Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Też uważam że statystyki są strasznie zafauszowane, ale akurat Ci 50 latkowie to pewne. Zdrowe chłopy i pod respiratorami skończyli

Opublikowano
2 minuty temu, Uziu92 napisał:

a czy teraz można umrzeć na coś innego niż na koronę ?

można, za dwie godziny u nas w wiosce pogrzeb babki z powodu mocno zaawansowanego alzcheimera. Nie dopisali covida. Jeszcze pół roku temu jej poszukiwali policjanci, strażacy i wot. Wyszła w nocy w nieznanym kierunku. Oj straszna to choroba ten alzhaimer. 

Ciekawostka: Wczoraj był rocznica śmierci Alheimera, ale nikt jak zwykle nie pamiętał ;) 

Opublikowano
3 minuty temu, Agrest napisał:

Też uważam że statystyki są strasznie zafauszowane, ale akurat Ci 50 latkowie to pewne. Zdrowe chłopy i pod respiratorami skończyli

Bo podpinaja k**wy pod respirator temu ludzie fikają. Był na necie ciekawy film odnośnie respiratorów i korony 

Opublikowano
7 minut temu, Bananek napisał:

Oj straszna to choroba ten alzhaimer

Znajomy miał babkę chorą na to, uciekała często do swojej rodzinnej miejscowości ostrzec wszystkich przed nadchodzącym frontem  

 

Przed chwilą, slawek74 napisał:

Banan przeszłem na Twoją stronę mocy od tygodnia pale w piecu od góry tylko dłużej się rozpala a ojciec na to tak trochę dziwnie patrzy 😁

Też się w to bawię ale towar się wypali i co? Trzeba od dołu podkładać ?O.o

Opublikowano
slawek74 napisał:

Banan przeszłem na Twoją stronę mocy od tygodnia pale w piecu od góry tylko dłużej się rozpala a ojciec na to tak trochę dziwnie patrzy 😁

gratuluję mądrej decyzji. jak efekty? zadowolony? ciut mniej idzie opału? ciut rzadziej zaglądasz do kotłowni? 😉


pawel885 napisał:

Też się w to bawię ale towar się wypali i co? Trzeba od dołu podkładać ?

nie. garść żaru, która zostaje po spaleniu przerzucam chwilowo poniżej paleniska, wybieram popiół, narzucam nowy wsad węgla, kilka drewienek na górę, a na to tamten żar z początku zdania. nie trzeba rozpalać. zamykam piec i cześć do jutra.

Opublikowano

Muszę zacząć palić na szczelinę tak jak kiedyś się paliło, tylko trzeba pilnować pieca, ten wentylator mnie wk***ia, dojdzie do zadanej temp i wyłącza się, a towar gazuje i wszystko w komin idzie, piec mokry, komin trzeba czyścić, węgiel się nie dopala... nie wiem co jest grane 

Opublikowano
2 minuty temu, pawel885 napisał:

Muszę zacząć palić na szczelinę tak jak kiedyś się paliło, tylko trzeba pilnować pieca, ten wentylator mnie wk***ia, dojdzie do zadanej temp i wyłącza się, a towar gazuje i wszystko w komin idzie, piec mokry, komin trzeba czyścić, węgiel się nie dopala... nie wiem co jest grane 

Za suchy opal pewnie... 

Opublikowano
danielursus3p napisał:

34 minuty temu, bratrolnika napisał:

Daniel, a znasz ten dowcip o kiermanach???

A mama mówiła: "idź na ginekologa, bo to i pieniądz dobry, i ręce cały czas w cieple" mówił sobie pod nosem kierowca tira zmieniając koło nocą na mrozie...

Słyszałem to 😁 wczoraj się przyturlałem praktycznie na samym detarderku, hamulców prawie brak, tysiąc kontrolek... dajta spokój z taką jazda, A na bombane było 24500 ładunku...

tym jechaleś https://youtu.be/6ghnKIyHTCQ 😁

Opublikowano
pawel885 napisał:

Muszę zacząć palić na szczelinę tak jak kiedyś się paliło, tylko trzeba pilnować pieca, ten wentylator mnie wk***ia, dojdzie do zadanej temp i wyłącza się, a towar gazuje i wszystko w komin idzie, piec mokry, komin trzeba czyścić, węgiel się nie dopala... nie wiem co jest grane 

mus na szczelinę, albo wentylator na wyższe ustawienie.

Opublikowano (edytowane)

z dmuchawa więcej kontroli nad płomieniem. U mnie taki cug w tym roku, że wystarczy na 3-5 minut otworzyć popielnik lub drzwiczki wrzutowe i więcej jak pewne, że zapali się sadza w kominie. mam piec z Sokółki i podloga tak zgnila już, że lewe powietrze brało. W lato dałem piec do góry dnem, pospawałem co trzeba z 4mm blachy i piec wrócił do żywych. ogólnie przerobilem trochę też instalacje wodną, bo grzanie cwu miałem nie z centralnego. dołożyłem zawór czterodrogowy, pompkę (tego akurat żałuję, bo grawitacyjnie było jakby lepiej). A najważniejsze jest to, że całość wykonałem sam. bez hydraulikow. kolejna sprawność w karierze. 😉

Sorki za syf, niestety popiół lubi latać i osiadać wszędzie. Tak wygląda instalacja u mnie.

IMG_20201231_120050.jpg

Edytowane przez Bananek
  • Like 1
Opublikowano

to Ty fachman u mnie kiedys było grawitacyjne ale zrobione mieszkania w niskim parterze i mus z pompką bo różne grzejniki i poziomy chcę dom ocieplić i piec na ekogroszek może na to czyste powietrze po kombinuję tylko narpierw trzeba dach zmienić bo steropian się pod dachem nie zmieści trochę szkoda bo blacha gruba na dachu ale nikt nie chce tego przerobić na większe okapy


jak miałem sześć lat i robili w domu hydraulicy też tak umiałem rury i kolana poskręcać 😛😁😉

Opublikowano
slawek74 napisał:

to Ty fachman

A gdzie tam. choć z drugiej strony patrząc to chyba nie ma rzeczy której bym nie potrafił, a jak nie umiem to popatrzę jak się to robi i tak zrobię sam. 😉 taki głupi charakter. tzw złota rączka, od przewijania dzieci, poprzez hydraulike, remonty, po naprawę maszyn i ciągników. nawet szyć na maszynie potrafię. 😀

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

To na co czekasz żeby chałupę ocieplić? Lepiej w złomy inwestować? @slawek74

Edytowane przez danielursus3p
Opublikowano
1 godzinę temu, Bananek napisał:

gratuluję mądrej decyzji. jak efekty? zadowolony? ciut mniej idzie opału? ciut rzadziej zaglądasz do kotłowni? 😉

 

nie. garść żaru, która zostaje po spaleniu przerzucam chwilowo poniżej paleniska, wybieram popiół, narzucam nowy wsad węgla, kilka drewienek na górę, a na to tamten żar z początku zdania. nie trzeba rozpalać. zamykam piec i cześć do jutra.

 

O ja pierdziele ile z tym zabawy 

Opublikowano
slawek74 napisał:

u mnie nie ma gazu a i na razie ściany zimne😔

ja nie mam styropianu ani wełny na ścianach, a w domu mam od 23°C do nieraz 27°C jak mi się palenisko wymknie spod kontroli. A dlatego ciepło, że mam deklarację między ścianami, które są obustronnie tynkowane. między ścianami też. podczas stawiania domu to było bardzo nowoczesne rozwiązanie. I spełnia zadanie do dziś.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v