Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Nie dość, że sołtys to jeszcze pyra, scyzoryk i germaniec 😂

Opublikowano
4 minuty temu, soltys48 napisał:

Wcale nie

Po pierwsze granica szła również w moich okolicach-od tej miejscowości co mieszkam ok 3km

Po drugie moja rodzina przyjechała na tereny wyzyskane z kieleckiego

Pila to chyba była niemiecka. Ode mnie ze wsi też rodzina wyjechała po wojnie do kunowa koło Stargardu. 

Opublikowano
3 minuty temu, Bananek napisał:

kiedyś ojcu powiedziałem to się zawsze śmieje z tego futrowania. 😀😀

No tak u nas było, dużo słów było z niemiecka, teraz już się to zatarło, było np.słowo futerkuchnia  :P to taka letnia kuchnia.

Opublikowano (edytowane)

Kiedyś na weselu byłem i staliśmy na sali tańca z taką parą kuzynka mojej żony, i ona mówi do niego choć idziemy futrować,  moja mówi idziemy i my a ja gdzie tam. Nigdzie nie idę bo mi się to z bzykaniem skojarzyło i myślałem że idą poruchać. 

Dopiero dziś się dowiedziałem że oni poszli jeść .

Edytowane przez 6465
  • Haha 3
Opublikowano
1 minutę temu, Sean napisał:

No tak u nas było, dużo słów było z niemiecka, teraz już się to zatarło, było np.słowo futerkuchnia  :P to taka letnia kuchnia.

U nas zawsze futerka się mówiło, krócej. Ale nie na kuchnię letnią tylko na pomieszczenie przy stajni gdzie stał parnik.

+21 stopni, słaby wiatr, słońce, pszczoły latają ino bzyczy

Opublikowano
3 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

U nas zawsze futerka się mówiło, krócej. Ale nie na kuchnię letnią tylko na pomieszczenie przy stajni gdzie stał parnik.

 

No można tak powiedzieć jak mówisz , bo kiedyś kuchnia to była że tam wszystko się robiło.

A kto zna słowo i co to jest majzel?  :P

Opublikowano

U nas dziadek mówił mesel, ale nikt oprócz niego tego określenia nie używał. Jeszcze mi się kojarzy waserwaga z takich germańskich zapożyczeń. 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, 6465 napisał:

Pila to chyba była niemiecka. Ode mnie ze wsi też rodzina wyjechała po wojnie do kunowa koło Stargardu. 

Piła , Złotów

Granica w miejscowości Głubczyn,Kujan

Edytowane przez soltys48
Opublikowano
szczypka napisał:

piękny słoneczny dzień zero wiatru ciepło na wsi cisza nikogo nie widać a i dziś jaskółki do mnie przyleciały 

I ja jedna jaskólke widział a u mnie wiatr się wzrusza szkoda że nie płacze a ludzie wraz zaczynają się kręcić jeżdżą samochody rodziny z dziećmi 👿

Opublikowano
7 minut temu, Bananek napisał:

No gdzie, z żoną? fuj. 😀

No fakt . W końcu to wesele .

6 minut temu, slawek74 napisał:

a u mnie wiatr się wzrusza

A czym go tak wzruszyłeś ? :D

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam pytanie , kuzynowi zmarła mama i teraz biorą się za sprawę spadkową w sądzie i jak nabędą spadek to czy syn , córka i ojcec muszą złożyć zeznanie podatkowe ? I jak ma to wyglądać ? Formularz SD-Z2 ? I czy jak dostaną te całe nabycie spadku to tam będzie wyszczególnione co i jak ? Bo to jest gospodarstwo 60 ha i jest zagroda , ale dodadkowo mają też dwa inne jakby domy ( kupione mniejsze gospodarstwo) ... których nie używają ?  Może ktoś miał podobną sytuację i by podpowiedział co i jak ?
       
    • Przez skupmaszynrolniczych98
      Witam, zwracam się z pytaniem czy ktoś może polecić jakiś booster do ciągników? Z racji prowadzonej działalności niejednokrotnie takie uzrądzenie by sie przydało. może ma ktoś jakieś doświatczenia i może coś polecić ?
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v