceny na kontrakt. Jadalnego 0,3ha, a jak będzie powtórka z rozrywki jak w zeszłym roku to mam 5ha skrobiowki, która jest super do jedzenia. Na jesieni zamiast oddać na kontrakt wrzuciłem do garaży na jadalnego 30t, interes życia normalnie 😎 

U nas przecież też wszystko stoi cała gastronomia, a pamiętasz żeby kiedyś stary kartofel koniec maja tyle płacił? Ludzie muszą jeść, susza się przyczyniła, w tym roku skoczków dużo się narobiło, ale raczej rynku nie zawalą... 

Korona też się przyczyniła jak pozamykali targi, giełdy, w detalu sprzedałem jakieś 30% bezpośrednio z podwórka... co handlarz miał zarobić to połowa została u mnie w kieszeni, a reszta u kupującego i każdy zadowolony. 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v